O
OggY123
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 343
Witam,
Więc od porządku:
1. zobowiązanie Provident (2010-2011r.) - nie uregulowane
2. komornik na wypłacie (wrzesień 2015r.)
3. po dowiedzeniu się (komornik) - sprzeciw wysłany we wrześniu 2015r. - ULTIMO podało inny adres - w sprzeciwie udowodnienie innego miejsca zamieszkania (dokument wymeldowania/zameldowania, DO, itp.)
4. do dnia dzisiejszego brak jakiejkolwiek odpowiedzi z SĄDU...
i teraz najlepsze:
1. mamy listopad - tel do sądu co się dzieje ze sprawą (trochę długo)...
2. z uzyskanych informacji sąd wysyła na adres wskazany przez ULTIMO (gdzieś tam) pismo o uzupełnieniu braków formalnych pod rygorem oddalenia sprzeciwu jeżeli nie będzie odpowiedzi w ciągu siedmiu dni od daty otrzymania...
3. na wskazany adres w sprzeciwie nic nie dotarło...
4. potwierdzenie telefoniczne o nie odebraniu korespondencji (zwrotka do sądu) co za tym idzie... wiadomo...
5. telefonicznie zostało potwierdzone że korespondencja (uzupełnienie braków formalnych) zostało wysłane na adres inny niż wskazany w sprzeciwie...
Nadmienię iż kwota zajęcie jest dość spora... a błąd osób trzecich (wydłużenie całego postępowania) nie pozwala obracać kwotą wyegzekwowaną (komornik)... czego można było uniknąć zachowując terminy...
Pytanie:
1. jakie działanie podjąć???
2. czy urzędnik (pracownik sądu) może zostać pociągnięty do odpowiedzialności????
SUGESTIE...????
Więc od porządku:
1. zobowiązanie Provident (2010-2011r.) - nie uregulowane
2. komornik na wypłacie (wrzesień 2015r.)
3. po dowiedzeniu się (komornik) - sprzeciw wysłany we wrześniu 2015r. - ULTIMO podało inny adres - w sprzeciwie udowodnienie innego miejsca zamieszkania (dokument wymeldowania/zameldowania, DO, itp.)
4. do dnia dzisiejszego brak jakiejkolwiek odpowiedzi z SĄDU...
i teraz najlepsze:
1. mamy listopad - tel do sądu co się dzieje ze sprawą (trochę długo)...
2. z uzyskanych informacji sąd wysyła na adres wskazany przez ULTIMO (gdzieś tam) pismo o uzupełnieniu braków formalnych pod rygorem oddalenia sprzeciwu jeżeli nie będzie odpowiedzi w ciągu siedmiu dni od daty otrzymania...
3. na wskazany adres w sprzeciwie nic nie dotarło...
4. potwierdzenie telefoniczne o nie odebraniu korespondencji (zwrotka do sądu) co za tym idzie... wiadomo...
5. telefonicznie zostało potwierdzone że korespondencja (uzupełnienie braków formalnych) zostało wysłane na adres inny niż wskazany w sprzeciwie...
Nadmienię iż kwota zajęcie jest dość spora... a błąd osób trzecich (wydłużenie całego postępowania) nie pozwala obracać kwotą wyegzekwowaną (komornik)... czego można było uniknąć zachowując terminy...
Pytanie:
1. jakie działanie podjąć???
2. czy urzędnik (pracownik sądu) może zostać pociągnięty do odpowiedzialności????
SUGESTIE...????