Niemcy § 315c stgb

  • Autor wątku Autor wątku maciek_1988
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maciek_1988

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
7
Dobry wieczór forumowiczom.
Wracałem na święta z trasy i pech, kolizja w Niemczech i zarzuty... Fakt, że chwilę jechałem chwiejnie na autoBanie i chwiejność skończyła się zarysowaniem Mercedesa starszego typu A klasy, grzywną 1200e (opłaconą w kwocie 300e na miejscu po czym pojechałem dalej z powinnością do zapłaty 900e do następnej kontroli/zatrzymania w Niemczech). Jest jeden świadek zdarzenia, który widział jak jadę "nie pewnie" i samą kolizję. Alkotest i narkotest wyniki negatywne. Wyraziłem skruchę, opłaciłem grzywnę na miejscu w takiej kwocie na ile mogłem po czym pojechałem dalej. Pytanie skąd taki zarzut i możliwość dalszej jazdy po takim paragrafie jak wyżej. Dodam że jestem zawodowym kierowcą i Niemcy to pierwszy kraj tranzytowy z Polski, mam możliwość odwołania się w ciągu dwóch tygodni i właśnie zamierzam to zrobić po zasięgnięciu od Was drodzy forumowicze pomocy. Wyroku nie ma więc zamierzam wyjechać dalej jeżdząc za chlebem po naszym kontynencie, uzbroję się w "wykupkę" w kwocie nieopłaconych 900e ale zależy mi aby sprawę wyjaśnić. Proszę o kogoś znającego temat o pomoc, a wszystkim prawnikom i osobom korzystającym z pomocy tutaj życzę by 2020 był lepszy pod każdym względem jak przemijający...
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Powrót
Góra