Niespłacona karta kredytowa - przedawnienie?

  • Autor wątku Autor wątku marta0078
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marta0078

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
9
Bank sam zwiększył limit - Niespłacona karta kredytowa - przedawnienie?

Witam,
Trzy lata temu podpisałam umowę w CITIBANKU o kartę kredytową z limitem 3000zł, rok później zwiększono mi limit do 9000 a później do 20000. Nie podpisywałam żadnego aneksu, kwota została zwiększona przez bank automatycznie tzn. w systemie internetowym wyskoczyło mi okienko czy zgadzam się na zwiększenie limitu a ja kliknęłam tak i to wszystko. W maju 2014 straciłam pracę więc wykozystałam cały limit licząc że uda mi się coś znaleźć i go spłacić. Jednak Nie miałam takie możliwości i od lipca 2014 nie spłacam kwoty minimalnej. Od tamtej pory nie otrzymałam żadnego pisma z banku. Zmieniłam adres zamieszkania ale zameldowania pozostał taki sam i tam raczej też nic nie przychodzi.
Po jakim czasie dług się przedawnia?
Czy w związku z tym że nie podpisałam żadnego dokumentu o zgode na zwiększenie limitu komornik ma prawo wymagać spłaty całości, jeśli bank się do niego zwróci?
 
Ostatnia edycja:
Zaden komornik nie przyjdzie do czasu az nie bedzie sprawy w sadzie wiec to jeszcze potrwa. Przedawnia sie po 3 latach.
 
marta0078 napisał:
nie podpisałam żadnego dokumentu o zgode
marta0078 napisał:
wymagać spłaty całości
Żarty sobie z nasz robisz, prawda? Wziąłeś 20 tysięcy, to musisz oddać 20 tysięcy (oczywiście wraz z odsetkami i ew. innymi kosztami). A Ty piszesz jakieś dyrdymały o zgodzie. Nie mówiąc już o tym, że jej udzieliłeś
marta0078 napisał:
wyskoczyło mi okienko czy zgadzam się na zwiększenie limitu a ja kliknęłam tak
Regand napisał:
Przedawnia sie po 3 latach.
Po 2. Oczywiście wniesienie pozwu przerwie bieg przedawnienia, więc nie ma na co liczyć.
 
bank nikomu nie podaruje , pojawi się i będzie żądał zwrotu dwukrotnie większego
 
panie Grzeszczyk chyba żle mnie zrozumiałeś , nikomu bym nie podarowała ! lekko brać i najlepiej na przedawnienie czekać , wcale bym się nie zdziwiła gdyby musiał zwrócić z odsetkami 40 tys......
 
roybusch napisał:
wcale bym się nie zdziwiła gdyby musiał zwrócić z odsetkami 40 tys......
Polecam ochłonąć, zaparzyć meliski. I poczytać ile wynoszą odsetki maksymalne
 
Powrót
Góra