nieumyślne paserstwo Art. 292. § 1.

  • Autor wątku Autor wątku marcin20wawa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marcin20wawa

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
2
witam ostatnio jechałem samochodem i zostałem zatrzymany przez policje do rutynowej kontroli w samochodzie znaleziono nawigacje która kupiłem na barazku do urzytku własnego okazało sie ze pochodziła z kradzierzy policja zabrała mnie nidy tylko na przesłuchanie spedziłem 25h na dołku po czym postawiono mi zazut nieumslnego paserstwa przyznałem sie do winy bo nie wiedziałem o co chodzi policjantka na zadzwoniła do prokuratora i dowiedziałem sie ze dostane wyrok 1rok w zawieszeniu na 3 lata i 1000 złoty grzywny i mam pytanie dlaczego postawiono mi taki zazut przecierz ja nie kupiłem jej na handel i nie miałem pojecia o jej nie legalnym pochodzeniu??
 
Prokurator chce byś poddał się dobrowolnie odpowiedzialności karnej w trybie art. 335 kpk.
W tej sytuacji należy nie wyrazić na to zgody i w toku postępowania sądowego udowodnić jak było w rzeczywistości.
Należy wskazać miejsce zakupu, od kogo, kiedy, za ile. Warto mieć świadków.
W toku postępowania sąd ustali przebieg, jeśli potwierdzi to co mówisz, jest szansa na zdecydowanie niższy wyrok niż zasugerowane przez prokuratora kara 1/3.

Niestety przy zakupie na bazarach nie możemy się ustrzec takich sytuacji, zatem możemy całkiem przypadkiem stać się paserem. Swą nieumyślność należy udowodnić.
 
a jak sie juz przyznałem do winy ?? podczas rozprawy moge sie jeszcze bronic?? na komendzie mówiłem gdzie kupiłem ta nawigacje "bazar" to w rzeczywistości wolumen w warszawie pełno tam policji co chwila sprawdzają handlarzy dlatego nawet nie przysło mi do głowy ze moze byc kradziona niestety nie jestem wstanie powiedzieć od kogo ja kupiłem gdyz to było około pół roku temu i nie ma az tak dobrej pamięci do twarzy dla mnie sprzedawca to sprzedawca
 
Powrót
Góra