L
lucy1234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2011
- Odpowiedzi
- 14
Witam i proszę o pomoc.
We wrześniu zamówiłam artykuły dla dziecka ze sklepu internetowego. Wybrałam przesyłkę kurierską 'za pobraniem'.
Kurier przyszedł. Paczkę odbierał mój teść, który akurat wtedy był w domu, wcześniej uprzedziłam go, że oczekuje kuriera i że trzeba będzie mu zapłacić (ok 220zł). Ja kręciłam się po domu z dzieckiem, więc kiedy zadzwonił dzwonek, teść otworzył, zapłacił, pobrał przesyłkę, otrzymał resztę (kurier znał więc kwotę).
Po ponad miesiącu dostałam maila od owego sklepu internetowego z informacją, że ktoś od nich, kto wystawiał przesyłkę pomylił się i zamiast przesyłkę pobraniową, wystawił zwykłą, że ta transakcja nie została opłacona i że mam zapłacić. Zadzwoniłam tam mówiąc, że ja zapłaciłam kurierowi, więc jeśli rzeczywiście nie wystawili 'za pobraniem' to kurier nieuczciwie wziął pieniądze. Powiedzieli, że zadzwonią do firmy kurierskiej i sprawdzą.
Po kolejnym miesiącu otrzymałam list od sklepu z wezwaniem do zapłaty. Zadzwoniłam do kierownika, który twierdzi, że firma kurierska 'umywa ręce', że powiedzieli, że kurier nie wziął kasy, że ja nie mam żadnego potwierdzenia, że zapłaciłam i że jeśli nie zapłacę to spotkamy się w sądzie.
Nie za bardzo wiem, jakie mam teraz prawa i szanse na cokolwiek. Potwierdzenia wpłaty od kuriera rzeczywiście nie mam, nie wiem czy miałam czy nie, bo po prostu nie przechowuje długo takich rzeczy. Sklep odezwał się do mnie po ponad miesiącu, jeśli zrobiłby to po kilku dniach, to z pewnością miałabym jeszcze jakieś druki, paragon czy cokolwiek odnośnie tego zamówienia, a tak nie mam nic. Mam potwierdzenie mailowe, że przesyłka była zamówiona 'za pobraniem'. Pracownik sklepu dobrze wpisał w systemie, tylko niby kurierowi źle podał. Co mam zrobić? Proszę o pomoc, nie chcę płacić drugi raz kwoty za zrobione zakupy, jest to dla mnie dużo pieniędzy.
We wrześniu zamówiłam artykuły dla dziecka ze sklepu internetowego. Wybrałam przesyłkę kurierską 'za pobraniem'.
Kurier przyszedł. Paczkę odbierał mój teść, który akurat wtedy był w domu, wcześniej uprzedziłam go, że oczekuje kuriera i że trzeba będzie mu zapłacić (ok 220zł). Ja kręciłam się po domu z dzieckiem, więc kiedy zadzwonił dzwonek, teść otworzył, zapłacił, pobrał przesyłkę, otrzymał resztę (kurier znał więc kwotę).
Po ponad miesiącu dostałam maila od owego sklepu internetowego z informacją, że ktoś od nich, kto wystawiał przesyłkę pomylił się i zamiast przesyłkę pobraniową, wystawił zwykłą, że ta transakcja nie została opłacona i że mam zapłacić. Zadzwoniłam tam mówiąc, że ja zapłaciłam kurierowi, więc jeśli rzeczywiście nie wystawili 'za pobraniem' to kurier nieuczciwie wziął pieniądze. Powiedzieli, że zadzwonią do firmy kurierskiej i sprawdzą.
Po kolejnym miesiącu otrzymałam list od sklepu z wezwaniem do zapłaty. Zadzwoniłam do kierownika, który twierdzi, że firma kurierska 'umywa ręce', że powiedzieli, że kurier nie wziął kasy, że ja nie mam żadnego potwierdzenia, że zapłaciłam i że jeśli nie zapłacę to spotkamy się w sądzie.
Nie za bardzo wiem, jakie mam teraz prawa i szanse na cokolwiek. Potwierdzenia wpłaty od kuriera rzeczywiście nie mam, nie wiem czy miałam czy nie, bo po prostu nie przechowuje długo takich rzeczy. Sklep odezwał się do mnie po ponad miesiącu, jeśli zrobiłby to po kilku dniach, to z pewnością miałabym jeszcze jakieś druki, paragon czy cokolwiek odnośnie tego zamówienia, a tak nie mam nic. Mam potwierdzenie mailowe, że przesyłka była zamówiona 'za pobraniem'. Pracownik sklepu dobrze wpisał w systemie, tylko niby kurierowi źle podał. Co mam zrobić? Proszę o pomoc, nie chcę płacić drugi raz kwoty za zrobione zakupy, jest to dla mnie dużo pieniędzy.