K
KrzysztofWawa1996
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Przeszukałem trochę forum zanim zdecydowałem się napisać. Niestety takiego problemu nie znalazłem, jedynie podobne.
Prawie miesiąc temu zdecydowałem się na zakup szafki z tego portalu (430zł+70zł wysyłka) płatne przy odbiorze.
-szafka zamówiona kolor i model wybrany
-paczka odebrana i opłacona (brak widocznych uszkodzeń itp)
-podczas próby okazało się, że paczka jest źle skompletowana (drzwiczki o złym rozmiarze) oraz po porównaniu do reszty mebli okazało się, że to nie jest ten kolor, który był zamówiony.
-zgłoszenie reklamacji u sprzedającego. Kurier przyjechał na zlecenie sprzedającego i paczka spakowana i nieuszkodzona została przez mnie przekazana.
Tutaj zaczynają się komplikacje. Po tygodniu od zabrania paczki ode mnie sprzedawca się ze mną kontaktuje i stwierdza, że jeden element jest uszkodzony (twierdzi, że z mojej winy) i żąda dopłaty 95zł. Odmówiłem zapłaty i założyłem spór na allegro. Pracownik allegro stawiając się po mojej stronie żądał wyjaśnień od sprzedającego. Sprzedający nie posiada protokołu szkody spisanego przy kurierze mimo stwierdzeń, że przesyłka została sprawdzana przy kurierze. Teraz twierdzi, że na spisanie protokołu ma 7dni. Sprzedawca odmawia wysłania prawidłowej szafki czy też pieniędzy i żąda dopłaty.
Podsumowując:
Sprzedawca przysłał złą szafkę, źle skompletowaną, przyznał się do błędu. Po odbiorze stwierdza, że jeden element musiałem uszkodzić i żąda dopłaty i odmawia wysyłki prawidłowej szafki/pieniędzy. Nie posiadając żadnych dowodów na to, że ja uszkodziłem cokolwiek. W tej sytuacji nie posiadam ani pieniędzy ani szafki.
Stąd moje pytanie ponieważ mam wrażenie, że sprzedawca próbuje sobie odbić za swoje błędy. Co ja mogę zrobić w tej sytuacji żeby odzyskać szafkę bądź pieniądze? Jakie mam perspektywy odzyskania czegokolwiek? Sprzedawca się zaparł i nawet dział allegro nie może do niego trafić.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Krzysztof
Przeszukałem trochę forum zanim zdecydowałem się napisać. Niestety takiego problemu nie znalazłem, jedynie podobne.
Prawie miesiąc temu zdecydowałem się na zakup szafki z tego portalu (430zł+70zł wysyłka) płatne przy odbiorze.
-szafka zamówiona kolor i model wybrany
-paczka odebrana i opłacona (brak widocznych uszkodzeń itp)
-podczas próby okazało się, że paczka jest źle skompletowana (drzwiczki o złym rozmiarze) oraz po porównaniu do reszty mebli okazało się, że to nie jest ten kolor, który był zamówiony.
-zgłoszenie reklamacji u sprzedającego. Kurier przyjechał na zlecenie sprzedającego i paczka spakowana i nieuszkodzona została przez mnie przekazana.
Tutaj zaczynają się komplikacje. Po tygodniu od zabrania paczki ode mnie sprzedawca się ze mną kontaktuje i stwierdza, że jeden element jest uszkodzony (twierdzi, że z mojej winy) i żąda dopłaty 95zł. Odmówiłem zapłaty i założyłem spór na allegro. Pracownik allegro stawiając się po mojej stronie żądał wyjaśnień od sprzedającego. Sprzedający nie posiada protokołu szkody spisanego przy kurierze mimo stwierdzeń, że przesyłka została sprawdzana przy kurierze. Teraz twierdzi, że na spisanie protokołu ma 7dni. Sprzedawca odmawia wysłania prawidłowej szafki czy też pieniędzy i żąda dopłaty.
Podsumowując:
Sprzedawca przysłał złą szafkę, źle skompletowaną, przyznał się do błędu. Po odbiorze stwierdza, że jeden element musiałem uszkodzić i żąda dopłaty i odmawia wysyłki prawidłowej szafki/pieniędzy. Nie posiadając żadnych dowodów na to, że ja uszkodziłem cokolwiek. W tej sytuacji nie posiadam ani pieniędzy ani szafki.
Stąd moje pytanie ponieważ mam wrażenie, że sprzedawca próbuje sobie odbić za swoje błędy. Co ja mogę zrobić w tej sytuacji żeby odzyskać szafkę bądź pieniądze? Jakie mam perspektywy odzyskania czegokolwiek? Sprzedawca się zaparł i nawet dział allegro nie może do niego trafić.
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Krzysztof