Niemiecki pracodawca nie przyjął zielonego druku L4 tylko ksero.

  • Autor wątku Autor wątku dani871
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dani871

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2018
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie, proszę o pomoc prawną w sprawie zwolnienia. Od wczoraj jestem na a L4 z tego co się dowiadywalem w AOK do nich wysyłam ksero zwolnienia i mojej karty, a do zakładu pracy dostarczyć druk L4 który powinni odesłać do aoka w firmie Powiedziano mi że zielony druk muszę dostarczyć do AOK samodzielnie a wzięli samo ksero tego zwolnienia w takiej sytuacji jak się ma do tego prawo pracy i czy i czy jest na to jakiś odpowiedni paragraf Martwię się ponieważ u mnie w pracy lubią zwalniać osoby przebywający na L4 wczoraj zakład pracy powiadomiłem o chorobie 6 godzin przed moją zmianą w pracy Mam dość dobre wyniki i raczej nie powinienem się martwić ale pani z AOK powiedziała mi że moja firma jest dość znana z tego że zwalnia swoich pracowników zanim zdążą dostarczyć zwolnienie.
 
Niemieckie zwolnienia lekarskie sa wystawiane na 2 kartkach, jedna mala (mala dlatego, ze nie ma tam diagnozy, bo pracodawca nie musi wiedziec, na co chorujesz) dla pracodowacy, gdzie jest tylko okres zwolnienia od.....do. Oraz druga wieksza dla kasy chorych, gdzie jest diagnoza, ktora pracowinik SAM wysyla do kasy chorych. A wiec pracownik w Niemczech musi w przypadku choroby wykonac dwa rownolegle "ruchy": bezzwlocznie powiadomic z samego rana pracodawce telefonicznie, ze nie moze przyjsc do pracy z powodu choroby, udac sie do lekarza i nastepnie bezzwlocznie dostarczyc mu swistek zwolnienia (z reguly poczta). DODATKOWO musi wyslac ten drugi wiekszy egzemplarz zwolnienia samodzielnie do swojej kasy chorych. Niektorzy lekarze (a nie pracodawcy) przejmuja ten drugi obowiazek i sami wysylaja druk zwolnienia do kasy chorych.
A wiec Twoj pracodawca zachowal sie poprawnie, bo wzial sobie kopie polskiego L4 (ktore jest tylko w jednym egzemplarzu w odroznieniu od niemieckiego) i kazal ci przeslac oryginal do kasy chorych.
Dodatkowe informacje znajdziesz tutaj:
https://www.aok.pl/choroba-i-zwolnienie-lekarskie-z-polski-529.php
 
Dziękuję za odpowiedź w takim razie nie wiem dlaczego w aok poinformowali mnie ze oryginał daje pracodawcy.
 
Przypuszczam, ze dlatego ze samodzielnie zrobione ksero mogloby byc uznane przez pracodawce za falszywke. Jak pisalem, w Niemczech dostajesz dwa oryginaly, jeden dla pracodawcy, drugi dla kasy chorych, w Polsce tylko jeden oryginal. Poza tym niektorzy pracodawcy dobrowolnie odsylaja w takich przypadkach oryginal do kasy chorych. Jest w ogole jakas nowa procedura, ze ZUS moze przesylac te zwolnienia niemieckiej kasie chorych bezposrednio, ale ja bym na tym nie polegal, bo to moze za dlugo trwac albo ktos zapomni przeslac, z ZUSem nigdy nic nie wiadomo
 
Powrót
Góra