niespłacone chwilówki

  • Autor wątku Autor wątku santino27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

santino27

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
12
witam, mam kilka wzietych i niesplaconych chwilowek(utracilem plynnosc finansowa) termin splaty minal 2 tyg temu, moje pytanie jest takie, czy od razu wypowiedziec umowy czy czekac az firmy udzielajace chwilowki to zrobią?
 
Kanas napisał:
Hmmm... dokładniej to o co chodzi ?

Może pytającemu chodzi o uniknięcie jakichś opłat dodatkowych? W sumie ciekawe. Sam chętnie posłucham o co chodzi.
 
dokladnie o to chodzi, slyszalem ze w takiej sytuacji najlepiej doprowadzic do sprawy w sadzie, wtedy duza szansa ze do oddania będzie kwoata pozyczona bez kosztow monitow itd,
 
tylko czy czekać az wypowiedzą umowe czy sam to zrobić ??
 
A nie ma w tej umowie zapisów o karach umownych za odstąpienie od umowy?
 
santino27 napisał:
slyszalem ze w takiej sytuacji najlepiej doprowadzic do sprawy w sadzie
Sądzisz, że Sąd jest darmowy, adwokat przeciwnej stony również, że o kosztach komornika nie wspomnę ? Oczywiście za wszystko płacisz Ty.
Rada;
Nie słuchaj, poczytaj forum.
 
kilka umów-kilka chwilowek, załóżmy że tam gdzie są takie zapisy to czekać az oni wypowiedzą? ile czasu do sprawy zanim dojdzie w sadzie minie jesli to firma wypowie umowe ?
 
no wlasnie czytam, rada z tego co na forum jest taka i sam sobie odpowiedzialem :) zeby nic im nie placic, za wszelka cene doprowadzic do rozprawy a nie majac zatrudnienia stalego meldunku i nic na siebie koszta sadowe i adwokat 2giej strony sa ostatnia rzecza jaka powinienem sie przejmowac
 
Ostatnia edycja:
Ale to już jest kombinowanie jak wydudkać wierzyciela, a w tym nie pomagamy a wręcz piętnujemy.

Co do działań w granicach prawa - wypowiedzenie umowy - jeżeli sprawa trafi finalnie do sądu to i tak poniesiesz koszty i sądu i adwokata powoda. Natomiast być może rzeczywiście unikniesz dodatkowych opłat innych niż odsetki ustawowe naliczanych po wypowiedzeniu umowy. O ile...
1) da się tą umowę w ogóle wypowiedzieć
2) nie ma kar umownych za rozwiązanie umowy
 
santino27 napisał:
rada jest taka zeby nic im nie placic, za wszelka cene doprowadzic do rozprawy a nie majac zatrudnienia stalego meldunku i nic na siebie koszta sadowe i adwokat 2giej strony sa ostatnia rzecza jaka powinienem sie przejmowac
Taką radę można otrzymać pod sklepem od dobrze i to bardzo dobrze "nawalonego" kolegi.
 
żeby wogole doszlo do sprawy w sadzie to umowa musi byc najpierw wypowiedziana, wiec to warunek .
 
santino27 napisał:
żeby wogole doszlo do sprawy w sadzie to umowa musi byc najpierw wypowiedziana, wiec to warunek .

Tak w 100% to nie musi. Liczy się termin wymagalności świadczenia.
 
a ile moze minąć czasu do rozprawy ? jesli jest dopiero 2 tyg po teminie splaty nastepne kroki to zapewne monity telefony itd, ile czasu od tarez moze minac do rozprawy?
 
Ostatnia edycja:
dostane pismo czy bez mojego udzialu moze sie odbyc powiadomienia itp ? potem nastepny krok to sądowy nakaz zaplaty tak ?
 
Powrót
Góra