N
n6822a
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 8
Dzień Dobry.
Kupiłem samochód w Niemczech, po wykupieniu tablic celnych udałem się w podróż powrotną. Wracałem wraz z ojcem dwoma samochodami - tym którym przyjechaliśmy i tym który kupiliśmy.
Po drodze zjechaliśmy na stację benzynową przy autostradzie i zatankowaliśmy dwa samochody jeden po drugim przy tym samym dystrybutorze z tym, że ojciec tankował a ja byłem w budynku stacji. Więc wyglądało to tak, że zatankował i odjechał, a ja zapłaciłem przy kasie następnie zatankował drugie auto i znów odjechał a ja zapłaciłem.
Dostaliśmy dziś pismo, z niemieckiej policji że tego dnia niezidentyfikowana osoba zatankowała samochód ojca i odjechała ze stacji nie płacąc za paliwo 20,03 euro. Jest to pismo w charakterze świadka i proszą o podanie danych osoby, która wtedy była upoważniona do używania pojazdu. Całe zajście podsumowane jest zdaniem: "Oszustwo przy tankowaniu według 263 StGB.
Co ciekawe samochód, który był zatankowany to diesel, a napisane jest, że została zatankowana do niego benzyna.
Nie jesteśmy do końca pewni czy nie pomyliliśmy się przy płaceniu, być może zaszła pomyłka i faktycznie ta należność nie została uregulowana. Bądź co bądź nie było to działanie świadome.
Jak mamy ustosunkować się do tego pisma? Jest miejsce na odpowiedź, którą mamy odesłać do 6.06.14.
Pozdrawiam
Kupiłem samochód w Niemczech, po wykupieniu tablic celnych udałem się w podróż powrotną. Wracałem wraz z ojcem dwoma samochodami - tym którym przyjechaliśmy i tym który kupiliśmy.
Po drodze zjechaliśmy na stację benzynową przy autostradzie i zatankowaliśmy dwa samochody jeden po drugim przy tym samym dystrybutorze z tym, że ojciec tankował a ja byłem w budynku stacji. Więc wyglądało to tak, że zatankował i odjechał, a ja zapłaciłem przy kasie następnie zatankował drugie auto i znów odjechał a ja zapłaciłem.
Dostaliśmy dziś pismo, z niemieckiej policji że tego dnia niezidentyfikowana osoba zatankowała samochód ojca i odjechała ze stacji nie płacąc za paliwo 20,03 euro. Jest to pismo w charakterze świadka i proszą o podanie danych osoby, która wtedy była upoważniona do używania pojazdu. Całe zajście podsumowane jest zdaniem: "Oszustwo przy tankowaniu według 263 StGB.
Co ciekawe samochód, który był zatankowany to diesel, a napisane jest, że została zatankowana do niego benzyna.
Nie jesteśmy do końca pewni czy nie pomyliliśmy się przy płaceniu, być może zaszła pomyłka i faktycznie ta należność nie została uregulowana. Bądź co bądź nie było to działanie świadome.
Jak mamy ustosunkować się do tego pisma? Jest miejsce na odpowiedź, którą mamy odesłać do 6.06.14.
Pozdrawiam