W
Warssawa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witajcie,
miałam dziś nieprzyjemność spotkać kontrolera biletów w warszawskim tramwaju. Skasowałam w nim bilet czasowy dwudziestominutowy, ok. 17:05. Ok. 17:10 była kontrola, nie znalazłam jednak biletu, zagubił się na amen. Miałam tylko poprzedni ważny do 16:50. Wystawiono mi mandat, którego nie podpisałam i powiedziałam, że nie przyjmuję. Podałam swój dowód osobisty, ale nie ma w nim adresu zameldowania, nie podałam też adresu do korespondencji. Co z moim mandatem? Nie wiem nawet ile dokładnie miałabym zapłacić, kiedy go nie przyjęłam i nie otrzymałam druku z terminami i wysokością opłat. Jak toczy się postępowanie w takiej sprawie? Czy będzie sądowe? Na stronie ZTM brak informacji o nieprzyjmowaniu. Proszę o poradę.
miałam dziś nieprzyjemność spotkać kontrolera biletów w warszawskim tramwaju. Skasowałam w nim bilet czasowy dwudziestominutowy, ok. 17:05. Ok. 17:10 była kontrola, nie znalazłam jednak biletu, zagubił się na amen. Miałam tylko poprzedni ważny do 16:50. Wystawiono mi mandat, którego nie podpisałam i powiedziałam, że nie przyjmuję. Podałam swój dowód osobisty, ale nie ma w nim adresu zameldowania, nie podałam też adresu do korespondencji. Co z moim mandatem? Nie wiem nawet ile dokładnie miałabym zapłacić, kiedy go nie przyjęłam i nie otrzymałam druku z terminami i wysokością opłat. Jak toczy się postępowanie w takiej sprawie? Czy będzie sądowe? Na stronie ZTM brak informacji o nieprzyjmowaniu. Proszę o poradę.