Nieuczciwy pracodawca. Możecie coś podpowiedzieć?

  • Autor wątku Autor wątku kenawi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kenawi

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
5
Zacznę od początku.
Pracuję w stajni handlowo-sportowej jako luzak. Przyjechalem tu 2 lata temu, jednak najpierw bylem zarejestrowany w firmie w PL a dopiero po otworzeniu granic w Niemczech. Szef dał mi mieszkanie i w lipcu ubieglego roku, przyjechała tu także moja rodzina.
Na ostatnich zawodach miałem sprzeczkę z córką szefa, kt órej pomagam i otrzymałem wypowiedzenie -do 31-go maja. Dotyczy to także mieszkania.
Normalnie nie robiłbym sobie nic z tego, znalazłem już sobie nową pracę, ale

szef nie pozwala mi pracować juz od 1-go maja, twierdzi, ze mam urlop
z ostatniej wyplaty potrącił mi 250 euro i twierdzi, ze jestem mu winny jeszcze 2 tys. za rachunki, a nie mieliśmy żadnej umowy na mieszkanie ani pracę (nie komentujcie tego, człowiek uczy się na błędach) czyli wychodzin że tej ostatniej wyplaty nie chce mi dać
rozlicznie mam za zeszły rok, wynika z niego ze pobieral mi 200e na mieszkanie, ale tez nie bylo 2500 tys. tak jak sie umawialiśmy tylko niecałe 2300
wczoraj przyniósl mi u omowę o mieszkanie...

Zarejestrowałem się już jako bezrobotny.
Wiecie czy jest jakaś szansa walczyc z nim w sądzie pracy?
Inna sprawa jest taka, że pracowałem na caly etat, mowił że to jest 40 godz tyg. ale tak nie będzie, ale ja miałem tylko 1 dzień wolny co 2 tyg i pracowałem codziennie min 10godz...
 
Urlop musi Pan wykorzystac przed uplywem umowy o prace , tylko watpie czy jest to 30 dni . Zalezy to od umowy o prace . Jezeli bylo to 30 dni rocznie , to przysluguje Panu urlop za 5 mieciecy 2012.

Jezeli nie bylo umowy o mieszkanie , to czy ono bylo bezplatne (sluzbowe) ? Jak byl umowiony czynsz ?

Jezeli nie bylo umowy o prace , ktora nie jest koniecznie wymagana w formie pisemnej , to stosunek pracy jest zawarty od pierwszego podjecia pracy i dnia wyplaty (czyli 2 lata temu) i wszyskie nieporozumienia rozwiazuje sie na podstawie ogolnego prawa pracy w Niemczech.

Chociaz za malo podaje Pan informacji , to polecam skonsultowac sie z adwokatem . Jeden adwokat wystarczy do prawa pracy i spraw mieszkaniowych. Jezeli jest Pan na zasilku , adwokat sciagnie sobie swoje wynagrodzenie z kasy panstwa.
 
Nie mam zasiłku, ale jestem zarejestrowany. Czy w takim razie wystarczy iść obojętnie do jakiego adwokata i będzie to za darmo?

Nie mieliśmy żadnej umowy, gdy byłem zarejestrowany w PL to na umowie miałem płace minimalną 1000zł a mieszkalem z innymi osobami w mieszkaniu nad stajnią, gdy postanowiłem sciagnąć rodzinę, zamieszkalismy w innym budynku, 77metrow, szef powiedział, że na umowie będzie 2500E a z tego (po potraceniu podatków i mieszkania) dostawałem 1300 (dodam, ze mam 1 kl. podatkową, nie jesteśmy małżeństwem), ale właścwie mz rozliczenia za zeszły rok wychodzi że na umowie było 2300.
Byliśmy zameldowani, dzieci i ja mamy opłacone ubezpieczenie itp. Nigdy nie wspominał o jakichś dodatkowych rachunkach... Ciekawe czy jakbym się zwolnił za 5 lat to dostałbym od niego 10tys do spłaty? ;)

A na tej umowie co teraz dostaliśmy jest czynsz nettokaltmiete 200e ale nigdy czegos takiego nie podpisywalismy, czy to jest wazne bez daty i bez podpisu???

Myślę, że chce nas przestraszyć, żebyśmy spakowali się i pojechali...
 
Ostatnia edycja:
Ta "nowa" umowa o mieszkanie nie dziala wstecznie i nie moze byc podstawa do sciagania "jakis" dlugow.

Moze byc tak, ze ta roznica miedzy 2500 brutto a 2300 brutto wynika z potracenia za mieszkanie.

Jednak radze zwrocic sie do adwokata. Jezeli jest Pan zarejestrowany jako szukajacy pracy ale nie dostaje Pan zasilku, moze Sad Socjalny przynac Panu Beraungskostenhile albo pozniej Prozeskostenhilfe , pod warunkiem ze spawa przeciwko pracodawcy/wynajemcy ma szanse na wygranie.

Jednak widac, ze Pana szef "kreci" i probuje produkowac "dlugi".

Tak jak to Pan opisuje , radze udac sie do adwokata , ktory wezmie to w swoje rece.
 
Bardzo dziękuję. W przyszłym tyg. mam spotkanie z adwokatem
 
kenawi
Porada adwokacka nie jest darmowa zaczyna od 50e a zaraz masz do zapłaty 500e i na tym nie koniec
 
Witam. Byłem dziś u adwokata. Prawdopodobnie dostanę Beratungshilfe i wtedy trzeba tylko zapłacić 10e.

Z tego co się dowiedziałem, pracodawca musi zwrócić mi pieniądze które potrącił i zapłacić za ten miesiąc w którym siedzę w domu.
Pani adwokat mówiła, że obowiązuje tu 3-miesięczne wypowiedzenie na mieszkanie, ale to już mnie nie dotyczy, bo i tak wyjeżdżam.
Ale jeszcze słyszeliśmy, że tak samo jest z pracą tzn. 3m-ce... Czy to zawsze tak jest? Czy jeśli powiedzmy pracowałem na czas określony (choć nie wiem tego) to też??
 
nie wiem , dlaczego Pan sie teraz pyta o sprawy, ktore przejala adwokatka ? Przeciez dostal Pan bardzo dobre i pozytywne dla Pana informacje ? Gratulacje:brawo:

Jezeli Pan sam nie wie , czy Pan mial umowe o prace na czas okreslony albo nieokreslony , to trudno teraz "gdybac" jaki moze byc okres wypowiedzenia, tak czy nie ?

Zycze powodzenia
 
Rzeczywiście, to już nic nie zmienia. Dziękuję.

Napiszę jeszcze, bo sytuacja się rozwija... Dziś popołudniu poszedłem do stajni z rodziną, dzieci chciały iść do koni. Szef akurat tam był. Powiedział, że nie mam wstępu, że nas wyrzuci na bruk, na co odpowiedziełem, że nie może. On się strasznie boi... Poszliśmy stamtąd, ale po pół godz przyjechała Polizei i tylko powiedzieli, że nie możemy chodzić do stajni. A po nast. pół godz. otrzymałem telefon z pogróżkami. Jak już pisałem szef ma stajnię również w PL i ktoś z niej chyba zadzwonił, klnął i mówił, że mam jutro opuścić mieszkanie, bo nagrzebię sobie i swojej rodzinie... Że zna nasz adres itp... Pojechaliśmy zgłosić to na policję. Ale nr był prywatny i oni narazie tylko spisali wszystko, nie mogą nic zobić.
 
Powrót
Góra