Nieoddane książki

  • Autor wątku Autor wątku tomtmh93
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomtmh93

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
1
Witam. 21.05.2018 r. otrzymałam sms od firmy windykacyjnej, w którym było napisane, że proszą o kontakt w sprawie niezwróconych książek. Książki wypożyczyłam w 2014 roku i całkowicie o nich zapomniałam. Dzwoniąc do firmy windykacyjnej dowiedziałam się, że muszę zapłacić 510 złotych kary. Moje pytanie brzmi, czy w tej sprawie obowiązuje przedawnienie (po trzech latach) ? I czy bez żadnego listu (z przypomnieniem o upływie terminu czy o oddaniu sprawy do firmy windykacyjnej) mogą żądać pieniędzy? Proszę o poradę, bo szczerze mówiąc to zaskoczył mnie ten sms a obecnie przez problemy rodzinne nie mam takich pieniędzy.
 
Mają prawo żądać, a Ty masz obowiązek oddać, ale nie mogą tego wyegzekwować sądownie.
 
Powrót
Góra