D
Dsad
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2005
- Odpowiedzi
- 190
Straciłeś prawo jazdy? Zdobądź nowe bez egzaminu. Za 4 tys. zł - 22 sierpnia 2009
Przedstawiciel handlowy z Lublina stracił prawo jazdy za piractwo drogowe i w efekcie przekroczenie limitu punktów karnych. Kilkakrotnie nie udało mu się zdać egzaminu i bez prawka pozostałby do dziś, gdyby nie pewne ogłoszenie prasowe. W warszawskim tygodniku ogłoszeniowym znalazł anons o możliwości uzyskania prawa jazdy w Stanach Zjednoczonych, nie ruszając się z Polski. Za cztery tysiące złotych. Niesforny kierowca zadzwonił do ogłoszeniodawcy, uzgodnił szczegóły. Wysłał mu kserokopię dowodu osobistego, paszportu, swoje zdjęcie oraz wypełniony, oryginalny amerykański formularz zgłoszenia do egzaminu na prawo jazdy. Po kilku tygodniach miał w ręku dokument wystawiony przez stan Connecticut....
Ja mam jednak pytanie do tego fraglemtu artykulu:
– Po pierwsze my nie uznajemy amerykańskiego prawa jazdy – mówi nadkomisarz Grzegorz Sudakow, szef zachodniopomorskiej drogówki. – Kierowca musiałby sobie wyrobić dodatkowo prawo jazdy międzynarodowe w wydziale komunikacji."
Jak nie uznaja amerykanskiego prawa jazdy ???
Moze ktos wie wiecej na ten temat ???
Glosne sparwy ferrai amertkanskie ktore przekropczylo predkos i mandaciek 500 pln... prawka mu nie zabrali .. watpie aby mial polskie czy miedzynarodowe
To tak jakbys pojechal do ruskow i oni powiedzieli ci ze ten swistek mozesz sobie wsadzic gdzies.
Sam mialem kolego niestety kontakt z nim sie urwal..... ktory mial prawko amerykanskie ktore zdobyl w pelni legalnie bedac na miejscu. Pomijam fakt jak tam sie zdaje te prawo jazdy bo to smiech na sali... latwiej niz w Polsce w latach 70-tych. Jezdzil z tym prawkiem jakies czas po Polsce. Nie wiem czy mial kontrole czy nie bo nigdy sie nie chwali ale nie zamierzal robic polskiego czy tez legalizowac go w jakikolwiek sposob.
Sa na to jakies artykuly ???
Przedstawiciel handlowy z Lublina stracił prawo jazdy za piractwo drogowe i w efekcie przekroczenie limitu punktów karnych. Kilkakrotnie nie udało mu się zdać egzaminu i bez prawka pozostałby do dziś, gdyby nie pewne ogłoszenie prasowe. W warszawskim tygodniku ogłoszeniowym znalazł anons o możliwości uzyskania prawa jazdy w Stanach Zjednoczonych, nie ruszając się z Polski. Za cztery tysiące złotych. Niesforny kierowca zadzwonił do ogłoszeniodawcy, uzgodnił szczegóły. Wysłał mu kserokopię dowodu osobistego, paszportu, swoje zdjęcie oraz wypełniony, oryginalny amerykański formularz zgłoszenia do egzaminu na prawo jazdy. Po kilku tygodniach miał w ręku dokument wystawiony przez stan Connecticut....
Ja mam jednak pytanie do tego fraglemtu artykulu:
– Po pierwsze my nie uznajemy amerykańskiego prawa jazdy – mówi nadkomisarz Grzegorz Sudakow, szef zachodniopomorskiej drogówki. – Kierowca musiałby sobie wyrobić dodatkowo prawo jazdy międzynarodowe w wydziale komunikacji."
Jak nie uznaja amerykanskiego prawa jazdy ???
Moze ktos wie wiecej na ten temat ???
Glosne sparwy ferrai amertkanskie ktore przekropczylo predkos i mandaciek 500 pln... prawka mu nie zabrali .. watpie aby mial polskie czy miedzynarodowe
To tak jakbys pojechal do ruskow i oni powiedzieli ci ze ten swistek mozesz sobie wsadzic gdzies.
Sam mialem kolego niestety kontakt z nim sie urwal..... ktory mial prawko amerykanskie ktore zdobyl w pelni legalnie bedac na miejscu. Pomijam fakt jak tam sie zdaje te prawo jazdy bo to smiech na sali... latwiej niz w Polsce w latach 70-tych. Jezdzil z tym prawkiem jakies czas po Polsce. Nie wiem czy mial kontrole czy nie bo nigdy sie nie chwali ale nie zamierzal robic polskiego czy tez legalizowac go w jakikolwiek sposob.
Sa na to jakies artykuly ???