Nieuczciwy Sprzedawca - jak odzyskać pieniądze ?

  • Autor wątku Autor wątku scorpion_1982
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

scorpion_1982

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
5
Witam, kupiłem towar poprzez portal Allegro, dopytałem sprzedającego o kilka szczegółów, wymienił że jest gwarancja itp. po wpłacie na konto, okazało się że z tą gwarancją to ściema, a sprzedawca jest prywatną osobą, kontaktowałem się z innym kupującym na tej aukcji, dostał konsolę nie dość że starą to i bez dysku, zadzwoniłem do sprzedawcy i odmówiłem przyjecia towaru, głównie z powodu braku gwarancji, oraz dla tego że poprostu tej osobie przestałem ufać bo kreciła, zrobiłem zwrot na towar, wcześniej dzwoniłem do sprzedawcy, poinformowałem go o tym fakcie powiedział że nie wróci pieniedzy, a ja do niego że towaru nie przyjmuję i że zwracam za koszt przesyłki od niego do mnie oraz w 2 stronę, i chce otrzymać resztę pieniedzy, powiedziałem że zgłoszę sprawę na allegro i policję jeśli nie odda mi pieniedzy.

Sprzedający miał mi oddać pieniądze jak towar do niego dojdzie, lecz nie ma zamiaru, powiadomiłem go że zgłoszę na policje, nie pomogło, zgłosiłem to na policję i pozostaje mi czekać 30 dni, a sprzedający ma moje pieniądze suma 920 zł, co mogę jeszcze zrobić by przyśpieszyć odzyskanie moich pieniedzy ??, gdzie mogę się udać ??

Z Góry serdecznie dziękuje za pomoc.
 
bardzo dobrze zrobił Pan zgłaszając sprawę na policję. W ciagu 30 dni lub wcześniej otrzyma pan zawiadomienie o wszczęciu śledztwa. Z tymzawiadomieniem może Pan zwrócić się do allegro i poprosić o możliwosc skorzystania z programu ochrony kupujacych. Jeśli allegro uzna że Pana przypadek kwaliwikuje się do tego programu to zwrucą panu całą sumę (koszt towaru ) nie wiem tylko czy zwracają koszty przesyłki , ale na 100% koszt towaru zwracają.

Allegro może Panu dać odpowiedz też że Pana przypadek nie kwalifikuje się do tego programu.

policja ( z reguły wszczynają śledztwa w takich sprawach ) ale jeśliby (czysto teoretycznie ) odmówili to pozostaje Panu założenie sprawy cywilnej o zwrot pieniędzy za towar oraz koszty przesyłki.

w przypadku wygranej sprawy przysługuje Panu także zwrotkosztów sądowych jakie Pan poniusł przy zakładaniu saprawy cywilnej oraz zwrot kosztów obrońcy jesli wynajął pan adwokata.

chetnie odpowiem na dodatkowe pytania.
 
Dziękuje za odpowiedź, mineło w sumie dopiero 6 dni od zgłoszenia tego na policję, napisałem emaila ponieważ kolejny raz przysłał mi towar, oczywiście odmówiłem, doszliśmy do porozumienia, przynajmniej tak mi się wydaje, ma zwrócić mi pieniądze, okaże się w poniedziałek jeśli wróci wycofam oskarzenie a jeśli nie to jade jeszcze do federacji konsumenta, może oni coś zdziałają..

W poniedziałek jeśli pieniążków nie otrzymam góra wtorek to w razie w będę jeszcze pytał, jak narazie temat zamrażam na kilka dni dziękuje za odpowiedź..
 
Padłam ofiarą oszustwa. Zakupiłam odzież w sklepie internetowym.
Niestety, okazało się, że prowadzący tę działalność nie ponoszą odpowiedzialności za zamówienia. Twierdzą, że prowadzą jedynie platformę usługową i nie odpowiadają za nic. Kontakt jest utrudniony. Dostałam kilka odpowiedzi mailowych, jednak gdy naciskałam na podanie numeru przesyłki lub zwrot należności, kontakt się urwał. Podany numer telefonu jest fikcyjny.

W mailach, które otrzymałam twierdzono, że "Realizacja zamówienia nie jest jednoznaczna z dostarczeniem zamówienia", a "strona xxxx nie jest sklepem a platformą usługową", więc nie obowiązują ich przepisy dot. sklepów internetowych.

Ostrzeżenia przed zgłoszeniem sprawy na policję nie działają. Sprzedający jest bardzo pewny siebie i twierdzi, że od strony prawnej nie ma sobie nic do zarzucenia.

Bardzo proszę o pomoc i wskazówki. Czy istnieje podstawa prawna, by dochodzić swoich roszczeń? Czy naprawdę prowadzący "platformę usługową", a nie sklep internetowy może uniknąć odpowiedzialności?
 
Elsa12 napisał:
Czy naprawdę prowadzący "platformę usługową", a nie sklep internetowy może uniknąć odpowiedzialności?

Tak, np olx czy allegro nie odpowiada za użytkowników portalu.

Ogólnie ciężka sprawa. Zgłoś na policję i czekaj. Jeśli to profesjonalny oszust to nic nie zrobią, ale zawsze warto zgłosić.
 
Dziękuję za odpowiedź. To fatalnie. A czy punktem zaczepienia mogą być np. błędne, niezgodne z prawem zapisy w regulaminie tego pseudosklepu?

Nie podoba mi się np. ten fragment
2.6. Usługa realizowana przez Spółdzielnię Usługową polega na przyjęciu zlecenia od usługobiorcy, tj. nazwy, rodzaju, typu, koloru, rozmiaru, innych cech identyfikujących jednoznacznie produkt, danych dostawy, przyjęciu ceny umownej zawierającej prowizję i ryzyko kursowe, przekazaniu danych usługobiorcy sprzedawcy i nadzorowanie procesu dostarczenia.

2.7. Usługę uważa się za w pełni zrealizowaną w przypadku dostarczenia towaru od sprzedawcy do usługobiorcy.

2.8. Usługa realizowana jest w ciągu trzech do pięciu dni roboczych od dnia złożenia przez platformę usługową be-wild.pl wyboru określonego produktu.

2.9. W przypadku nieotrzymania płatności w terminie 7 dni od daty złożenia przez platformę usługową be-wild.pl wyboru określonego produktu, usługa ulega zawieszeniu.

3. Realizacja usługi

3.1. Wybór produktu i zaakceptowanie regulaminu, lub inny rodzaj wyrażenia woli zawarcia umowy poprzez usługobiorcę powoduje rozpoczęcie biegu terminu realizacji usługi.

3.2. W związku z międzynarodowym charakterem przesyłek wysyłanych przez sprzedawców współpracujących z platformą be-wild.pl - czas dostarczenia przesyłek wynosi średnio 14-31 dni roboczych, ale w szczególnych przypadkach może wydłużyć się do 59 dni roboczych.


W punkcie 2.7. podano, że "Usługę uważa się za w pełni zrealizowaną w przypadku dostarczenia towaru od sprzedawcy do usługobiorcy".
W kolejnym punkcie, że realizacja usługi trwa od 3 do 5 dni roboczych. Natomiast w punkcie 3.2. umieszczono zapis mówiący o tym, że czas dostarczenia może trwać 59 dni.


Z tego co wyczytałam:

Jeżeli zamówienie dotyczy rzeczy (towaru konsumpcyjnego) sprzedawca powinien wydać ją konsumentowi niezwłocznie, nie później niż w ciągu 30 dni od dnia zawarcia umowy, chyba że uzgodniono inaczej.
(podstawa prawna: art. 5431 § 1 Kodeksu cywilnego)

Przykład klauzuli niedozwolonej
Numer wpisu: 5145
Data wyroku: 2013-06-05
"Czas realizacji zamówienia wynosi od 1 do 31 dni roboczych. W uzasadnionych przypadkach Sklep zastrzega sobie prawo do przedłużenia terminu realizacji zamówienia do 45 dni roboczych. O każdym przedłużeniu tego terminu Sklep zobowiązuje się poinformować klienta, a klient zobowiązuje się potwierdzić aktualność zamówienia"

Czy są jakieś szczegółowe regulacje dot. usług? Skoro nie mogę powoływać się na przepisy dot. sprzedaży, może jest inne rozwiązanie?
 
Ostatnia edycja:
Poza tym zapłaciłam bezpośrednio właścicielowi strony - pieniądze trafiły na jego konto. W przypadku Allegro czy OLX jest chyba nieco inaczej - należność trafia od razu do osób, które sprzedają towary za pośrednictwem tych serwisów.
 
Skoro ten portal działa tak jak Allegro czy OLX czyli pośredniczy w zawieraniu umów to czemu nie ścigasz sprzedawcy, a chcesz ścigać portal?
 
Nie działa jak Allegro. Umowa została zawarta z portalem. Pieniądze trafiły do portalu. O sprzedającym nie ma żadnych informacji. To "wirtualna" postać.
 
A dane firmy prowadzącej portal są chociaż prawdziwe? Czy to spółka z Cypru?
 
Dane firmy są podane na stronie, jednak nie wiem, w jaki sposób można zweryfikować, czy są prawdziwe.
Telefon z całą pewnością jest fikcyjny - bezskutecznie próbowałam się dodzwonić. W wiadomości e-mail otrzymałam odpowiedź, że "możliwy jest wyłącznie kontakt mailowy".
 
Ostatnia edycja:
Dane firmy są podane na stronie, jednak nie wiem, w jaki sposób można zweryfikować, czy są prawdziwe.
w KRSie?

wiadomości e-mail otrzymałam odpowiedź, że "możliwy jest wyłącznie kontakt mailowy".
Nie jestem pewny czy przedsiębiorca nie ma obowiązku umożliwiać kontakt telefoniczny. Jeśli tak to można wykorzystać ten fakt przeciw tej firmie i ewentualnie zainteresować nią UOKiK.
 
Kupiłam i zapłaciłam za towar, którego nie otrzymałam. Tłumaczenia sprzedawcy (który twierdzi, że nie jest stroną sporu) wyżej
 
gryffinian napisał:
w KRSie?


Nie jestem pewny czy przedsiębiorca nie ma obowiązku umożliwiać kontakt telefoniczny. Jeśli tak to można wykorzystać ten fakt przeciw tej firmie i ewentualnie zainteresować nią UOKiK.

Dziękuję. Numer KRS znalazłam. Wydaje mi się, że numer telefonu jest wymagany i reguluje to przepis o obowiązkach informacyjnych sprzedawcy wobec kupującego (natknęłam się na coś takiego, jednak nie jestem pewna). Jednak ten sprzedawca twierdzi, że nie jest sprzedawcą i nie obowiązują go takie reguły
 
3.2. W związku z międzynarodowym charakterem przesyłek wysyłanych przez sprzedawców współpracujących z platformą be-wild.pl - czas dostarczenia przesyłek wynosi średnio 14-31 dni roboczych, ale w szczególnych przypadkach może wydłużyć się do 59 dni roboczych.
 
Przesyłka na pewno nie została wysłana, a ten długi termin dostarczenia to mydlenie oczu. Wielokrotnie domagałam się numeru nadania. Bezskutecznie
Ponadto wspomniałam już, że jeden z punktów regulaminu mówi o "realizacji usługi w terminie 3-5 dni".
Cytowany zapis jest chyba niedozwoloną klauzulą.
Maks czas realizacji to 30 dni. Tak mówią przepisy.

Przykład klauzuli niedozwolonej
Numer wpisu: 5145 (Ekspertyza/Opinia)

Data wyroku: 2013-06-05
"Czas realizacji zamówienia wynosi od 1 do 31 dni roboczych. W uzasadnionych przypadkach Sklep zastrzega sobie prawo do przedłużenia terminu realizacji zamówienia do 45 dni roboczych. O każdym przedłużeniu tego terminu Sklep zobowiązuje się poinformować klienta, a klient zobowiązuje się potwierdzić aktualność zamówienia"
 
Ostatnia edycja:
2.7. Usługę uważa się za w pełni zrealizowaną w przypadku dostarczenia towaru od sprzedawcy do usługobiorcy.

Czyli kto Pana/Pani zdaniem odpowiada za zawarcie i realizację?
 
Powrót
Góra