Nielegalne oprogramowanie

  • Autor wątku Autor wątku zantor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zantor

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
27
Witam
Prowadzę niewielką sp z oo o profilu handlowym. Ostatnio odezwała się do mnie kancelaria reprezentująca wydawcę oprogramowania inżynieryjnego twierdząc że na komputerze z moją domeną był instalowany program piracki. Podali daty oraz nr MAC komputera, którego nie mam. Moje komputery - firmowy i prywatny mają inny nr MAC. Żądają zakupu licencji za 25 tyś! W jaki sposób się bronić? Domena moja, komputer nieznany, na moich komputerach nie ma śladu tego programu.
Realnie ten program nie ma dla mnie żadnego zastosowania komercyjnego.
 
Ostatnia edycja:
zantor napisał:
... W jaki sposób się bronić? ...
W postępowaniu cywilnym to oni muszą udowodnić swoją tezę, gorzej jeśli zostanie zgłoszone przestępstwo z Art. 278 § 2 KK, wtedy komputery zostaną zabezpieczone jako dowody. Na początek poproś o szczegółowe wyjaśnienia ich twierdzeń


PS.
Komputer z Twoją domeną? To znaczy?
 
Z moją domeną tzn. że podobno podczas użytkowania komputera program wysłał maila z mojej domeny.

Jeżeli sprawa dotyczy sp z oo czy zabezpieczać mogą też prywatne komputery? Ogólnie nie mam problemu żeby ktoś przy nich usiadł i sprawdził ale wolałbym nie oddawać komputera prywatnego, żony i dzieciaków

§ 2.
Tej samej karze podlega, kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej

A ja nawet gdyby... nie miałbym jak osiągnąć korzyści bo to nie moja bajka.
 
Ostatnia edycja:
To, że z Twojej domeny nie oznacza automatycznie, że masz z tym cokolwiek wspólnego. Mogą zabezpieczyć wszystkie komputery.
 
A może to próba wyłudzenia? Jeżeli kancelaria kontaktowała się poprzez e mail to należało by sprawdzić czy e mail nadawcy to rzeczywiście adres prawdziwej kancelarii. No i w pierwszej kolejności zrobił bym backup danych jeżeli rzeczywiście istnieje ryzyko zarekwirowania sprzętu.
 
Również bym się nastawiał, że to jakiś scam. Nie było w tym mailu żadnych odnośników, albo załączników w ktore kliknąłeś? Często oszuści działają w taki właśnie sposób- dają silny bodziec emocjonalny, który ma wyłączyć racjonalne myślenie i przekonać cie do kliknięcia w zainfekowany link.
 
Najpierw zadzwoniłem do producenta. Potwierdzili że to "ich" kancelaria. W kancelarii też odbierają tel żywi ludzie.
W zasadzie sprawa sprowadza się do tego czy taki plik z logiem (który ponoć był wysłany), może być dowodem przy jednoczesnym braku programu?
 
zantor napisał:
... w celu osiągnięcia korzyści majątkowej ...
Niezapłacenie należnej opłaty za legalną licencję to też jest korzyć majątkowa.
zantor napisał:
... może być dowodem przy jednoczesnym braku programu?
Może być dowodem, że ktoś kto mógł sfałszować adres nadawcy usiłował lub zainstalował nielegalnie uzyskany program komputerowy. Istnieją sposoby na sfałszowanie adresu.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
gorzej jeśli zostanie zgłoszone przestępstwo z Art. 278 § 2 KK, wtedy komputery zostaną zabezpieczone jako dowody.

Czyli wystarczy, że złośliwie zgłoszę podejrzenie popełnienia przestępstwa z w/w artykułu przez osobę, której nie lubię, a policja zarekwiruje temu komuś, zapewne na wiele miesięcy, wszystkie sprzęty komputerowe, które potencjalnie mogłyby zawierać nielicencjonowaną kopię oprogramowania?


P.S. Ciężko jest mówić o sfałszowaniu adresu email, gdyż z technicznego punktu widzenia adres nadawcy wiadomości to po prostu jedno z pól nagłówka, w które można wpisać cokolwiek. Oczywiście popularne programy pocztowe ograniczają taką możliwość.
 
Nie wiem jakie narzędzia są do tego potrzebne ale jest to możliwe. Jak wynika z tego artykułu odpowiednio zawzięty student informatyki byłby w stanie wysłać email z nieswojego adresu:
***nie zajmujemy się doniesieniami medialnymi. mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
halo, zaraz, wszystko rozumiem, ale czy to nie policja prokuratura ma szukac winnego tego zamieszania ?
 
Będzie szukać i zacznie od pierwszego podejrzanego.
Żelisław napisał:
Czyli wystarczy, że złośliwie zgłoszę podejrzenie popełnienia przestępstwa ...
Fałszywe zawiadomienie to przestępstwo.
 
Powrót
Góra