W
Wioletter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2017
- Odpowiedzi
- 2
5 listopada 2016 kupiłam mężowi buty CAT za ponad 300zł w sklepie PRO SPORT w Koninie i po niecałych 4 miesiącach (na początku marca 2017) pękła podeszwa w jednym bucie i wnętrze buta całe zamokło. Buty musiały mieć słabszą podeszwę, bo mąż większość czasu spędza w biurze lub samochodzie i w tym czasie znacznie cześciej nosił inne buty. 15 marca złożyłam reklamacje i po 13 dniach otrzymałam smsa z informacją, że reklamacja jest nieuznana. Nie miałam ostatnio czasu pojechać do sklepu, ale jutro planuję się tam pojawić. Chciałam odwołać się od tej decyzji i tu pytanie jak to najrozsądniej zrobić ? W reklamacji nie pisałam o naprawie (uznałam, że tak uszkodzone buty są nie do naprawienia - może się nie znam), dołączyłam zdjęcie paragonu (oryginał czeka w domu), buty oddałam w oryginalnym opakowaniu. Proszę o poradę, bo to niestety/stety moja pierwsza w życiu reklamacja butów.