Niesłuszna ( moim zdaniem ) windykacja należności za telefon na raty z Orange.

  • Autor wątku Autor wątku dgrabows
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dgrabows

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
5
Witam,
Prośba radę jak się od tego problemu odwołać.

Rok temu moja żona przedłużyła umowę z Orange na telefon i abonament.
Telefon był na raty ( taka nowa forma sprzedaży w Orange )

Zgodnie z umową wysokość raty jak i informacja o rachunku do spłaty miały być dołączane do rachunku.

Następnie zrobiliśmy cesję umowy żony na mnie. ( powód nie istotny ).
Mam kilka numerów w Orange na siebie. Miał być jeden więcej.

Od roku regularnie płace rachunki zgodnie z tym co mi Orange przysyła na fakturze zbiorczej.

Okazało się, czego nie zauważyłem, że nie ma tam rat za telefon.

Po roku odezwała się firma windykacyjne, że rząda natychmiastowej spłaty całej kwoty za telefon. Ok 1000.

Z tego co rozumiem, cesja powinna również objąć raty za telefon. Zwłaszcza, że raty i umowa zostały zawarte jednym aneksem.

Oczywiście Orange ma nosie wszelkie tłumaczenia, a firma windykacyjna żąda spłaty w całości.

Nie zgadzam się z tym, na fakturze nie ma terminu płatności, Jest napisane sprzedaż ratalna.

Wiadomo prawo mamy jakie mamy i każdy może sprzedać swoją wierzytelność.

W związku z tym mam pytanie czy firma windykacyjna może żądać spłaty jednorazowej czy zgodnie z umową powinna oczekiwać spłaty w ustalonych ratach.

Swoją drogą w umowie z Orange nie było podanych terminów płatności rat. Jest tylko informacja o 24 ratach płatnych zgodnie z informacją przekazaną na comiesięcznym rachunku za abonament. A ze ani na moim rachunku nie było takiej informacji o ratach za ten telefon, ani żona nie dostawała już rachunków bo została wykonana cesja numeru na mnie.

Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
 
dgrabows napisał:
Z tego co rozumiem, cesja powinna również objąć raty za telefon. Zwłaszcza, że raty i umowa zostały zawarte jednym aneksem.
może i jednym aneksem,ale być może są dwie umowy - oświadczenie usług telekomunikacyjnych i sprzedaz telefonu. Nie widząc "papierów" trudno ocenić stan faktyczny....

dgrabows napisał:
W związku z tym mam pytanie czy firma windykacyjna może żądać spłaty jednorazowej czy zgodnie z umową powinna oczekiwać spłaty w ustalonych ratach.
a jak umowa regulujue kwestię opóźnień w płatnościach, bo z opisu wynika,że przez rok pan nie płacił więc byc moze jest warunke w umowie, ze w przypadku określonego zalegania wierzyciel ma prawo domagac się całosci spłaty (strzał w ciemno,ale chcę zobrazować jak trudno odniść się do opisu sytuacji nie znajac jej całokształtu)
Porada:udac się do miejskiego rzecznika w swoim miescie, on pewnie z miejsca odeśle do UKE,ale nie zaszkodzi od niego zacząć. Pomijam kwestię, iż rzecznik najprawdopodobniej się tym nie zajmie, bo z opisu można wysnuć wniosek iż jest pan przedsiębiorca, a cesja była na pana by mozna było wrzucić "w koszta" - ot, tak mi sie nasuneło po tych "kilku numerach w orange...)
 
Witam,
Dziękuję za odpowiedź.
Słusznie Pan zauważył, że jestem przedsiębiorcą.
Żona również była ale zlikwidowała działalność, a że nie chcieliśmy tracić numeru, który
znało wielu dostawców, a Ja jakoby kontynuuję działalność żony stąd ta cesja.

Odnośnie Pan pytań:

Nie mam oddzielnej umowy na raty.
Mam dokument, który nazywa się OFERTA, w którym jest napisane, że oferta dotyczy zakupu telefonu marki Sony w promocyjnej cenie XXXXX. Warunkiem skorzystania z oferty jest podpisanie z Orange Polska S.A. Aneksu do umowy o Świadczenie Usług Telefonicznych.

Kolejny dokument ( w sumie ta sama kartka, tylko że nowy tytuł ) to ANEKS DO UMOWY O Świadczenie Usług Telekomunikacyjnych.

W tym aneksie jest mowa o abonamencie jaki został wybrany, okresie trwania umowy, kwocie ulgi itd. W aneksie w pkt 3 jest informacja, że abonent potwierdza odbiór pakiety promocyjnego zawierającego telefon SONY xxxxxxx nr IMEI xxxxxxxx)

Do tego mam dołączoną fakturę ( o innym numerze, niż faktura w wezwaniu od firmy windykacyjnej )
Faktura jaką otrzymała żona w terminie płatności ma wpisane system ratalny.

Na fakturze jest też zapis mówiący o tym że:

"Opłatę za abonament oraz kwotę miesięcznej raty za urządzenie Abonent winien spłacać na numer konta bankowego podany na comiesięcznym rachunku telefonicznym"

W związku z cesją umowy opłata za abonament była płacona z mojego a nie z żony konta. Na fakturach, które ja otrzymywałem było rozliczenie za rozmowy i SMSy wykonane z tego numeru.

żona nie otrzymała żadnej informacji o tym na jaki rachunek i ile ma płacić.
żona była przekonana, że dokonując cesji pozbyła się wszelkich zobowiązań.

Oczekujemy, że raty za telefon zgodnie z umową zostaną przywrócone.
Jeżeli umowa została zerwana to czy oznacza to, że nie obowiązuje nas również umowa na abonament?
 
Powrót
Góra