nieświadome używanie starego nazwiska

  • Autor wątku Autor wątku anna.77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anna.77

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2014
Odpowiedzi
19
Czy ? i jakie mogą być konsekwencje dla pracownika? (podpisywanie dokumentów w pracy starym nazwiskiem (po ślubie cywilny) do dnia otrzymania nowego dowodu tożsamości. Czy takie dokumenty są ważne ? Osoba ta nie miała świadomości że powinna używac nowego..
 
anna.77 napisał:
Osoba ta nie miała świadomości że powinna używać nowego..

to znaczy była na tyle dorosła by zawrzeć związek małżeński ale nie na tyle by wiedzieć że z chwilą zawarcia tego związku zmieniła nazwisko ? Pomijam już fakt że w trakcie tego zdarzenia pracownik USC uświadomił ją o tym fakcie...
Pomyłka jednorazowa mogłaby być zrozumiała, ot przyzwyczajenie, ale wiele dokumentów w różnym czasie już nie.
 
Ale sam fakt podpisywania się "starym" nazwiskiem nie rodzi żadnych konsekwencji. Każdy ma swój własny, indywidualny podpis. Może być złożony tylko z trzech krzyżyków i co z tego, nadal jest ważny.

Nie jestem prawnikiem, ale uważam, że podpis to znak graficzny związany z daną osobą. Ma pełnić funkcję identyfikacyjną.
W terminologii prawnej nie ma takiego terminu jak podpis więc w tej sprawie skoro dana osoba podpisała się tak, jak zwykle się podpisuje i wszyscy ten podpis znają, to nie powinno być też żadnych zarzutów lub innych negatywnych konsekwencji.
 
Ostatnia edycja:
To o czym piszesz wygląda na parafkę, faktycznie może być nawet i krzyżyk.
Ale jeśli ktoś nazywa się Jan Kowalski a podpisuje się Jan Nowak to już nie ma mowy o znaku graficznym.
 
osoba była dorosła ale przepisy mówią ze dowód osobisty jest ważny 3 miesiace po zmianie w zwiazku z tym czekała na nowy dowód ...i dopiero używała nowego nazwiska notabene w dziale kadr ja tak poinformowano ze ma sie zgłosić do zmiany dopiero z nowym dowodem...
 
To o czym piszesz oliemi wygląda na tak zwany "czytelny" podpis, a nie było powiedziane jaki podpis składała, w formie parafki czy też wpisując imię i nazwisko

A co do ewentualnych konsekwencji to różnie z tym bywa. Na gruncie prawa pracy nie powinno być żadnych, gorzej z ustawą o ewidencji ludności. Ale przypuszczam, że żaden policjant nie będzie chciał wnieść do sądu wniosku o ukaranie grzywną w tak debilnej sprawie.

Fragment uzasadnienia postanowienia z dnia 12.12.2008 r. Sądu Najwyższego ( sygn. akt II PK 220/08 )
"Niewątpliwie posługiwanie się przez powódkę nieaktualnym nazwiskiem (panieńskim, albo rodowym, pomimo przyjęcia nazwiska męża po wyjściu za mąż) stanowiło naruszenie obowiązku wynikającego z ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych i mogło być zakwalifikowane jako wykroczenie. Sąd Okręgowy uznał jednocześnie, że owo naruszenie przez powódkę prawa nie może być ocenione jako naruszenie podstawowych obowiązków pracownika, wynikających z Kodeksu pracy, uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia, ponieważ nie miało rangi ciężkiego, zawinionego, umyślnego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, pociągającego za sobą naruszenie interesów pracodawcy albo istotne zagrożenie dla tych interesów [...]
Sądy obydwu instancji ustaliły, że powódka nie dopełniła koniecznych formalności zmiany danych osobowych dotyczących nazwiska po zawarciu związku małżeńskiego, co jednak nie oznaczało, że umyślnie wprowadziła pracodawcę w błąd co do swoich danych osobowych istotnych z punktu widzenia świadczenia pracy. Ze złożonych pracodawcy przez powódkę dokumentów wynikało bowiem, że jest ona mężatką (pracodawcy znany był jej stan cywilny). Powódka podała też poprawne numery identyfikacyjne PESEL i NIP, co miało znaczenie dla odprowadzania przez pracodawcę jako płatnika zaliczki na podatek dochodowy oraz składek na ubezpieczenie społeczne."
 
Ostatnia edycja:
dziękuje za konkretną informację . A co z dokumentami podpisanymi czy są one ważne w świetle prawa ?
 
Tu nie mam pewności. To może być nawet problem dla rasowych prawników...

Ja uważam, że dokumenty zachowują swoją ważność ponieważ podpisałaś je SWOIM nazwiskiem.
(może i poprzednim, może i nieaktualnym, ale jednak nadal twoim. Kiedyś może nawet do niego powrócisz, nie mówię tu o rozwodzie, ale np. uzyskanie obywatelstwa w innym państwie jest uwarunkowane posiadaniem swojego rodzonego nazwiska, tak jest np. we Włoszech)

Ponadto twój charakter pisma, prawie niepowtarzalny, jest kolejnym potwierdzeniem prawdziwości złożonego przez ciebie podpisu.

W sumie to ciężka sprawa, może się jeszcze ktoś mądrzejszy wypowie, sam jestem ciekawy tej sprawy ...
 
Powrót
Góra