Niemcy - Pobieranie filmu z internetu.

  • Autor wątku Autor wątku Mikul2546
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mikul2546

Witam
We wrześniu moja dziewczyna była w Niemczech i razem z koleżanka pobrały jakiś film z tpb i teraz jest problem bo wczoraj ta koleżanka do niej dzwoni, że jej mamie (to był komputer i internet mamy) przyszło do zapłaty 600 euro za ten właśnie film i moja dziewczyna ma za to zapłacić bo inaczej pójdą na policję. Szczerze nie wiem co robić, nie wiedziałem, że w Niemczech za pobierania takie opłaty przychodzą, moja dziewczyna też o tym nie wiedziała, na dodatek jest już dawno w Polsce i nie ma tyle pieniędzy żeby zapłacić. I tutaj moje pytanie, czy oni są w stanie zwalić całą winę na nią? Czy może mieć problemy z policją lub te 600 euro jeszcze się może powiększyć? Czy raczej nic nie są wstanie zrobić?

Pozdrawiam.
 
asprath napisał:
... Ale w sumie to niemozliwe zeby zaplacic 600 euro = 2 509,91 zlotych za jeden film , ... .
Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
 
Niestety ro jest mozliwe to nie za sciaganie ale za udostepnianie filmow jest ta kara
 
Wiem bo czytałem na necie, że takie kary przychodzą za pobieranie i udostępnianie, a z torrentów jak wszyscy wiemy żeby pobrać trzeba udostępniać. Mówiła, że jest w stanie dać połowę kwoty ponieważ nie pobierała tego sama, jednak matka się upiera, że ją to nic nie obchodzi, że ma wpłacić albo idzie na policję i tego moja dziewczyna się najbardziej boi.
 
A co to za pismo w ogóle? widziałeś je? kto je przysłał? Chyba nie chcesz dać komuś takiej kwoty na słowo? zwłaszcza, że chyba nigdzie się nie stosuje takich praktyk jak opisujesz...
 
Stosuje się takie praktyki w Niemczech. Nie wiem co to za pismo bo mówię dziewczynie żeby w ogóle z nimi nie rozmawiała ale ona się tak przestraszyła, że jest w stanie załatwić tę kwotę i wpłacić. Stąd też ten temat, żeby potwierdzić, że nie musi tego wpłacać i nic jej nie zrobią.
 
No bez znajomości pisma to dużo ci tutaj nie pomożemy... bo równie dobrze mogła dostać mandat i wkręca ci, że za pobieranie filmów...

// zły dzial.
 
Jeśli to pismo jest, a wierze, że jest, bo mama tej koleżanki takich jaj by sobie nie robiła to czy jest w stanie na policji zrzucić tę karę na moją dziewczynę? Głównie tylko to mnie interesuje. Sorry jeśli zły dział, myślałem, że internetowe sprawy to tutaj.
 
wzialbym to napowaznie i podjal odpowiednie kroki mnie to kosztowalo 2 lata temu dosc sporo,
a wysylaja to adwokaci CSR czy jakos tam w imieniu firmy
Mam watpliwosci co do uczciwqosci tych adwokatow i jak zdobywaja adresy naiwniakow jak narazie nie ma na tp spsobu w kazdym razie ja nie znam
poczytaj wiecej na niemickich forach
 
Ja to biorę oczywiście na poważnie bo trochę o tym poczytałem, jednak ta kara nie jest na nazwisko mojej dziewczyny jednak oni zwalają cala wina na nią, straszą policją i to mnie już martwi.
 
Niech jej udowodnią, że to ona ściągała...
 
Przede wszystkim to na pewno nie jest żadne pismo od policji; policja wszczynając jakiekolwiek postępowanie karne nigdy nie żąda jakiejkolwiek zapłaty. Na pewno chodzi o pismo jakiejś kancelarii adwokackiej, która reprezentuje właściciela praw autorskich do ściągniętego przez internet filmu. Kwota 600,- Euro jest wyliczona w tym piśme jako należności adwokackie, za czynność adwokacką, ponieważ w tego rodzaju sprawach poszkodowany właściciel praw autorskich może żądać zwrotu wydatków na adwokata. Samo pismo jest zaś żądaniem do zaniechania naruszania praw autorskich (Abmahnung). Najważniejsze w tym wszystkim jest wysokość żądanych kosztów adwokackich. Od chyba niespełna trzech miesięcy obowiązuje w Niemczech znowelizowany przepis § 97a Urheberrechtgesetz (niem.ustawa o prawach autorskich), zgodnie z którym wartość przedmiotu sporu będąca podstawą do wyliczania należności adwokackich (Streitwert/Gegenstandswert) nie może przekraczać kwoty 1.000,- Euro. Od tej maksymalnej kwoty wartości przedmiotu sporu należność adwokacka wynosi 147,56 Euro (w tym jest już 19% Umsatzsteuer; tzn. niem. VAT.). Ta kancelaria adwokacka liczy na to, że ktoś przestraszony tę kwotę zapłaci. Jeśli wystąpiliby o zapłatę do sądu, to sąd nie zasądzi takiej kwoty, bo jej żądanie jest sprzeczne z § 97a Urheberrechtsgesetz.
Oczywiście, naruszenie praw autorskich miało miejsce, i było bezprawne. Ale w tym piśmie chodzi tak naprawdę ostatecznie tylko o zapłatę tych 600,- Euro, bo właśnie w ten sposób zarabia ta kancelaria, wysyłając do różnych ludzi wezwania o zaniechanie, jednocześnie ze swoim adwokackim żądaniem zwrotu kosztów. Tyle tylko, że ta kwota 600,- Euro wyliczona jest sprzeczenie z tym wyżej wymienionym przepisem § 97a Uhreberrechtsgesetz, i wynosi, jak już wyżej napisałem: 147,56 Euro, a nie 600,- Euro.
Radzę, aby ta rodzina przesłała, przefaksowała lub przeemailowała dziewczynie to pismo, a dziewczyna sama od siebie napisze do tej kancelarii oświadczenie, że zaniecha w przyszłości naruszania praw autorskich wymienionej w piśmie firmy, jednak z żądanej kwoty uznaje tylko kwotę 147,56 Euro, i niech przeleje na konto te kancelarii tylko tę kwotę. A jeśli jeszcze w nawiasie koło kwoty napisze (§97a Urheberecht), to od razu zauważą, że na nieświadomą nie trafili. I jeszcze raz powtarzam: To pismo nie jest od policji i żadna sprawa karna przeciwko komukolwiek o ściągnięcie tego filmu się nie toczy.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za tak rozbudowany post, to dużo tłumaczy. Ja wiedziałem, że to nie pismo z policji, jednak ta babka straszy, że idzie z tym wszystkim na policje 11 grudnia bo ona tego nie zamiesza płacić. Też uważam, że tego nie uwodnią, zresztą nie robiła tego sama więc to nie tylko jej wina ale również jej córki, więc trochę nie rozumiem jej logiki, bo idzie donosić na swoje dziecko i moją dziewczynę w takim razie. Zresztą odezwę się, jeśli pójdzie na tę policję bo na razie nic więcej nie wiem oprócz tego co już napisałem.
Na moją dziewczynę to nie jest, więc ona raczej do niemieckiej kancelarii pisać nie będzie, niestety ja znam tylko angielski a ona słabo niemiecki, więc żeby prowadzić z nimi jakieś rozmowy lub tłumaczenia nie ma za bardzo szans. Na razie czekamy, niech idzie ta babka na policję, ciekawe jak tam jej "pomogą".
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście, że takie pisma od kancelarii adwokackich dostają najpierw posiadacze połączeń telekomunikacyjnych, którzy figurują np. w Telecom-ie. Jeśli sami nie ściągali tego pliku i podadzą osobę, która to w ich mieszkaniu i z ich połączenia robiła, to te kancelarie zostawiają ich w spokoju i piszą do osoby, która została podana przez posiadacz mieszkania i połączenie telekomunikacyjnego. A więc żeby był spokój, niech ta kobieta wyśle to pismo do dziewczyny albo niech przynajmniej poda nazwę i adres tej kancelarii, jej telefon i jej adres e-mailowy, a także numer tej sprawy. Twoja dziewczyna zgłosi się pisemnie (także faksem lub e-mailem) do tej kancelarii i powie lub napisze im, że w tej sprawie mają się tylko z nią kontaktować, bo to ona zciągnęła ten plik filmowy. Normalnie adwokaci zaraz wysyłają pismo o takiej samej treści do osoby, która zawiadomiła ich, że to ona ściągając ten plik naruszyła komuś jakieś tam prawa autorskie, czyli do Twojej dziewczyny. Ale wtedy, kiedy się już im będzie odpowiadać pisemnie, trzeba im zwrócić uwagę na to, że nie 600,- Euro, lecz tylko 147,56 Euro wynoszą ich należności adwokackie, bo od wartości przedmiotu sporu 1000,- Euro, który wynika z ustawy (§ 97a Urheberrecht), opłata adwokacka wynosi łącznie, tzn. opłata: 104,- Euro plus 20,- Euro ryczałt pocztowo telekom. plus 23,56 Umsatzsteuer, czyli VA, (19%) razem: 147,56 Euro.
I na zakończenie wyjaśniam, co to znaczy "wartość przedmiotu sporu", po niemiecku "Streitwert" lub "Gegenstandswert" (to samo): Otóż stawki opłat adwokackich i sądowych zależą od tego, o jaką kwotę w sporze chodzi. Np. ktoś komuś nie zwraca pożyczki 1000,- Euro, to jeśli pożyczkodawca weźmie sobie adwokata i ten będzie wzywał dłużnika do zapłaty i korespondował z nim przedsądownie, to adwokatowi należy się opłata w wysokości 147,56 Euro, bo taka stawka wynika z tabeli opłat. W tych tabelach jest podana wartość przedmiotu sporu, np. te nasze 1000,- Euro i w tej samej linijce po prawej stronie napisana jest opłata adwokacka od wartości 1000,- Euro, tzn. 104,- Euro. Ponieważ przy tym ściąganiu plików z internetu z muzyką lub z filmami ciągle w Niemczech był spór o to, jaką przyjąć wartość przedmiotu sporu w takich sprawach, istatecznie Bundestag w czercu uchwalił, że ta wartość przedmiotu sporu nie może być wyższa niż 1000,- Euro i tyle może maksymalnie wynosić. Dlatego te opłaty adwokackie wymienione w tym piśmie, jakie dostała ta pani, są zawyżone, i nie wynoszą jakieś tam 600,- Euro, lecz 147,56 Euro.
 
Ostatnia edycja:
Chciałbym się podpiąć pod temat. Jak wiadomo ściąganie i udostępniania filmu/ muzyki w Niemczech w sieci p2p jest karane. A jak się ma użytkowanie programu o nazwie Hola unblocker, który odblokowuje w Niemczech przydatne witryny internetowe typu vod tvp, onet, czy tvn player? Czy jest to karane?
 
tomek2388 napisał:
Chciałbym się podpiąć pod temat. Jak wiadomo ściąganie i udostępniania filmu/ muzyki w Niemczech w sieci p2p jest karane. A jak się ma użytkowanie programu o nazwie Hola unblocker, który odblokowuje w Niemczech przydatne witryny internetowe typu vod tvp, onet, czy tvn player? Czy jest to karane?

ja rowniez sie podpinam pod to pytanie
 
Znalazłem artykuł na niemieckiej stronie. Według niego jest to legalne. Przytoczę fragment:

"Fazit

Simples Tool mit großer Leistung. Das Tool „Hola“ bietet eine zuverlässige Lösung, um legal, für Deutschland gesperrte Web-, Video- und Audiodienste nutzen zu können. Dazu kann es kostenlos auf der Homepage des Herstellers heruntergeladen werden"


Co w tłumaczeniu na język polski:

"Wniosek

Proste narzędzie o wielkiej wydajności. Narzędzie "Hola" zapewnia niezawodne rozwiązanie, aby legalnie korzystać, zablokowany przez Niemcy WWW, wideo i usług audio. W tym celu, można go pobrać za darmo na stronie internetowej producenta. "


Źródło : http://www.tooltricks.de/hola/

Co o tym sądzicie?
 
to juz sam nie wiem... może ktoś z wiedzą "zabrał by głoś" w tej sprawie.
 
Witajcie, mam podobny problem w sobote dostalam list i do zaplacenia kare 749 euro. Jezeli moglibyscie to pomozcie jakos to rozwiazac. Moze jakis wzor pisma ktore wyslac do tej kancelarii. prosze o pomoc.
 
Powrót
Góra