Nietypowa szkoda?

  • Autor wątku Autor wątku mahuska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mahuska

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2005
Odpowiedzi
6
Witam dzisiaj na stacji benzynowej dość znanej firmy mąż został uderzony końcówką kompresora. Niebyła ona sprawna ( końcówkę trzeba było trzymać ręcznie a powinna ona stabilnie trzymać sie wentyla ( przepraszam za niefachowość ale na samochodach sie nie znam:). Końcówka ta odskoczyła tak gwałtownie że wybiła 2 przednie wcześniej zdrowe zęby. Mamy na to świadka.Pan kierownik stacji kazał nam przyjśc jutro. Powiedział jednak że stacja ma pracowników, i w razie wątpliwości poprosić któregoś z nich o pomoc przy obsłudze. Skontaktuje sie że tak powiem ze swoimi szefami. Czy mamy prawo żądać odszkodowania? Jeśli tak czy wystarczy na początek sam kosztorys od stomatologa? Mąż do tego płaci dodatkowe ubezpieczenie grupowe , pracuje na kopalni czy może warto tam też sie udać na jakąś komisje?

Dziękuję za odp
Ola
 
Witam.

Faktycznie niespotykany przypadek.

Co do ubezpieczenia grupowego - zapewne jest to NNW. Można zgłosić te zdarzenie - prawdopodobnie swoim zakresem ubezpieczenie obejmuje następstwa nieszczęśliwych wypadków.

Co do odszkodowania od stacji benzynowej - trzeba byłoby udowodnić fakt, iż sprzęt był w nienależytym stanie (uszkodzony, bez ostrzeżenia...?). Z podanego opisu, ciężko jest domniemywać. Tutaj prawdopodobnie musiałby wypowiedzieć się rzeczoznawca.
 
Powrót
Góra