Niemiecki zasiłek dla bezrobotnych, po powtórnym przyjeździe do Niemiec.

  • Autor wątku Autor wątku greenhorn59
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

greenhorn59

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2013
Odpowiedzi
3
Mieszkam w Polsce, mam równiez niemieckie obywatelstwo i myślę o powrocie do Niemiec.
Przy schyłku PRL-u wyjechałem z rodziną na „wycieczkę” do RFN-u. Żona posiadała wszelkie dokumenty uprawniające ją do ubiegania się o niemieckie obywatelstwo i o pobyt stały. Jej roszczenia zostały uznane i po kilku miesiącach mieliśmy już niemieckie dowody osobiste i wszystkie prawa obywatelskie. Ja, jako mąż z „kilkuletnim stażem”, również otrzymałem obywatelstwo niemieckie.
Mieszkałem w Niemczech ponad 20 lat. W międzyczasie pracowałem w fabryce Opla w Rüsselsheim na stanowisku kierowcy, 7 lat temu rozwiodłem się, zmieniłem adres zamieszkania i po pewnym czasie powtórnie sie ożeniłem, z Polką. Z moją drugą żoną mamy dwójkę chłopców, urodzonych już w Niemczech, którzy automatycznie otrzymali obywatelstwo niemieckie. (polskie załatwiliśmy sami. Żona posiada jedynie obywatelstwo polskie).
Niestety, moja żona źle się czuła na obczyźnie. Nie umiała się przystosować (zintegrować), do tego jeszcze umarła moja babcia, mieszkająca na Mazurach i jej dom z działką miał pójść „pod młotek”. W tym samym czasie ogłoszono w Oplu dobrowolne zwolnienia za należytym wynagrodzeniem. Skorzystałem z tej możliwości i wróciliśmy do Polski na Mazury, gdzie wykupiłem dom babci i osiadłem z moją drugą rodziną.
Mam 54 lata i jestem zarejestrowany w Powiatowym Urzędzie Pracy jako bezrobotny. Otrzymuję zasiłek w wysokości XXXXXX zł, nie wystarczający jednak nawet na miesięczne opłaty. Na życie już w ogóle nie starcza. Pieniądze z Opla już się skończyły, bo musiałem z nich jeszcze opłacić remont domu. Szukam pracy (ale nie stażu) i bez przerwy zastanawiam się nad otworzeniem własnego interesu. Mazury są biednym regionem Polski, a tam gdzie mieszkamy, jeszcze biedniejszym, bo „na końcu świata” i niewielu mieszkańców, więc na indywidualną działalność gospodarczą szanse dość marne. W dodatku brakuje mi pomysłów.
Powoli zaczynam myśleć o powrocie do Niemiec. Ale samotnie. Żona z dziećmi pozostałaby w Polsce w naszym domu, a ja wróciłbym na Zachód i wysyłałbym jej pieniądze na życie. Chciałbym dostawać niemiecki zasiłek dla bezrobotnych i znaleźć jeszcze jakieś dodatkowe zajęcie (Nebenjob) za 400 euro.
Moje pytanie brzmi: Czy nie miałbym problemów z otrzymaniem niemieckiego zasiłku, ponieważ PUP w Polsce naliczył mi już swój? Jestem w posiadaniu oficjalnych papierów urzędu pracy w Wiesbaden, uprawniających mnie o ubieganie się o Arbeitslosengeld w Niemczech. Boję się tylko, że mogą mnie potraktować, jakbym w ogóle nie przepracował u nich ani roku.
 
Skoro masz dom własnościowy w Polsce to będziesz musiał poinformować o tym urzędy niemieckie, a to w konsekwencji pociagnie za soba odmowe przyznania zasilku.
 
Kiedy dokladnie wrociles do Polski? Przed 1 sieprnia 1999 roku czy po? Bo jak przed, to twoje "obywatelstwo" (Statusdeutschereigenschaft) moglo wygasnac przez dobrowolny powrot do Polski .

Nie ma czegos takiego jak otrzymywanie zasilku ALGII i dorabiania sobie do zasilku na 400 euro job. To co zarobisz na zasilku, zostanie odjete od wyplacanej kwoty.

A poza tym jak Jaga pisze, musisz podac caly posiadany majatek, do ktorego zalicza sie dom, i pewnie w ogole nic nie dostaniesz.

Wiec albo znajdziesz sobie z gory prace w Niemczech, albo daj sobie z tym spokoj
 
Dziękuję Wam za pomoc. Do Polski wróciłem w listopadzie 2012, a do grona bezrobotnych zaliczono mnie dwa miesiące później. Sprawa domu jakoś uszła mojej uwadze. Nie pomyślałem o tym. No dobrze, ale jeśli jakiś Niemiec, będący właścicielem domu, po wielu latach pracy zostaje nagle zwolniony, to nie dostanie ALG? Nic mu się nie należy? Przypuśćmy, że nie ma za co żyć i bieda puka mu do drzwi. Czy wtedy urząd pracy mówi mu: „Sprzedaj chałupę, samochód i psa, to ci pomożemy“? Bo jeśli tak to wygląda, to rzeczywiście nie mam tam czego szukać, bo pracy dla osób po 50-tce, raczej niemożliwe jest znaleźć, no, chyba tylko jako stróż. Ogłoszenia w prasie kończą się dla osób po 35-tym roku życia. Dla starszych pozostają już tylko mini-jobs za 450 euro.
 
greenhorn: mam kolega Niemca, ktory ma mieszkanie wlasnosciowe, jest tez po 50-ce i ze wzgledow chorobowych nie moze juz pracowac. Procesuje sie z niemieckim ZUSem o rente inwalidzka, skonczyly mu sie zaskorniaki i wystapil o socjal, bo nie ma z czego zyc. Wyobraz sobie, ze JobCenter jako pierwsze wyliczyl, ile czynszu teoretycznie przyniosloby wynajecie tego mieszkania wlasnosciowego, naliczyl mu to jako fikcjyjny dochod, potem ile czynszu kosztowaloby 45metrowe mieszkanie socjalne, odliczyl roznice i kolega na reke prawie nic nie dostaje.

Jak ty pojedziesz do Niemiec na 400e-job, a zasilek to 375 euro, o na reke nic nie dostaniesz, bo nie mozna pobierac zasilku i 400 euro-job rownoczesnie, albo jedno albo drugie, a do mieszkania ci tez ewentualnie tez nie doplaca, bo wylicza ci fikcyjny zysk z teoretycznego wynajecia domu w polsce.

Wiec albo sobie znajdziesz z gory normalna prace, albo daj sobie spokoj z tym wyjazdem
 
Pogodniak i Elvi, bardzo Wam dziękuję za rady. Były pomocne. Rzeczywiście, wychodzi na to, że po tylu latach pracy, gdzie rok w rok odciągali sobie z moich zarobków na Arbeitslosenversicherung (polski ZUS) całkiem pokaźne sumy, to nic mi się z tego nie należy. Kurcze, to chyba Ameryka ma lepszy system: człowiek musi sobie sam założyć takie konto emerytalne, z którego później korzysta w razie utraty pracy… Ok., muszę sobie coś innego wymyślić. Deutschland habe ich schon vergessen. (O Niemczech już zapomniałem ). Cześć, i jeszcze raz dzięki.
PS: A może ma ktoś z Was jakiś dobry pomysł na mały interes na Mazurach? Mam busa (Opel Movano), znam niemiecki, sam wyremontowałem nasz domek od wewnątrz... a wolnego czasu posiadam od cholery i ciut ciut... Nie wiem, co zrobię, gdy skończą się zaskórniaki. Polska też chyba stwierdzi, że posiadam dom, za duży metraż, za ładne mieszkanie, samochód i dwa telewizory, więc tu także będzie cienko z pomocą finansową. Mogłem iść na staż, ale temu, kto wymyślił tę niewolniczą pracę za 850 zł netto, kazałbym rok tak popracować i postarać się przeżyć… Co jeszcze chciałbym mu później zrobić, nie nadaje się niestety do druku..
Cześć, i jeszcze raz dzięki za rady!
 
Witam :) Mam obywatelstwo niemieckie i od 4 lat mieszkam w DE. Korzystam z Hartz 4 bo urzad skierowal mnie najpierw do szkol. Ozenilem sie z polka i na tej zasadzie dostanie zsilek. Jest problem bo ona jest wspolwlascicielem niewielkiego jednorodzinnego domku (4 wlascicieli) Wspolwlasciciele to najblizsza rodzina (Bracia i Ciotka ) Wszyscy tam mieszkaja w tym domku. Boje sie ze jak podamy ze zona jest wlascicielem czesci domku to niedostaniemy pieniedzy na zycie. Moze ktos wie jak to wyglada od strony prawnej i czy bedzie to brane pod uwage jako majatek. W dokumentach ktore musimy dostarczyc do Job center DORTMUND trzeba wpisac ten dom. Prosze o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Nie dubluj wątków. Wystarczy jeden.
 
witam mam pytanie w 2009 roku wrocilam z synem do polski (obywatel niemiec} ja mam obywatelstwo polskie mieszkalam tam 15 lat moj ex malzonek byl tez niemcem mam pytanie czy moge wrocic z synem do niemiec i jak to wszystko zalegalizowac jak szukac mieszkania harz 4 itd
 
Izabela1974
Do pełnoletności dziecka masz pełne prawo pobytu i pomoc państwa.
Pomoc uzyskasz Caritas i Jugendamt
Powodzenia
 
dziekuje marian za odp mam jeszcze pytanie bo nie wiem od czego zaczac czy najpierw do arbeitsamtu czy najpierw pos
zukac mieszkanie??/
 
witam mialem prace do 28 lutego w Niemczech,juz w lutym zarejestrowalem sie w Arbeitsagentur ze bede bezrobotny,dali mi termin w urzedzie pracy w lutym ze mam sie stawic 24marca,powiedzialem im 24marca ze brakuje mi jeszcze jedno Arbeitsbestatigung (potwierdzenie ze pracowalem),dali mi urlop 3tygodnie do polowy kwietnia zebym sobie zalatwil te potwierdzenie,i powiedzieli ze mi zaplaca od 1 marca do polowy kwietnia a od polowy kwietnia do czasu jak wroce do Niemiec bede mial zawieszony ten zasilek i teraz moje pytanie brzmi czy daloby sie ten zasilek transferowac do Polski?czy musze wrocic do Niemiec by mi go odwiesili i wyplacali?
 
majk2510
Dostaniesz odpowiedni druk i możesz transferowac do Polski .
 
dzieki wielkie Marian za pomoc,troche sie balem ze jeszcze bede musial byc do ich dyspozycji przez 4tygodnie bo cos takiego czytalem na necie,a wolalbym byc w Polsce i dostawac zasilek tym bardziej ze nie mam w tej chwili zadnego zakwaterowania w Niemczech ,tylko zamledowanie mam ;) a nad Bodenskim ciezko o zakwaterowanie szczegolnie przed sezonem
 
Powrót
Góra