Nieuzasadniony wpis w KW

  • Autor wątku Autor wątku jjfk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jjfk

Użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
125
Na mojej współwłasnej nieruchomości za zaległości dokonał wpisu wierzyciel.
Zaległość została uregulowana w lutym ubiegłego roku, w marcu złożyłem wniosek do sądu o wykreślenie hipoteki przymusowej, załączyłem zgodę wierzyciela, upłynął sobie prawie jeden rok, w marcu bieżącego roku sąd oddalił mój wniosek o wykreślenie hipoteki przymusowej ponieważ wierzyciel błędnie wpisał na zgodzie kwotę zaległości.
Do dnia dzisiejszego hipoteka przymusowa sobie widnieje w KW a ja jestem "uziemiony" w kwestii starania się o kredyt pod zabezpieczenie. I cała "przygoda" trwa już 18 miesięcy od daty uregulowania zaległości wobec wierzyciela.
Czy mogę rościć do wierzyciela np. o jakieś odszkodowanie? A może sąd tu nie jest bez winy ze względu na swoją opieszałość?
Tak w ogóle to co byście zrobili na moim miejscu?
 
co byście zrobili na moim miejscu?
Na Twoim miejscu pierwsze co bym zrobił to zwrócił się do wierzyciela o sporządzenie nowej zgody z poprawnie wpisaną kwotą, a następnie ponownie wystąpił do sądu o wykreślenie.
 
Swamp napisał:
Na Twoim miejscu pierwsze co bym zrobił to zwrócił się do wierzyciela o sporządzenie nowej zgody z poprawnie wpisaną kwotą, a następnie ponownie wystąpił do sądu o wykreślenie.

Podobno sami już to zrobili na swój koszt...
 
Reset321 napisał:
Pewnie. W wysokości poniesionej szkody z uwzględnieniem art. 6 kc.

Ale jak ja mogę im wskazać wysokość poniesionej szkody skoro:
- po pierwsze: dostałem odmowę w sprawie przydzielenia kredytu o który się starałem;
- po drugie: już później w ogóle nie starałem się o kredyt ze względu na przedmiotowy wpis.
 
jak ja mogę im wskazać wysokość poniesionej szkody
Dokumentem. Najpierw zastanów się, czy szkodę w ogóle poniosłeś? Jeśli tak, to jaką i w jakiej wysokości.
 
Reset321 napisał:
Dokumentem. Najpierw zastanów się, czy szkodę w ogóle poniosłeś? Jeśli tak, to jaką i w jakiej wysokości.

Czyli załóżmy, starałem się o kredyt w wysokości 50 tys. zł, dostałem odmowę ze względu na wpis...to mogę rościć do nich o te 50 tys. zł odszkodowania?
 
dostałem odmowę ze względu na wpis...to mogę rościć do nich o te 50 tys. zł odszkodowania?
Pewnie, że możesz. Pytanie tylko z jakim skutkiem? Przecież 50 tyś. w żaden sposób nie straciłeś, ponieważ ich nie miałeś.
 
Reset321 napisał:
Pewnie, że możesz. Pytanie tylko z jakim skutkiem? Przecież 50 tyś. w żaden sposób nie straciłeś, ponieważ ich nie miałeś.

Czyli generalnie lepiej sobie tym głowy nie zawracać? Dla Sądu byłoby to, "nie straciłem nic, to nic mi się nie należy".
Mama rację?
 
Powrót
Góra