nielegalne oprogramowania i kwota kary

  • Autor wątku Autor wątku Guest
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Guest

Witam.
Niestety w wyniku mojej głupoty jestem oskarzony o kupowanie i sciąganie oprogramowania z ineternetu.
Z tego co się zorientowałem mogę zostać ukarany pozbawieniem wolności od 3 miesięcy do lat 5 i grzywną.
Programy znalezione u mnie niestety są drogie i biegły oszacował wartość na 200 tyś ( nie zgadzam się z tą wartością bo programy są w starych wersjach z 95 i 2000 roku , a wartości według ekspertyzy odnoszą się do najnowszych wersji)
Moje pytanie odnosi się do kwoty oszacowanej czy zostanę skazany wyrokiem pozbawienia wolnosci i grzywną w wysokości 200 tyś.
Biorąc pod uwagę prawo cywilne będę musiał wypłacić odszkodowanie w wysokości 600 tyś.
Ponieważ nie posiadam majątku a moje zarobki miesięczne są około 1500-1700 zł na rekę , jak mam spłacić owe kwoty ( raty nie wchodzą w grę bo życia mi zabraknie )
Proszę o odpowiedż.
 
Przede wszystkim jeśli się Pan nie zgadza z opinią biegłego, to może Pan złozyć wniosek dowodowy o powolanie innego bieglego. W tym wniosku prosze podnieść wskazane dotyczące wartości programów. Organ procesowy nie musi sie zgodzić z Pańskim wnioskiem, jednak spróbowac Pan zawsze może.
Wymierzając grzywnę Sąd bierze pod uwagę sytuację materialną sprawcy, oraz to czy programy były wykorzystywane do zarabiania czy też nie.
Sąd raczej nie wymierzy Panu grzywny w tak wyskiej kwocie, ale z utrata kilku - kilkunastu tysięcy zlotych powinien sie Pan liczyć. Po wymierzeniu Panu kary grzywny, może Pan zlożyć wniosek o rozłożenie jej na raty.
Oprócz tego wlaściciel programu może złozyć przeciwko Panu pozew cywilny, lub też w ramach sprawy karnej wnieść powództwo adhezyjne. Tu raczej Sąd też nie wymierzy tych 600.000zł, ale parę tysięcy znow Pan straci.
 
Dziękuję za odpowiedż.
Mam jeszcze pytanie czy moja żona bedzie musiała ponosić konsekwencje finansowe ( będzie musiała spłacać mój dług ).
Zaraz po przeszukaniu mieszkania przez policję w 2006 r. zrobiliśmy rozdzielność majątkową i podzieliliśmy majątek ( niewiele tego bo działkę budowlaną wzieła żona a ja samochód- wartośw sumie nie przekraczająca 11tyś )
 
Dzisiaj na komendzie dostałem propozycję od prokuratora 1,6 na 2 lata i kwota grzywny.
Czy przystąpić na ugodę z prokuratorem ? To jest jednoznaczne z przyznaniem się do winy i kwota odszkodowań dla producentów oprogramowania nie bedzie już do negocjacji ? Ta kwota 200 tyś mnie przeraża.
Czy wziąć adwokata i próbować coś wywalczyć?Prokurator mówił mi że nie ma sensu bo wina jest oczywista i lepiej jak przystąpe na ugodę bo po sprawie będzie gorzej.
Proszę o odpowiedż.
 
uwazam, ze warto sie bronic

skladal Pan juz wyjasnienia w tej sprawie?
mieszka Pan w domu sam ?
oprogramowanie zostalo znalezione w domu ?
 
Oprogramowanie zostało znalezione w domu , maja pokwitowanie zapłaty z poczty że kupiłem od kogoś oprogrmowanie.
W domu mieszkam z żoną na piętrze na dole babcia ,teściowa i wójek.
 
Dziasiaj na komendzie zdecydowałem się na dobrowolną karę i prokurator tak jak pisałem wcześniej przedstawił mi karę pozbawienia wolnosci 1 rok i 6 miesiecy na 2 lata okresu próby i grzywna , którą musiałem wpłacić odrazu.
Czy to oznacza że 2 lata w zawieszeniu?
Pytałem również o obowiązek naprawienia szkody, prokurator nic takiego mi nie wymierzył.
W związku z powyższym czy mam próbować nawiązać kontakt z adwokatami reprezentującymi poszczególne firmy i ustalać formę i wysokość odszkodowań?
Czy z każdą firmą , również tymi dla których szkoda wynosi do 100 zł?
Co z Microsoftem dla którego szkoda jest największa 100 tyś , nawet raty mnie nie ratują , bo rata 10 tys miesięcznie nie jest dla mnie realna
proszę o odpowiedż
 
Powrót
Góra