F
firmadr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 12
Bardzo prosze o pomoc!!! Otóż prowadzę firmę jednoosobową w Niemczech i szukałam w tym roku nowego steuerberatora, aby zrobić rozliczenie za rok uprzedni. Znalazłam ogłoszenie w gazecie i po rozmowie telefonicznej pan upewnił mnie, że ma takie sposoby rozliczenia, abym nie płaciła podatku, więc uwierzyłam mu i tak jak wymagał tego wysłałam mu moje rachunki. Zgłosił się do mnie po ponad miesiącu, chciał abym podpisała jeszcze jego pełnomocnictwo i warunki, które mi przedstawił do rozliczenia bardzo mi się nie podobały i nie chciałam na nie przystać. Nigdy mi nic nie doradził, a ja sama pisałam do niego e-mail z pytaniem co możnaby wziąć w koszty, sugierowałam jak może to rozliczenie wyglądać, ale otrzymywałam tylko lakoniczne odpowiedzi, które w niczym nie pomogły i ich nie rozumiałam. Były to 4 e-mail i poza tym nie umiałam się z tym panem porozumieć, gdyż nie odpowiadał konkretnie na moje pytania i sam nie kwapił się, żeby poznać moją sytuację. Po ok. 2 tygodniach napisałam, że rezygnuję z jego usług, wspomnę, że nie podpisałam żadnej umowy, tylko to pełnomocnictwo. Otrzymałam od niego e-mail, że wystawia mi rachunek za porady prawne i dopiero jak go zapłacę to odeśle mi moje dokumenty, a tego pełnomocnictwa nie, gdyż nie należy do mnie(ale ja go podpisałam!). Uważam to jako jego szantaż. Nie zrobił rozliczenia, żadnych porad nie udzielał a teraz żąda zapłacenia za jego usługę! Błagam, proszę pomóc mi! Czy ma prawo wystawić mi rachunek? Czy jak jemu nie zapłacę i nie odeśle mi on tych dokumentów, to je w jakiś sposób może wykorzystać? Zaistniała sytuacja jest dla mnie wprost nie do uwierzenia i nie wiem jakie mam prawa. Z góry dziękuję za pomoc!