G
gosiczek82
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 3
Mam 27 lat.od 9 lat pracuje na gospodarstwie oplacam składki od 2 lat choruje na kręgoslup jestem po zabiegu usuniecia kawałka dysku moj stan po operacji uległ poprawie ale nadal utrudnia mi prace w gospodarswie mam problem z schylaniem dlugim staniu nawet i siedzeniu a o dzwiganiu to juz nie ma mowy.Przeszło połtora roku bylam na zasiłku chorobowym.Zlozyłam nowe dokumenty tym razem starałam się o rente chorobowa najpierw badał mnie jeden lekarz rzeczoznawca w Krusie pozniej dostalam wezwanie na kolejna komisje lekarska ktora uznala mnie za zdolna do pracy i zastrzegła ze nie moge się odwolać od tego orzeczenia.Wciąż się lecze na kregosłup jestem pod kontrola lekarza w kwietniu dostałam skierowanie do sanatorium pojechałam tam od poczatku zostalam potraktowana jako symulant pani doktor która tam sie mna zajmowała nie uwierzyła mi ze cierpie przez ten kregosłup ze wciaz boli utrudnia ruch zlecila mi zabiegi na które chodziłam po tych zabiegach zaczełam jeszcze gorzej sie czuc mój kregosłup się coraz bardziej oddzywał zgłaszałam to tej pani doktor ale zlekceważyła to po, półtora tygodniowym pobycie w sanatorium wylądowalam w łózku nie umialam siedzieć stać ból sie nasilał coraz mocniej lezałam w izolatce w sanatorium dostawalam leki zastrzyki to nie pomagało to wyslali mnie na konsultacje do neurologa i okazało sie ze mam niedomoge przeciążeniową kręgosłupa z rwą kulszowa.Spedziłam tydzień w szpitalu po tym sanatorium aż postawili mnie na nogi ale mimo to nadal nie umialam o wlasnych silach wrócić do domu tata musial po mnie przyjechać a w tamtą strone jechalam sama pociągiem i z walizka. W chwili obecnej mój stan zdrowia troche sie polepszył ale wciaz musze uwazac na swój kręgosłup unikać gwałtownych ruchów schyleń.Do czego dąze ze mam naprawde problemy z tym kregosłupem a komisja podpisala się ze jestem zdolna do pracy a ja znam swoje cialo i wiem ze na chwile obecna nie jestem zdolna do zadnej pracy bo zwykłe obowiazki domowe sprawiaja mi trudnosc co ja mam dalej robic ?gdzie mam szukac pomocy?nawet na leki nie mam przeciwbólowe a juz nie wspomne o skladkach na ubezpieczenie.Niby zdolna do pracy to kto mnie przyjmnie do pracy z takimi problemami kręgosłupa?Prosze o jakąs rade co ja mam dalej począc z soba?