Nieprzerejestrowany i nieubezpieczony od 2 lat samochód

  • Autor wątku Autor wątku Nie jestem z Elbląga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Nie jestem z Elbląga

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
1
Witam Państwa, bardzo proszę o pomoc. W lipcu 2017 r. kupiłem auto (w sumie nie ja, ale któż mi uwierzy, że dopytuję o sytuację kogoś innego?; "it's complicated"), którego nie zarejestrowałem i nie ubezpieczyłem do tej pory. Auto nie jeździ i stoi/gnije na parkingu osiedlowym. Co zrobić w takiej sytuacji? Jego wartość to max. 2000 zł i zapewne ubezpieczylibyśmy je teraz, gdyby nie gigantyczne kary. Czy w takiej sytuacji lepiej go np. zezłomować? Czy w ogóle zgłaszać to urzędom etc.? Co byście Państwo doradzili?

Pozdrawiam,
Adrian
 
Nawet jeżeli zbywca nie dopełnił zaraz po sprzedaży, formalności związanych ze zbyciem pojazdu czyli zgłoszenia ów faktu w WK (w co wątpię) odbił piłkę ubezpieczalni w momencie otrzymania kontynuacji polisy OC.
Polisa wygasła nie zostając opłacona. UFG już nie odpuści. Mają na to 5 lat takze spokojnie obrabiają po kolei aż dojadą do Twojego przypadku.
Pozostaje jedynie cicho siedzieć, auto gdzieś schować z widoku i liczyć na to że może akurat twoje papiery gdzieś się zagubią w urzędniczej maszynie mielącej.
Sam znam kilka takich przypadków że 7-8 lat i się nikt nie zgłosił po zaległe polisy. Wszystko uległo przedawnieniu a właściciel bez żadnych konsekwencji zarejestrował pojazd i wykupił nową polisę. Przedawnienie to również 5 lat.
 
a skąd masz termin przedawnienia 5 lat? jakieś twoje wewnętrzne prawo ? KC zawiera 3 letnie przedawnienie w sprawach ubezpieczeniowych
 
Powrót
Góra