Niemam z czego zaplacic alimetow

  • Autor wątku Autor wątku boroowka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
boroowka1

boroowka1

Użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
30
Jestem po rozwodzie 3 lata,mam zasadzone alimety w kwocie 900zl na dwoje dzieci(14i11lat),ale dwa lata temu wzielam slub z Niemcem i przed 10miesiacami urodzilam syna.Alimety placilam zawsze puktualnie lecz w ostatnim czasie nasza sytlacia finansowa znacznie sie pogorszyla ,ja nie pracuje i dostaje zasilek dla bezrobotnych, marz rozwiazal swoja firme i zostal z 8000euro dlugu w tej chwili pracuje i zarabia1800,mamy cale mnustwo roznych oplat okolo 1000euro miesiecznie plus alimety Za to moj ex mieszka sobie spokojnie w domu wlasnosciowym ktury ja generalnie wyrematowalam,pracuje posiada dwa samochody.Chciala bym podc o zmniejszenie alimetow,ale nie wiem jakie mam szanse,jak tak dalej pujdzie pszestane placic bo nie mam jak co mam robic poradzcie:?:
 
Skoro pogorszyła się pani sytuacja finansowa można złożyć wniosek o zmniejszenie alimentów ale to bedzie ciezka sprawa. Można dziecko zapisać do żłobka albo wynająć opiekunkę i iść do pracy.
 
Jestem w trakcie szukania pracy,ale nie jest dobrze,jesli nawet znajde prace zarobie pomiedzy 400,a700euro po odliczeniu opiekunki niewiele zstanie,ale dziekuje za odpowiec.
 
Powrót
Góra