Nieuznana Reklamacja -odcięcie prądu sąd

  • Autor wątku Autor wątku Sirok
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Sirok

Użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
100
Witam. Przez wiele lat dom był niezamieszkały i bardzo mały pobór prądu, rachunki opłacane- prognozy. Po podaniu obecnego stanu licznika, Sprzedawca energii twierdzi że trzeba zapłacić za całe zużycie. Nie chce przyjąć reklamację i moje wezwanie by podać kiedy i jakie kwoty przelewy i wpłaty, oraz od kiedy licznik założony, raczej jest duża nadpłata, więc nie płacę obecnych prognoz. Sprzedawca Wypowiada umowę o której dowiaduję się teraz a w międzyczasie odcina prąd. Jak walczyć z nimi?
 
Sprzedawca energii twierdzi że trzeba zapłacić za całe zużycie.
Ty twierdzisz, że za zużytą energię nie trzeba płacić? Płacimy nie tylko za zużytą energię, do tego dochodzą opłaty dystrybucyjne (przesyłowe - stałe i zmienne), czyli za utrzymanie linii i urządzeń by użytkownik końcowy mógł w dowolnej chwili z energii skorzystać. Więc nie ma znaczenia czy korzystasz z energii czy nie. Opłaty dystrybucyjne i tak są należne. U mnie taka opłata to 80% tego co płacę za zużyty prąd.
Nie chce przyjąć reklamację i moje wezwanie by podać kiedy i jakie kwoty przelewy i wpłaty,
Reklamację składasz na piśmie albo wysyłasz pocztą. Natomiast do przedstawiania dowodów wpłat, to ile im płacisz za prowadzenie twojej rachunkowości? Jeśli zostaniesz pozwany o zapłatę (bardzo prawdopodobne jeśli nie zapłacisz) to przed sądem ty będziesz musiał udokumentować wysokość wpłat jeśli będziesz twierdził, że wszystko zapłaciłeś czy masz nadpłatę - w myśl art. 6 kc. Sąd nad "raczej" nawet głowy nie pochyli.
raczej jest duża nadpłata
Prawo nie zna takiego pojęcia jak "raczej". Albo jest albo jej nie ma. Ciężar dowodu spoczywa po stronie twierdzącej i wywodzącej z twierdzenia skutki prawne. Mając potwierdzenia zapłaty, dostęp do wskazania licznika oraz rozliczenia przesyłane przez sprzedawcę energii można policzyć należność. Trzeba tylko chcieć. W Polsce korzystanie z energii elektrycznej nie jest obowiązkowe.
 
Prościej Czy sprzedawca może nie podać mi na jakiej podstawie obliczył należność tj. kiedy i jakie kwoty były przelane i jakie wpłaty oraz od kiedy jest licznik założony? Nie chcę sądu! Ale składam reklamację bo się pomylił. Czy przed sądem nie powinien pokazać pełną dokumentację mojego konta? Na logikę to sprzedawca musi udowodnić że mu się należy. Prościej! gdyby mi przedstawił o co prosiłem to może i błyskawicznie byłoby porozumienie, tylko że tam nikt nic nie wie! Albo program księgowy szwankuje czy ktoś nie pomyślał że trzeba wpłaty odliczyć?

Dziękuję wiegol za odp. Źle to opisałem- proszę wybaczyć. Był bardzo mały pobór prądu, rachunki prognozy( które sprzedawca obliczył na podstawie zużycia jak dom był zamieszkały ( a dalsze płatności były takie same, mimo że nie było poboru, ) były stale opłacane-więc nawet na logikę moim zdaniem jest duża nadpłata.
Po podaniu obecnego stanu licznika, Sprzedawca energii twierdzi że trzeba zapłacić za całe zużycie od początku ( a co z płatnościami - prognozą ( była większa niż zużycie więc jest nadpłata).
 
Ostatnia edycja:
Po wielu interwencjach dowiaduję się że mają tylko 5lat wstecz więc co to za księgowość? Moje udowodnienia nic nie dadzą. Że by choć mieli datę początkową założenia licznika.
 
Prościej Czy sprzedawca może nie podać mi na jakiej podstawie obliczył należność
To wszystko nasz podane w rozliczeniach po zakończeniu danego okresu rozliczeniowego na podstawie wskazań licznika. Z tym że opłaty dystrybucyjne/przesyłowe są stałe (niezależne od wskazań licznika) i zmienne (uzależnione od tego co zużyłeś). To też jest podane w rozliczeniu okresowym.
jakie kwoty były przelane i jakie wpłaty
Ty płacisz, więc to ty masz potwierdzenia wpłat. ZE też ma, ale nie ma najmniejszego obowiązku tobie tego udostępniać. Z prostej przyczyny, nikt im za to nie płaci.
Czy przed sądem nie powinien pokazać pełną dokumentację mojego konta?
Nie. Wskazują wyłącznie twoje zobowiązania nie opłacone wynikające z faktur wystawionych na podstawie rozliczeń albo prognoz. Ty twierdząc że jednak zapłaciłeś, przedstawiasz dowód wpłat - zasada określona art. 6 kc.
Po wielu interwencjach dowiaduję się że mają tylko 5lat wstecz więc co to za księgowość?
I tak długo. Okres przedawnienia roszczeń z tego tytułu to 3 lata od dnia wymagalności ale liczone od końca roku kalendarzowego. Czyli dla faktur wymagalnych w 2025 okres 3 letni przedawnienia rozpoczyna bieg z dniem 01.01.2026. Problem może być taki, że dokonując wpłat nie określiłeś tytułu opłaty. W takim przypadku wierzyciel bieżącą zapłatę może zaliczyć na najstarsze zobowiązania.
 
Powrót
Góra