Niepełnosprawna Kobieta BŁAGA O POMOC!!!

  • Autor wątku Autor wątku kinga-fop
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kinga-fop

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

Mam na imię Kinga i zwracam się do Was ponieważ już nie wiem co mam zrobić, może wy byście mogli mi w jakiś sposób pomóc lub doradzić.
Jestem osobą niepełnosprawną mam rzadką chorobę Stwardnienie Mięśni (Myosifis ossificons progressiva),( Postępujące kostnienie mięśni)
Wymagam opieki 24 h na dobę którą sprawia mój mąż który jest moim prawnym opiekunem. Mam chorą mame po udarze w tym roku była 2 razy w szpitalu w tym raz na endo proteze stawu biodrowego a drugi raz na nawroty po udarze.
Mój mąż ma wyrok 2 lata i 6 miesięcy z paragrafu 280 kk ze względu na naszą sytuacje gdyż nikt nie jest w stanie się mną opiekować żadna opiekunka nie podjęła się takiej odpowiedzialności a było ich 10 z dwóch agencji w łodzi pisaliśmy liśt o ułaskawienie do Pana Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego ale niestety został on negatywnie rozpatrzony, Teraz mój mąż musi iść odbyć resztę kary a mna nie będzie się miał kto opiekować mam zupełny niedowład rąk i nóg w zasadzie całego ciała jeżdżąc na wózku elektrycznym z pomocą męża. Mam starszego brata który nie jest w stanie się mną opiekować. Czy może wiecie co ja mam w takiej dramatycznej sytuacji zrobić skoro wszystkie prawne środki w Polsce już się skończyły?
Bardzo proszę o odpowiedź .
Z poważaniem Kinga Kaczmarska tel +48668403169
 
Jakie środki prawne ma Pani na myśli, pisząc, że się skończyły?
Można pisać o odroczenie kary. Ale maksymalny czas w sumie, na jaki może ono zostać orzeczone, to będzie rok czasu i mąż tutaj nie ma co liczyć na późniejsze warunkowe zawieszenie, bo wyrok jest wyższy niz 2 lata.
Dlaczego starszy brat nie jest w stanie się opiekować. A Pani rodzina?
Sąd wszystko bierze pod uwagę. Okoliczności podane przez Panią, nie mogą zwalniać męża z odpowiedzialności karnej i konsekwencji jej nie zachowania. Poza tym przestępstwo z art. 280 kk nie jest przestępstwem o małym ciężarze gatunkowym. Sąd skoro ponadto skazał w wymiarza kary ponad 2 lata, uznał, że nie należy się tutaj szansa w postaci np. warunkowego zawieszenia. Mniemam, że w trakcie postępowania, mąż podnosił argument Pani zdrowia, prosząc o łągodny wymiar kary.

Proponuje tutaj zwrócić się z wnioskiem o odroczenie kary.
 
Niestety Polska rzeczywistosc Pani nie pomoze. Maz moze sie starac o odroczenie odbywania kary, ale tak jak pisano wczesniej moze to byc dwa razy po 6 miesiecy, nastepnie mozna sie po tym okresie starac o warunkowe zawieszenie kary. Tak mowia przepisy, ale zycie wyglada inaczej - inni zadecyduja czy Pani potrzebuje meza pomocy, czy tez nie. Sprawiedliwosc???
 
[cytat="kapelan026"] nastepnie mozna sie po tym okresie starac o warunkowe zawieszenie kary[/cytat]

strać się można ale sad nie zawiesi tej kary:

Art. 152k.k.w. Jeżeli odroczenie wykonania kary nie przekraczającej 2 lat pozbawienia wolności trwało przez okres co najmniej jednego roku - sąd może warunkowo zawiesić wykonanie tej kary na zasadach określonych w art. 69-75 Kodeksu karnego.
 
Prosze mi pomóc w napisaniu listu do prezydenta o ulaskawienie !! Bardzo mi na tym zależy, a boje się pisać sama, żeby nie popełnić żadnej gafy !!!! Błagam pomóżcie

ona86 proszę nie dublować tego pytania -y
 
ona86- szanse na ułaskawienie przez prezydenta są tak małe, że to czy popełnisz jakąś gafę czy nie , nie ma znaczenia. Jeśli to nie jest jakaś super medialna sprawa, to nie wiem czy warto się wysilać i mieć nadzieję...
 
Warto spróbowac nic na tym przecież nie trace !!! A chciałabym spróbować z ułaskawieniem
 
marika39 zobacz na date postu(11/05), myśle że lepiej do niej na gg pisać
 
Powrót
Góra