Niestandardowy problem przy oszukaniu przez firmę telekomunikacyją

  • Autor wątku Autor wątku telekomunikacja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

telekomunikacja

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
3
Moi starsi rodzice padli ofiara takiego typowego naciągacza na umowe, który podawał się za obecnego operatora. Powiedział, że potrzebuje podpisu żeby rodzice mieli niższe rachunki, po czym przyjechał na adres domowy rodziców, którego nie podawali. Moi rodzice nieświadomie podpisali umowę przeniesienia numeru, ale przez pomyłkę na tej oszukanej umowie podpisał się mój ojciec, a nie matka, która jest właścicielką obecnego numeru telefonu. Minął już czas odstąpienia od umowy, wiec teraz liczę już tylko na to, że ta cała umowa w ogóle nie ma mocy prawnej, i rodzice mogą po prostu zażądać anulowania. No własnie nie wiem jak to pismo sformułować , żeby rodzice nie ponosili żadnych kosztów. Czy 'anulowanie' to termin, którego powinnam użyć? Bo wiem że nie powinnam prosić o odstąpienie bo wskazywało by na winę moich rodziców, i mogli by być pociągnięci do kosztów (np do pokrycia kosztów odesłania aparatu telefonicznego, który ta firma wysłałą paczką)
 
Dlaczego wyrażasz się w osobie mnogiej jeżeli umowa jest na jednego z rodziców druga zawarł drugi tak wiec z opisu wynika ze są dwie umowy telekomunikacyjne

1 jeżeli były nałożone obostrzenia zostaną nałożone kary
2 rozwiązanie będzie skutkowość wiec kosztami takimi - to masz zawarte w umowie
 
Ale ta oszukana umowa to jest umowa przeniesienia numeru, więc czy fakt, że nie jest podpisana przez właściciela numeru nie oznacza, że można ją całkowicie anulować/unieważnić? (a nie rozwiązać/odstąpić)
 
Jest jeszcze cos takiego jak odpowiedzialność karną za sfałszowania podpisu.
 
wiec na kogo przychodzą faktury?

2zona napisał:
Jest jeszcze cos takiego jak odpowiedzialność karną za sfałszowania podpisu.

nie biorę pod uwagę fałszowania czyli podpisu za, bo z postu to nie wynika a wręcz przeciwnie

mam rozumieć ze umowę rozwiązał domownik - czy ta umowa telefon stacjonarny czy komórkowy jeśli to druga to umowa osobista jeśli ta pierwsza majątkowa wiec domniemywam ze współmałżonek jest upowaznioony do działań majątkiem wspolnym jesli ta druga to musi mieć pełnomocnictwo
 
Ostatnia edycja:
Podpis nie został sfałszowany. Ojciec (domownik) podpisał się swoim nazwiskiem bo zapomniał, że to nie on jest właścicielem numeru, tylko matka (na którą przychodzą faktury). Sprawa dotyczy telefonu stacjonarnego. Czy każdy współmałżonek jest upowazniony do działań majątkiem wspolnym po prostu z racji bycia małżeństwem? (automatycznie)
 
telekomunikacja napisał:
Podpis nie został sfałszowany. Ojciec (domownik) podpisał się swoim nazwiskiem bo zapomniał, że to nie on jest właścicielem numeru, tylko matka (na którą przychodzą faktury). Sprawa dotyczy telefonu stacjonarnego. Czy każdy współmałżonek jest upoważniony do działań majątkiem wspólnym po prostu z racji bycia małżeństwem? (automatycznie)


I doszliśmy do sedna. To jest pytanie prawne o które toczy się sprawa w moim mieście a odpowiedz nie jest jednoznaczna:mad: u mnie chodzi o ENERGA
 
Powrót
Góra