Niesłuszny mandat ZKM

  • Autor wątku Autor wątku jiggy_iggy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jiggy_iggy

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
3
Witam! Jakiś czas temu dostałem mandat za jazdę bez biletu... Wszystko bym zrozumiał i przyjął mandat bez gadania gdyby nie fakt że podczas kontroli kiedy wręczyłem kontrolerowi bilet podwójny ( jak się kupuje u kierowcy tzw karnet gdzie jest 5 zczepionych biletow to mi zostaly z takiego pasak 2 ) on zakryl palcem ta stronę skasowaną, ledwo na niego spojrzał, ja w popłochu dałem mu inny bilet powiedział że ten też nie jest z tego autobusu i dostałem mandat, napisałem odwołanie, w który zaznaczyłem że okazałem zły bilet jednak jechałem wtedy z biletem ( który załączyłem). Na bilecie była data, nr linii no i godzina, wszystko okej jednak odwołanie nie zostało przyjęte. Ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić?
 
A jakie było uzasadnienie w odrzuceniu odwołania?
 
jiggy_iggy napisał:
Ktoś ma jakieś pomysły co z tym zrobić?
Nic już z tym nie zrobisz. Pozostaje zapłacić nim sprawa trafi do Sądu, potem Komornika. Dla zrozumienia, im dłużej będziesz zwlekał, tym więcej zapłacisz.
 
''kontrolerzy zawsze dają wystarczająco czasu na okazanie prawidłowego biletu''
przepraszam za uniesienie się ale gówno prawda... Spieszylem sie na uczelnie, godzina 7 z minutami, w głowie egzamin wiadomo ze w takiej chwili czlowiek moze sie pomylic a kiedy powiedzialem kontrolerowi ''prosze dac mi chwile sprawdze dokladnie'' uslyszalem 'juz nie trzeba' a wjego reku w polowie wypisany mandat....
 
Kiedy usłyszałeś, że okazałeś niewłaściwy bilet trzeba było odnaleźć właściwy. Okazując dokumenty i podpisując wezwanie przyznałeś się do braku właściwego biletu. Anulować wezwanie można tylko okazując ważny bilet imienny - Ty tego nie zrobiłeś, to i odwołanie odrzucono.
 
jiggy_iggy napisał:
przepraszam za uniesienie się ale gówno prawda...
Czyli co zrobią ?
Nic. Przecież Cię nie "spałują". Oczywiście zbytnio zwlekając możesz liczyć się z kolejną opłatą dodatkową za zmianę trasy w celu podjechania na komisariat.
 
Musiałem wysiadać na uczelnie, szukałem po kieszeniach tego biletu, zestresowałem się nie dość, że przed egzaminem to dodatkowo kontrolerem. Czyli nie ma żadnych szans na to zeby odpuscili mi ten mandat?
 
jiggy_iggy napisał:
Czyli nie ma żadnych szans na to zeby odpuscili mi ten mandat?
Jak sam zauważyłeś, nie. Gdyby mieli taki zamiar, reklamacja zostałaby rozpatrzona pozytywnie.
jiggy_iggy napisał:
szukałem po kieszeniach tego biletu
jiggy_iggy napisał:
Musiałem wysiadać na uczelnie
Nie traktuj tego jako docinki, jednak to Twoja wina. Zawsze przecież mogłeś bilet mieć już przygotowany do ewentualnej kontroli.
 
Powrót
Góra