nieruchomość bez prawa własności oraz KW

  • Autor wątku Autor wątku gry345kmb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gry345kmb

Użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
88
witam
znajomi mieszkają w nieruchomości której nie są właścicielami(nieruchomość po dziadkach )a ni ta nieruchomość nie posiada księgi wieczystej opłacają tylko od parunastu lat podatek od tej nieruchomości,co należało by zrobić po kolei aby nieruchomość stala się ich własnością ?,ile by to trwało oraz na jakie koszta muszą być przygotowani ?
 
Księga wieczysta nie ma znaczenia, nie ma obowiązku jej posiadać.
A kto jest właścicielem?
 
mają tylko z na kwitku od płacenia podatku napisane władający
właściciel nigdzie nie jest zapisany
 
dziadkowie byli właścicielami ,ale KW w sądzie zaginęły z tego co mi mówili
 
Jeśli dziadkowie byli właścicielami, to ich spadkobiercy też są właścicielami.
KW zaginęła, a co z dokumentacją stanowiąca podstawę wpisów?
Jakie dane figurują w Ewidencji Gruntów i Budynków?
 
oj tego to już nie wiem jakie dane figurują w ewidencji musiałbym dopytać
a gdzie taką dokumentację stanowiącą podstawę wpisów mają szukać oraz co można do niej zaliczyć ?
KW zapewne była założona jeszcze przed wojną
 
Podstawę wpisów nt. własności w KW stanowią wszelkie dokumenty przenoszące własność nieruchomości - postanowienia o nabyciu spadku, umowy darowizny, akty poświadczenia dziedziczenia itp.
Zbiór tych dokumentów prowadzi sąd wieczystoksięgowy, ale zazwyczaj dysponują nimi również właściciele - w końcu to oni zgłaszają i dokumentują wszelkie zmiany w KW.

dziadkowie byli właścicielami ,ale KW w sądzie zaginęły z tego co mi mówili
Sprawdzałeś w sądzie wieczystoksięgowym, czy opierasz się tylko na relacji dziadków?


Tak na marginesie - jeśli nie udało by się odnaleźć dokumentów poświadczających prawo własności dziadków (i tym samym ich spadkobierców), wówczas można wystąpić o stwierdzenie zasiedzenia w dobrej wierze - o ile dziadkowie i ich spadkobiercy władają nieruchomością łącznie co najmniej 20 lat.
Ewentualnie o zasiedzenie w złej wierze - po 30 latach, choć moim zdaniem w tym przypadku mielibyśmy do czynienia z dobrą wiarą.
 
Ostatnia edycja:
z tego co mi wiadomo było sprawdzane w sądzie rejonowym w wydziale w w którymś tak orku był pożar i księgi się popaliły
i znajomi chcą wiedzieć jak to ruszyć oraz jaki czas i koszta przyjąć
 
Powrót
Góra