Nieuczciwy sprzedawca

  • Autor wątku Autor wątku Elwira777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

Elwira777

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
2
Piszę do Państwa z prośbą o pomoc, kilka dni temu dokonałam zakupu w drodze licytacji od osoby prywatnej. Ubranie miało być nowe, tak wskazywały zdjęcia i opis sprzedawcy. Rzecz, która do mnie dotarła okazała się inna, podobna ale inna, używana posada, ślady prania, bez metek, wymiary podane w centymetrach różnią się i to znacznie od opisanych. Konkretnie, nie jest to rzecz z prezentowanych zdjęć i opisu. Oczywiście sprzedawca, twierdzi, że wszystko jest zgodne z prawda, nie chce przyjąć reklamacji, gdy napisałam, że czuje się oszukana i okradziona zagroził mi, że odda sprawę do sądu za obrazę jeśli będę nadal pisać do niego w tej sprawie. Uważa, że wszystko jest w porządku, dla niego sprawa jest zamknięta i nie ma o czy dyskutować. Bardzo proszę o pomoc,co powinnam zrobić, zgłosić oszustwo na policję czy wytoczyć proces? Są to niewielkie pieniądze ale uważam, że zostałam oszukana i chcę dochodzić swoich praw.
 
a) mozesz zglosci sprawe na Policje ale gdzie tu widzisz oszustwo? Zaplacilas za towar i go otrzymalas. To, ze w Twojej ocenie rozni sie od zdjec to inna sprawa. To sie czesto zdarza.

b) mozesz wytoczyc proces. Art 6 K.C. - w jaki sposób udowodnisz, że otrzymałaś ubiór o którym piszesz? Przyjełaś towar bez zastrzezen? Masz spisany protokol (rozbieznosci)? Masz nagrany film prezentujacy rozpakowywanie przesylki?

c) jesli otrzymany ubior jest identyczny jak ze zdjec ale nie trzyma wymiarow masz prawo reklamowac.

d) powinnas w przyszlosci zrezygnowac z takich zakupow. Ja nie kupuje uzywek. Nie ma sensu.
 
Zgodnie z zapewnieniami sprzedawcy rzecz miała być nowa a nie używana, czuję się oszukana, ponieważ nie otrzymałam tego za co licytowałam zapłaciłam. Kupiłam rzecz, która nie zgadza się ze zdjęciami i opisem w związku z czym jest dla mnie bezużyteczna a sprzedawca nie chce ze mną w ogóle rozmawiać. Nie uważam, każdego sprzedawcę za kłamcę i oszusta i nie nie nagrywam filmów z rozpakowywania paczek. Czyli sprzedawca mógł mi wysłać szmatę ,którą mył podłogi zamiast tego co kupiłam i może czuć się bezkarny?
 
Czy prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość w ciągu 10 dni bez podania przyczyny przysługuje również sprzedającemu?
 
Chodzi mi oto czy sprzedający ma prawo odstąpienia od sprzedażny zakupionej rzeczy przez konsumenta poprzez ogłoszenie internetowe, wystawione przez tegoż sprzedającego.
 
Sprzedawca najpierw wystawił ogłoszenie , decydując sie na sprzedaż, po dokonaniu transakcji następnego dnia oznajmił iz rezygnuje ze sprzedażny towaru bez powodu(pieniądze przeleje z powrotem na konto klienta).
 
ok. co w takim razie może zrobić konsument gdy sprzedawca zrezygnuje ze sprzedażny?
 
Elwira777 napisał:
Czyli sprzedawca mógł mi wysłać szmatę ,którą mył podłogi zamiast tego co kupiłam i może czuć się bezkarny?

Niestety mógł. Odebrałaś "bez zastrzeżeń", a powinnaś sprawdzić, co Ci przysłał przy odbiorze i udokumentować stan zawartości przesyłki.
 
cedwah napisał:
Niestety mógł. Odebrałaś "bez zastrzeżeń", a powinnaś sprawdzić, co Ci przysłał przy odbiorze i udokumentować stan zawartości przesyłki.

Czy mógłbyś podpowiedzieć jak rozwiązać problem sprawdzenia przesyłki przy listonoszu lub na poczcie kiedy nie ma opłaconej opcji sprawdzenia przy odbiorze (zdaje sie za +5zł)?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra