L
Luke_Nuke
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 5
Witam serdecznie.
Mam pytanie, może ktoś będzie mi w stanie pomóc, ale najpierw opiszę sytuację, która wystąpiła
.
Ok. dwóch miesięcy temu, albo i więcej, podpisaliśmy umowę z Netią o świadczenie usługi dostępu do internetu po 2 marca 2011, czyli po wygaśnięciu analogicznej umowy z TPSA. 2 marca, chcieliśmy podłączyć router i go skonfigurować z pomocą techniczną Netii, lecz ta poinformowała nas tego dnia, że nie ma możliwości technicznych, żebyśmy mogli mieć w Netii internet (TPSA im czegoś nie udostępniła). Zostaliśmy bez żadnego internetu, bo umowa z TPSA się zakończyła a Netia ze swojej się nie wywiązała. Rozumiem, że w umowie jest informacja mówiąca o tym, że Netia może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia w razie braku możliwości technicznych wywiązania się z niej, jednak w Regulaminie Świadczenia Usług, do którego się odwołuje też umowa znajduje się zapis w rozdziale o rozwiązywaniu umów:
"Rozwiązanie lub zmiana Umowy w sposób powodujący ograniczenie zakresu świadczonych Usług następuje na piśmie i jest przesyłane przez Operatora na wskazany przez Abonenta adres korespondencyjny, a przez Abonenta na adres siedziby Operatora, składane przez Abonenta osobiście w siedzibie lub faksem na dedykowany numer udostępniony przez Operatora."
Jak widać, jest już 7 marca, operator do tej pory nie przysłał nam pisemnej informacji o rozwiązaniu umowy, a bez tego nie możemy nawet wrócić do TPSA i ponosimy straty, bo internetu nie mamy i nie zapowiada się żebyśmy mogli mieć przez nieuregulowanie tej kwestii. Wydaje mi się, że "bez wypowiedzenia" nie oznacza tego, że możemy nie być o tym fakcie poinformowani pisemnie, czy się mylę?
Czy możemy mieć w związku z tym jakieś pretensje do Netii, czy może istnieje jakieś prawo, dopuszczające taką sytuację? Jeżeli przyjąłem w tym tekście jakieś fałszywe założenia też będę bardzo wdzięczny jeżeli zostaną wskazane
.
Pozdrawiam serdecznie.
Mam pytanie, może ktoś będzie mi w stanie pomóc, ale najpierw opiszę sytuację, która wystąpiła
Ok. dwóch miesięcy temu, albo i więcej, podpisaliśmy umowę z Netią o świadczenie usługi dostępu do internetu po 2 marca 2011, czyli po wygaśnięciu analogicznej umowy z TPSA. 2 marca, chcieliśmy podłączyć router i go skonfigurować z pomocą techniczną Netii, lecz ta poinformowała nas tego dnia, że nie ma możliwości technicznych, żebyśmy mogli mieć w Netii internet (TPSA im czegoś nie udostępniła). Zostaliśmy bez żadnego internetu, bo umowa z TPSA się zakończyła a Netia ze swojej się nie wywiązała. Rozumiem, że w umowie jest informacja mówiąca o tym, że Netia może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia w razie braku możliwości technicznych wywiązania się z niej, jednak w Regulaminie Świadczenia Usług, do którego się odwołuje też umowa znajduje się zapis w rozdziale o rozwiązywaniu umów:
"Rozwiązanie lub zmiana Umowy w sposób powodujący ograniczenie zakresu świadczonych Usług następuje na piśmie i jest przesyłane przez Operatora na wskazany przez Abonenta adres korespondencyjny, a przez Abonenta na adres siedziby Operatora, składane przez Abonenta osobiście w siedzibie lub faksem na dedykowany numer udostępniony przez Operatora."
Jak widać, jest już 7 marca, operator do tej pory nie przysłał nam pisemnej informacji o rozwiązaniu umowy, a bez tego nie możemy nawet wrócić do TPSA i ponosimy straty, bo internetu nie mamy i nie zapowiada się żebyśmy mogli mieć przez nieuregulowanie tej kwestii. Wydaje mi się, że "bez wypowiedzenia" nie oznacza tego, że możemy nie być o tym fakcie poinformowani pisemnie, czy się mylę?
Czy możemy mieć w związku z tym jakieś pretensje do Netii, czy może istnieje jakieś prawo, dopuszczające taką sytuację? Jeżeli przyjąłem w tym tekście jakieś fałszywe założenia też będę bardzo wdzięczny jeżeli zostaną wskazane
Pozdrawiam serdecznie.