U
unian
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 58
Witam
Mam wrazenie, ze obcuje z nietypowa sytuacja. W elektronicznym postepowaniu upominawczym otrzymalem postanowienie skutecznego wniesienia sprzeciwu wraz utrata mocy nakazu zaplaty w calosci jak rowniez przekazania rozpoznania sprawy do Sadu Rejonowego najblizszego wzgledem mojego miejsca zamieszkania. Sad ten dostarczyl mi wezwanie do osobistego obowiazkowego stawiennictwa jako strony w sprawie a NIE zawiadomienie o rozprawie. W swoim sprzeciwie od nakazu zaplaty, bedacym przeciez pismem procesowym, sformulowalem rozne wnioski i zadania, m.in. to, zeby rozprawe Sad przeprowadzil bez mojej obecnosci. Stad tez nie rozumiem proby obowiazkowego sciagania mnie na rozprawe.
Oto co wylapalem w roznych zrodlach internetowych, jesli chodzi o ten watek : "Generalną zasadą jest, że niestawiennictwo stron na rozprawie cywilnej nie stanowi dla sądu przeszkody do prowadzenia postępowania. Niekiedy jednak sąd może uznać obecność stron za konieczną. Sprawy związane z przedmiotowym tematem regulują przepisy Ustawy z 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r., Nr 43, poz. 296 ze zm.). Rozprawa odbywa się również pod nieobecność powoda czy pozwanego, chyba że przewodniczący nałoży na nich obowiązek osobistego stawiennictwa. Nieobecność stron nie wstrzymuje także ogłoszenia wyroku. Każda ze stron może w piśmie procesowym żądać przeprowadzenia rozprawy w jej nieobecności. W takiej sytuacji ewentualna nieobecność powoda czy pozwanego nie spowoduje żadnych negatywnych konsekwencji. W tym bowiem przypadku przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia sprawozdawca, na rozprawie, przedstawia wnioski, twierdzenia i dowody strony, znajdujące się w aktach sprawy. Jeśli nieobecność strony jest spowodowana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, sąd może odroczyć rozprawę. W pewnych jednak sytuacjach niestawiennictwo stron może spowodować negatywne dla nich skutki. Jeżeli żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o rozpoznanie sprawy w swojej nieobecności i obie nie stawiły się na rozprawie, sąd może ale nie musi (zależy to bowiem od jego decyzji) zawiesić postępowanie. Zawieszenie postępowania może nastąpić także w razie niestawiennictwa powoda w sytuacji, gdy powód nie żądał rozpoznania sprawy w jego nieobecności, a pozwany nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy. Nieobecność pozwanego na rozprawie może również spowodować wydanie wyroku zaocznego. W takim bowiem wypadku sąd wydaje wyrok zaoczny, przyjmując za prawdziwe twierdzenia powoda, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości lub zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Wydanie wyroku zaocznego nie jest możliwe, gdy pozwany żądał przeprowadzenia rozprawy także podczas swojej nieobecności lub składał już w sprawie wyjaśnienia ustnie lub na piśmie. Ponadto wyroku zaocznego nie można wydać w postępowaniu nieprocesowym."
Kwestia do wyjasnienia: pomimo wezwania do obowiazkowego osobistego stawiennictwa, ja moge to zignorowac i nie poniose za to negatywnych konsekwencji na podstawie art. 209 Kodeksu postępowania cywilnego, poniewaz sprzeciw od nakazu zaplaty byl pismem procedowym, w ktorym byl zawarty moj wniosek o przeprowadzenie rozprawy w mojej nieobecnosci.
Co wiecej: jesli nie stawie sie na tej rozprawie, to moze doprowadzic do calkowitego utkniecia w martwym punkcie calej sprawy.
Jako informacje uzupelniajaca podaje, ze:
- strona powodowa w swoim pozwie wystapila z wnioskiem o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym
- ja w swoim sprzeciwie od nakazu zaplaty odnioslem sie do wielu rzeczy, ale nie moglem zastosowac podniesienia zarzutu o przedawnieniu roszczenia, gdyz w tym konkretnym przypadku nie ma to zastosowania.
DZIEKUJE Z GORY ZA UZYTECZNE ODPOWIEDZI.
Mam wrazenie, ze obcuje z nietypowa sytuacja. W elektronicznym postepowaniu upominawczym otrzymalem postanowienie skutecznego wniesienia sprzeciwu wraz utrata mocy nakazu zaplaty w calosci jak rowniez przekazania rozpoznania sprawy do Sadu Rejonowego najblizszego wzgledem mojego miejsca zamieszkania. Sad ten dostarczyl mi wezwanie do osobistego obowiazkowego stawiennictwa jako strony w sprawie a NIE zawiadomienie o rozprawie. W swoim sprzeciwie od nakazu zaplaty, bedacym przeciez pismem procesowym, sformulowalem rozne wnioski i zadania, m.in. to, zeby rozprawe Sad przeprowadzil bez mojej obecnosci. Stad tez nie rozumiem proby obowiazkowego sciagania mnie na rozprawe.
Oto co wylapalem w roznych zrodlach internetowych, jesli chodzi o ten watek : "Generalną zasadą jest, że niestawiennictwo stron na rozprawie cywilnej nie stanowi dla sądu przeszkody do prowadzenia postępowania. Niekiedy jednak sąd może uznać obecność stron za konieczną. Sprawy związane z przedmiotowym tematem regulują przepisy Ustawy z 17 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r., Nr 43, poz. 296 ze zm.). Rozprawa odbywa się również pod nieobecność powoda czy pozwanego, chyba że przewodniczący nałoży na nich obowiązek osobistego stawiennictwa. Nieobecność stron nie wstrzymuje także ogłoszenia wyroku. Każda ze stron może w piśmie procesowym żądać przeprowadzenia rozprawy w jej nieobecności. W takiej sytuacji ewentualna nieobecność powoda czy pozwanego nie spowoduje żadnych negatywnych konsekwencji. W tym bowiem przypadku przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia sprawozdawca, na rozprawie, przedstawia wnioski, twierdzenia i dowody strony, znajdujące się w aktach sprawy. Jeśli nieobecność strony jest spowodowana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, sąd może odroczyć rozprawę. W pewnych jednak sytuacjach niestawiennictwo stron może spowodować negatywne dla nich skutki. Jeżeli żadna ze stron nie zgłosiła wniosku o rozpoznanie sprawy w swojej nieobecności i obie nie stawiły się na rozprawie, sąd może ale nie musi (zależy to bowiem od jego decyzji) zawiesić postępowanie. Zawieszenie postępowania może nastąpić także w razie niestawiennictwa powoda w sytuacji, gdy powód nie żądał rozpoznania sprawy w jego nieobecności, a pozwany nie zgłosił wniosku o rozpoznanie sprawy. Nieobecność pozwanego na rozprawie może również spowodować wydanie wyroku zaocznego. W takim bowiem wypadku sąd wydaje wyrok zaoczny, przyjmując za prawdziwe twierdzenia powoda, chyba że budzą one uzasadnione wątpliwości lub zostały przytoczone w celu obejścia prawa. Wydanie wyroku zaocznego nie jest możliwe, gdy pozwany żądał przeprowadzenia rozprawy także podczas swojej nieobecności lub składał już w sprawie wyjaśnienia ustnie lub na piśmie. Ponadto wyroku zaocznego nie można wydać w postępowaniu nieprocesowym."
Kwestia do wyjasnienia: pomimo wezwania do obowiazkowego osobistego stawiennictwa, ja moge to zignorowac i nie poniose za to negatywnych konsekwencji na podstawie art. 209 Kodeksu postępowania cywilnego, poniewaz sprzeciw od nakazu zaplaty byl pismem procedowym, w ktorym byl zawarty moj wniosek o przeprowadzenie rozprawy w mojej nieobecnosci.
Co wiecej: jesli nie stawie sie na tej rozprawie, to moze doprowadzic do calkowitego utkniecia w martwym punkcie calej sprawy.
Jako informacje uzupelniajaca podaje, ze:
- strona powodowa w swoim pozwie wystapila z wnioskiem o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym
- ja w swoim sprzeciwie od nakazu zaplaty odnioslem sie do wielu rzeczy, ale nie moglem zastosowac podniesienia zarzutu o przedawnieniu roszczenia, gdyz w tym konkretnym przypadku nie ma to zastosowania.
DZIEKUJE Z GORY ZA UZYTECZNE ODPOWIEDZI.
Ostatnia edycja: