W
wiola06
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 14
Witam. 16.02.2018 złożylismy z mężem drogą elektroniczną wspólne zeznanie podatkowe za rok 2018 wraz załącznikiem PIT-0 dotyczącym ulgi na dziecko. Deklaracja została wysłana z programu e-pity do Ministerstwa Finansów. Zostało wygenerowane UPO z potwierdzeniem złożenia w Drugim Urzędzie Skarbowym w Opolu. Odczekałam trzy miesiące , nie otrzymawszy zwrotu podatku, dowiedziałam się, iż mój PIT nie dotarł do tutejszego urzędu. Skonsultowałam to ministerstwem. Podobno u nich wystapił błąd 300 tzn. zeznanie nie przeszło . Mimo to otrzymałam UPO. Po przekierowaniu do pomocy technicznej i sprawdzeniu stwierdzono, że nasze zeznanie trafiło na środowisko testowe. Polecono złożyc zeznanie ponownie w wersji pierwotnej. Zeznanie złozyłam 27.05.2018 dołaczyłam również stosowne pismo z wyjaśnieniami , kopie UPO z 16.02.2018 0raz 27.05.2018, maile z informacją o przyczynie technicznej oraz od administratora aplikacji e-pity. Wczoraj zadzwoniła pani z urzędu skarbowego mówiąc,że urząd odrzucił nasze racje i wzywa nas do złożenia korekty zeznania ( każdy indywidualnie), gdyż po terminie nie można składać wspólnego. Tylko mąż osiąga dochody, a urząd pozbawia mnie mozliwosci wspólnego rozliczenia (strata ok. 600zł ) oraz ulgi w sumie 1669 zł. Nie wiem co mam zrobić. Czy odmówić złożenia korekty, wtedy sprawę rozpatrzy komórka karno-skarbowa urzędu, a potem zażalenie do Okregowej Izby Skarbowej w Opolu. Czy grozi mi za to jakaś kara jeśli nie złożę korekty. Urząd poprzez korektę traktuje sprawę jako typowe złożenie zeznania po terminie jakby to była nasza wina. My nie twierdzimy że winny jest urząd. Uważamy ze wina leży po stronie właściciela programu, bo nie testuje się programy po dopuszczeniu do użytku. Wina leży także po stronie ministerstwa , bo jeśli zeznanie system uznał jako, błąd to nie powinnismy otrzymać UPO z potwierdzeniem złożenia. Uważam, że ze strony urzędu skarbowego "zero empatii" wobec podatnika. Wszyscy (urząd , ministerstwo) przyznają ,że jest to sytuacja nietypowa, pani kierownik stwierdziła,że nie miała z czymś takim do czynienia, wiec najlepiej zostawić nas samych z tym problemem. Dla nich to przecież tylko 1700zł a dla mnie opał na zimę. Proszę państwa o pomoc, jakiś kierunek działania, bo jestem załamana. Czy mam wystapić na drogę sądową z firmą udostepniającą program, czy składac reklamację do ministerstwa? Sądzę, że nie jesteśmy jedyni w skali kraju z takim problemem.
P.S. Właściciel programu stwierdził:
Witam
Staramy się ustalić, co jest przyczyną, że Pani deklaracja nie została dostarczona do US, jednak nie jesteśmy uprawnieni do tego aby w jakiś sposób wyjaśniać tą sytuację w Urzędzie Skarbowym.
P.S. Właściciel programu stwierdził:
Witam
Staramy się ustalić, co jest przyczyną, że Pani deklaracja nie została dostarczona do US, jednak nie jesteśmy uprawnieni do tego aby w jakiś sposób wyjaśniać tą sytuację w Urzędzie Skarbowym.