M
monikapatryszuk1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2016
- Odpowiedzi
- 24
Dzień dobry
Miesiąc temu nadałam przesyłkę firmą DPD (za pośrednictwem brokera apaczka).
Odbiorca przesyłki poinformował mnie, że przesyłka przyjechała zgnieciona i odmówił jej przyjęcia. Przesyłka wróciła do mnie i spisaliśmy protokół przy kurierze - zawartość była całkowicie zniszczona. Straty około 5500 zł.
Przejrzałam ustawę prawo pocztowe, żeby potwierdzić, że jako nadawca mogę złożyć reklamację:
złożyłam reklamację bezporednio w DPD. Po dwóch tygodniach otrzymałam informację, że reklamacja została uznana za niewniesioną, gdyż zgodnie z ich regulaminem może ją wnieść tylko Zleceniodawca (którym w tym przypadku był broker).
Teraz pytanie - czy jako nadawca miałam prawo wnieść reklamację i teraz jeśli po 30 dniach od złożenia nie dostanę odpowiedzi, to mogę ją traktować jako uznaną, wezwać ich do zapłaty i wystąpić o nakaz zapłaty. Czy może DPD ma rację i wg ustawy:
Nie byłam uprawniona do złożenia reklamacji. Z drugiej strony w ustawie mamy pojęcia "agenta pocztowego":
Będę wdzięczna za sugestie czy czekać jak pisałam wyżej na uznanie reklmacji czy składać ponownie przez brokera.
Pozdrawiam,
Monika
Miesiąc temu nadałam przesyłkę firmą DPD (za pośrednictwem brokera apaczka).
Odbiorca przesyłki poinformował mnie, że przesyłka przyjechała zgnieciona i odmówił jej przyjęcia. Przesyłka wróciła do mnie i spisaliśmy protokół przy kurierze - zawartość była całkowicie zniszczona. Straty około 5500 zł.
Przejrzałam ustawę prawo pocztowe, żeby potwierdzić, że jako nadawca mogę złożyć reklamację:
- Przepis prawny:
Art. 92. [Wniesienie reklamacji]
1.
W przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej prawo wniesienia reklamacji przysługuje:
1)
nadawcy albo,
2)
adresatowi - w przypadku gdy nadawca zrzeknie się na jego rzecz prawa dochodzenia roszczeń albo gdy przesyłka pocztowa lub kwota pieniężna określona w przekazie pocztowym zostanie doręczona adresatowi.
złożyłam reklamację bezporednio w DPD. Po dwóch tygodniach otrzymałam informację, że reklamacja została uznana za niewniesioną, gdyż zgodnie z ich regulaminem może ją wnieść tylko Zleceniodawca (którym w tym przypadku był broker).
Teraz pytanie - czy jako nadawca miałam prawo wnieść reklamację i teraz jeśli po 30 dniach od złożenia nie dostanę odpowiedzi, to mogę ją traktować jako uznaną, wezwać ich do zapłaty i wystąpić o nakaz zapłaty. Czy może DPD ma rację i wg ustawy:
- Przepis prawny:
Nadawca - podmiot, który zawarł z operatorem pocztowym umowę o świadczenie usługi pocztowej;
Nie byłam uprawniona do złożenia reklamacji. Z drugiej strony w ustawie mamy pojęcia "agenta pocztowego":
- Przepis prawny:
agent pocztowy - przedsiębiorcę pośredniczącego na rzecz operatora pocztowego w zawieraniu z nadawcami umów o świadczenie usług pocztowych lub zawierającego je w imieniu operatora pocztowego;
Będę wdzięczna za sugestie czy czekać jak pisałam wyżej na uznanie reklmacji czy składać ponownie przez brokera.
Pozdrawiam,
Monika