A
ansza
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 28
Może ktoś podpowie mi co zrobić z notorycznie mylącą się księgową na niekorzyść pracownika w obliczaniu m.in. należności za nadgodziny? Właśnie wpłynęły na moje konto moje nadgodziny. Licząc na znacznie wyższą kwotę (jest to pierwsza wypłata po uznaniu mojego awansu, a więc stawka godzinowa powinna mi znacznie wzrosnąć) za przepracowane godziny, po moich obliczeniach wyszło, że za godzinę mam wypłacone około 3 zł mniej niż przed awansem
. Jaką mogę mieć pewność, że pensja wypłacona na poczatku miesiąca i jej składowe zostały mi właściwie naliczone? Dodam, że po raz kolejny - w moim przypadku trzeci - zauważam nieprawidłowości w naliczaniu mojego wynagrodzenia. Kontakt bezpośredni z panią księgową nic nie wnosi. Jeżeli proszę o wyjaśnienie jakiejś finansowej kwestii, to pani zaczyna tak wikłać
i dziwnie tłumaczyć, że nic nie rozumiem,:wow: a dodatkowo wychodzę z poczuciem, że jestem głupim pracownikiem, bo nie wiem oczywistych spraw (nie jest to tylko moja opinia). Na koniec muszę dodać, że dyrektor nic mi nie pomoże, bo uważa tę panią za niezwykle kompetentną, ślepo ufa jej we wszystkich sprawach finansowych (sam na finansach sie nie zna
). Gdzie mogę uzyskać pomoc w tej sprawie? Pracuję w szkole.