Nielegalny kominek w bloku, a roszczenie negatoryjne

  • Autor wątku Autor wątku Moncit
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moncit

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2018
Odpowiedzi
2
Witam,
2 lata temu stałem się właścicielem mieszkania w bloku 10-cio lokalowym, w którym 30 lat temu powstała wspólnota. Jest to wspólnota martwa, a mianowicie zarząd, chociaż wybrany na początku do podpisania podstawowych umów, nie funkcjonuje, nie ma NIPU i REGONU. Właściciele lokali nie zdają sobie sprawy z istnienia ustawy o własności lokali i nie robią remontów, nie robią przeglądów. Zwołałem dwa razy zebranie w 2024 roku, jednak właściciele nie zgadzali się na powołanie zarządu i rejestrację. Wysłałem im nawet opinię prawnika na temat wspólnoty. Mentalność ludzi moim zdaniem jest niereformowalna. Nie chcę też na siłę powoływać zarządcy przymusowego ponieważ nie chcę się narazić na ostracyzm społeczny. Nie chcę też kontaktować się z instytucjami takimi jak PINB i US z tego samego powodu. Dodatkowo PINB może nałożyć duże kary za brak remontów.
Jedyne co chcę na razie osiągnąć i co mi przeszkadza to samowole budowlane, a szczególnie jedna. Jeden z sąsiadów z parteru w 2008 roku zbudował sam, nielegalnie, bez żadnych dokumentów kominek, przez mieszkanie innego właściciela i przez wspólny strych i dach. Nie chcę wzywać PINB ze względu na to, że rozszerzy się ta kontrola na brak KOB i przeglądów a także pewnie na wydanie decyzji o zrobieniu wielu remontów w krótkim czasie. Chcę tylko przywrócić stan poprzedni, przez zmuszenie likwidacji przez sąsiada kominka. Nie mogę liczyć na żadnego właściciela ponieważ wszyscy się boją sąsiada i unikają jak ognia sądów i instytucji. Przychodzi mi do głowy złożyć pozew o roszczenie negatoryjne do sądu. Czy takie roszczenie ma sens bez ryzyka zaangażowania PINB do sprawy?
 
Każdy współwłaściciel (właściciel lokalu) może samodzielnie wystąpić z roszczeniem negatoryjnym przeciwko innemu właścicielowi, jeśli naruszenie części wspólnej godzi bezpośrednio w jego prawa. Będziesz musiał wykazać i udowodnić, że naprawdę ci to przeszkadza i narusza twoje prawo własności, a nie innego właściciela, bo interes prawny wtedy mocno słabnie, może być wątpliwy.
 
Powrót
Góra