O
ola2483
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Mam pewien poważny problem, otóż mój mąż sprzedał samochód (będący jego własnością i zakupiony zagranicą) pewnemu panu ,który go kupił za niewielką kwote lecz obu satysfakcjonującą...Dodam że kupujący ma warsztat samochodowy...
Sprawa tyczy się tego iż nie zawarli oni umowy pisemnej jedynie słowną dotyczącą owej sprzedaży, ale chodzi o to iż w samochodzie była zaintalowana instalacja gazowa warta ok.1000-1200zł ,którą ten kupujący obiecał wyjąć i oddać parę dni póżniej czego nie uczynił do dziś...Ponieważ mąż musiał wracać zagranicę sprawę uznał za pewną i ustalił że odbierze instalację jego tata będący też światkiem ustnej umowy...Mija już prawie trzeci miesiąc a gość się dalej miga tłumacząc że nic na niego nie mamy!!!!!i poprostu się z nas śmieje!!dla mnie to oszustwo i kradzież!!
dodam że wiem gdzie teraz jest to autko!!!i ma nadal instalacje!!!I co w takiej sytuacji mamy zrobić?!!!Proszę o pomoc!!
Mam pewien poważny problem, otóż mój mąż sprzedał samochód (będący jego własnością i zakupiony zagranicą) pewnemu panu ,który go kupił za niewielką kwote lecz obu satysfakcjonującą...Dodam że kupujący ma warsztat samochodowy...
Sprawa tyczy się tego iż nie zawarli oni umowy pisemnej jedynie słowną dotyczącą owej sprzedaży, ale chodzi o to iż w samochodzie była zaintalowana instalacja gazowa warta ok.1000-1200zł ,którą ten kupujący obiecał wyjąć i oddać parę dni póżniej czego nie uczynił do dziś...Ponieważ mąż musiał wracać zagranicę sprawę uznał za pewną i ustalił że odbierze instalację jego tata będący też światkiem ustnej umowy...Mija już prawie trzeci miesiąc a gość się dalej miga tłumacząc że nic na niego nie mamy!!!!!i poprostu się z nas śmieje!!dla mnie to oszustwo i kradzież!!
dodam że wiem gdzie teraz jest to autko!!!i ma nadal instalacje!!!I co w takiej sytuacji mamy zrobić?!!!Proszę o pomoc!!