S
stefan111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 6
Pracowałem do dzisiaj jako barman. bez umowy, bez ksiazeczki sanepidu przez 5 miesiecy. moj szef mowiac delikatnie nie lubil mnie. od dwoch tygodni niem oglem doprosic sie o wyplate. dzisiaj jego zlosliwosci przeszly wszelkie granice wiec zadzwonilem do szefowej (poniewaz wczesniej szef powiedzial, zebym nie przychodzil do niego w sprawie wyplaty) zeby zapytac czy moge wziac wyplate. powiedziala mi, ze moge dostac jedynie zaliczke poniewaz nie ma jej w miescie i nie wie kiedy wroci. szef rozwscieczony tym ze do niej zadzwonilem zwyzywal mnie od tumanow przy personelu i klientach restauracji, powiedzial, ze nie da mi ani grosza bo jest zlosliwy i mnie nie lubi.policzylem ile mam godzin, wzialem swoja wyplate sam i wyszedlem z pracy. zadzwonil do mnie, z informacja, ze zglosil kradziez na policje. bylem wczesniej karany za kradziez - niecale 4 lata temu.dostalem wtedy wyrok w zawieszeniu na 3 lata. czy to moze miec wplyw na wyrok? czy jest mozliwosc, ze pojde za to siedziec? mam swiadkow calego zajscia jak rowiez tego, ze mnie zniewazyl.. jakie konsekwencje moge za to poniesc?