Nielkasyfikowanie

  • Autor wątku Autor wątku Kamikus1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamikus1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
9
Witam.
Jestem uczniem Technikum klasa III. Od poniedziałku zaczynam trzytygodniową praktykę zawodową. Z większości przedmiotów mam wystawione oceny, ale niestety pojawił się problem z Językiem Polskim. Otóż nauczycielka wystawiła mi nieklasyfikowanie jako ocenę końcową. Wiadome jest, że należy ją poprawić (u mnie w szkole odbywa się to ok. 26 czerwca) Mam 43 godziny nieobecne i 41 obecnych, niestety by zdać trzeba mieć 51% obecności (czyli brakuje mi 3h). Praktykę kończę dnia 22 czerwca, więc pozostaje cały tydzień szkoły, ponieważ w tym roku chodzimy do końca czerwca. W tygodniu mam 3 lekcje Języka Polskiego, więc gdybym był obecny na wszystkich uzyskałbym upragnione 51%. Problem jednak tkwi w tym, że konferencja w mojej szkole odbędzie się 25 czerwca. Więc czy obecności, które uzyskam w dniach 25-29 czerwca zostaną wliczone do frekwencji semestrowej ?
 
Do Rady Pedagogicznej obecności są sprawdzane i wliczane. Po Radzie Pedagogicznej nieobecności nie są już wliczane. Oczywiście można zwołać nadzwyczajnie Radę Pedagogiczną, ale są to bardzo szczególne wypadki. Więc sądzę, że Pan/i nie da sobie rady, chyba. Proponuję jednak walczyć dalej. :)
 
Powinienem zaznaczyć, że na pierwszy semestr także miałem nkl, lecz poprawiłem go w terminie na ocenę dopuszczającą. Na semestr drugi także wychodzi mi ocena dopuszczająca. Nauczycielka wstawiła zagrożenie nkl już na początku maja. Od tego czasu chodziłem i zaliczałem. Gdy dziś poprawiłem ostatnią ocenę, nauczycielka zliczyła godziny obecne i nieobecne. Efekt opisałem wyżej...

Z klasy liczącej +- 15 osób 7 otrzymało ocenę niedostateczną i 1 nkl (czyli ja).
 
Zgadza się, ale jeśli faktycznie twoje obecności są takie jakie piszesz, to moźe być trudno. Ggdyby Pan nie miał teraz praktyk, to myślę, iź problemu by nie bylo. Po Radzie jak napisalem nie liczy się juź frekwencji. Jeszcze mam pytanie: czy podczas praktyk odbywają się zajęcia z języka polskiego? Jeśli tak to niech pan pamięta, źe kaźda następna lekcja to 1 lekcja więcej do pułapu. A byłaby moźliwość zdawania egzaminu komisyjnego? W sytuacji klaowej opisanej przez pana, jeśli faktycznie taka jest sytuacja z językiem polskim, to gdy zostanie w klasie tylko ok.5 osób, to dyrektor moźe rozwiązać klasę, a tą grupę przenieść do równoległego oddziału lub do innego. Trzeba pamiętać, ze teź są klast 3 i jeśli ktoś nie zda to trafi do tego oddzialu co Pan teraz i z pulą osób problemu moze nie być. Niech Pan pomyśli o egzaminie komisyjnym, ktorego wniosek powinien wpłynąć do dyrekcji przed Radą. Pozdrawiam :)
 
Lekcji w trakcie praktyki nie ma wcale. Idę rano na praktykę, pracuję 6h i wracam do domu (tak przez 3 tygodnie). Co do egzaminu klasyfikacyjnego należy złożyć podanie z prośbą o dopuszczeniu do niego. Egzamin odbywa się po konferencji, ale jego data nie została jeszcze ustalona. Na przygotowanie jest bardzo mało czasu. W przypadku niezaliczenia egzaminu (gdy uzyska się ocenię niedostateczną) można złożyć kolejne podanie o zaliczenie przedmiotu w sierpniu. Co do poprawek nie wiem czy zostanę dopuszczony, ponieważ do tego wszystkiego będę miał zachowanie naganne. Nie wiem czy jest tak wszędzie, ale w mojej szkole gdy otrzyma się dwa razy w ciągu nauki szkolnej zachowanie naganne (w moim przypadku jest to 2 raz) na konferencji Rada Pedagogiczna głosuje czy dany uczeń dostanie promocję czy też nie.
W sieci znalazłem takie przepisy:

§ 17. 1. Uczeń może nie być klasyfikowany z jednego, kilku albo wszystkich zajęć edukacyjnych, jeżeli brak jest podstaw do ustalenia śródrocznej lub rocznej (semestralnej) oceny klasyfikacyjnej z powodu nieobecności ucznia na zajęciach edukacyjnych przekraczającej połowę czasu przeznaczonego na te zajęcia w szkolnym planie nauczania.

2. Uczeń nieklasyfikowany z powodu usprawiedliwionej nieobecności może zdawać egzamin klasyfikacyjny.

3. Na wniosek ucznia nieklasyfikowanego z powodu nieusprawiedliwionej nieobecności lub na wniosek jego rodziców (prawnych opiekunów) rada pedagogiczna może wyrazić zgodę na egzamin klasyfikacyjny.

W pierwszym paragrafie jest napisane :"...jeżeli brak jest podstaw...". W moim przypadku z ocen wychodzi mi ocena dopuszczająca, czyli jest podstawa do wystawienia oceny. Dobrze to rozumiem, czy też chodzi tutaj o ocenę klasyfikacyjną?
Czy w przypadku nieklasyfikowania Rada Pedagogiczna także przeprowadza głosowanie, czy też decyzję podejmuje inny organ?
 
Ale w tym samym przepisie masz warunek min. >50 procent obecności. Tak z ciekawości, co to za akt prawny, z którego korzystasz? Decyzję o nieklasyfikacji podejmuje Rada pedagogiczna. Jeśli masz uzasadnione obawy co do niedociągnięć nauczyciela lub decyzji Rady, moźesz o całej sytuacji zawiadomić Kuratorium Oświaty.
 
Jest to jeden z paragrafów WSO.
Czyli paragraf można rozumieć tak, że nauczyciel może ale nie musi wystawić nieklasyfikowania, jeżeli jest podstawa do wystawienia oceny.
Chyba z tą sprawą nie można nic więcej zrobić. Pozostało mi nauczenie się materiału z całego roku. No cóż, czas wziąć się za naukę :)

Dzięki wielkie za pomoc.
 
Powrót
Góra