G
gruberek11
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 98
Witam
Oddałem auto do zakładu dużego do naprawy skrzyń automatycznych.
Po oględzinach i diagnostyce zadzwoniono do mnie - koszt 4500 zl. Zgodziłem się .
Po tygodniu mialem odebrać auto. Po ponad tygodniu przy odbiorze auta stwierdziłem że auto nadal poszarpuje. Zbyto mi mówiąc że to się ułoży. Zapłaciłem fv do której musiałem dopłacić vat (z tym mieli problem) wziąłem fv na swoją działalność. Na drugi dzień po konstultacji telefonicznej z 11 warsztatami stwierdziłem że nic się nie ułoży bowiem nie ma co. Naprawa zakończona nie powodzeniem. Następnego dnia odstawiłem auto, już widziałem że będą problemy z gwarancją, diagnostyką. Podejśćie straszne. Zaczeli diagnozować no i doszli do wniosku że jeszcze do wymiany część za 4000 zł. Nie zgodziłem się - diagnozowali wzieli pieniądze i uznałem że to oszustwo.
Jest problem z gwarancją, jest problem z odzyskaniem pieniędzy. Auto jak pracowało tak pracuje - szarpie.
Sprawa swój finał będzie miała w sądzie. Mam fv , świadka, 2 protokoły przyjęć auta.
Jaką drogę wybrać - rzeczoznawca sądowy czy z pzmotu?
Oddałem auto do zakładu dużego do naprawy skrzyń automatycznych.
Po oględzinach i diagnostyce zadzwoniono do mnie - koszt 4500 zl. Zgodziłem się .
Po tygodniu mialem odebrać auto. Po ponad tygodniu przy odbiorze auta stwierdziłem że auto nadal poszarpuje. Zbyto mi mówiąc że to się ułoży. Zapłaciłem fv do której musiałem dopłacić vat (z tym mieli problem) wziąłem fv na swoją działalność. Na drugi dzień po konstultacji telefonicznej z 11 warsztatami stwierdziłem że nic się nie ułoży bowiem nie ma co. Naprawa zakończona nie powodzeniem. Następnego dnia odstawiłem auto, już widziałem że będą problemy z gwarancją, diagnostyką. Podejśćie straszne. Zaczeli diagnozować no i doszli do wniosku że jeszcze do wymiany część za 4000 zł. Nie zgodziłem się - diagnozowali wzieli pieniądze i uznałem że to oszustwo.
Jest problem z gwarancją, jest problem z odzyskaniem pieniędzy. Auto jak pracowało tak pracuje - szarpie.
Sprawa swój finał będzie miała w sądzie. Mam fv , świadka, 2 protokoły przyjęć auta.
Jaką drogę wybrać - rzeczoznawca sądowy czy z pzmotu?