Nieuznana reklamacja telefonu Samsung

  • Autor wątku Autor wątku Bigbuckbunny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bigbuckbunny

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
6
Witam,
Mam problem, a mianowicie w telefonie kupionym w listopadzie w ostatnia sobotę przez noc rozlała mi się matryca w telefonie.
Poszedłem z samego rana do sklepu gdzie kupowałem telefon czyli MediaMarkt by oddać go na gwarancje.
Wczoraj dzwonią do mnie z serwisu samsunga, że nastąpiło uszkodzenie mechanicznie a mianowicie pęknięcie matrycy od środka telefonu(telefon nigdy mi nie upadł nie ma żadnej rysy itp), zapytałem serwisanta jak takie coś mogło się stać, że nie ma śladów upadków itp. a, matryca pęka od środka to odpowiedział mi, że takie coś może wyniknąć np. z noszenia tel. w kieszeni.
Moim zdaniem to chyba nie jest uszkodzenie mechaniczne, ponieważ tel. to szklanka z porcelany by nie można było nosić tel. w kieszeni.
Telefon wróci w tym tygodniu do sklepu i mam prośbę byście doradzili mi co dalej z tym fantem robić?;(
 
Na forum podobnych/identycznych tematów są dziesiątki.

Złóż reklamację z tytułu rękojmi.

Szczegoly do znalezienia na stronie UOKIK lub w archiwum forum.
 
Bardziej mi chodziło o radę czy mam szansę o rękojmię w takim przypadku gdzie stwierdza się, że ekran pęknięty jest od środka, a na samym telefonie zero śladów upadków itp.
Czy to raczej walka z wiatrakami będzie?
 
Czy przypadkiem nie nosiłeś telefonu w tylnej kieszeni ?
Szczególnie stroną z wyświetlaczem przy ciele ?
 
Bigbuckbunny napisał:
Bardziej mi chodziło o radę czy mam szansę o rękojmię w takim przypadku gdzie stwierdza się, że ekran pęknięty jest od środka, a na samym telefonie zero śladów upadków itp.
Czy to raczej walka z wiatrakami będzie?

W zasadzie pytanie do wróżki...niestety.
 
Ostatnia edycja:
Kanas napisał:
Czy przypadkiem nie nosiłeś telefonu w tylnej kieszeni ?
Szczególnie stroną z wyświetlaczem przy ciele ?


Do tylnej kieszeni nigdy w życiu nie wkładałem telefonu, zresztą nawet się nie mieści więc niemożliwe jest tam go noszenie,
 
arturoooo napisał:
W zasadzie pytanie do wróżki...niestety.


Powoli zaczynam przestawać rozumieć pojecie gwarancja, przecież jak telefon się sam wyłączy i już się nie włączy oddamy na gwarancje znajdą tysiąc powodów by udowodnić, że źle się z nim obchodziliśmy.
 
Ale przecież gwarancja nie jest świadczeniem obowiązkowym, więc równie dobrze mogło by jej w ogóle nie być. Istnieje obowiązkowa (poza pewnymi wyjątkami) rękojmia i można (a czasem trzeba) korzystać z tejże.
 
Moze to nic nie wnosi ale do telefonow kupowanych w rtv euro agd polecam wziac ubezpieczenie najlepsze, kosztuje 1/3 kosztu telefonu i trwa rok, jak cos sie z telefonem stanie to za darmo naprawiaja lub wymieniaja.
 
Rkkm napisał:
Moze to nic nie wnosi ale do telefonow kupowanych w rtv euro agd polecam wziac ubezpieczenie najlepsze, kosztuje 1/3 kosztu telefonu i trwa rok, jak cos sie z telefonem stanie to za darmo naprawiaja lub wymieniaja.

Podaj jakies konkretne przyklady...skany pism itp.
 
Witam ponownie,
Odebrałem pismo ze sklepu lecz telefon zostawiłem w sklepie.
Co się dowiedziałem telefon nie był na żadnej ekspertyzie czy coś tylko rzut okiem i opisali to tak.
Uszkodzenia mechaniczne: widoczne ślady użytkowania, rysy, obtłuczona ramka, pęknięcie modułu wyświetlacza nad siatką recivera, pęknięcie wyświetlacza w lewym górnym rogu.
Opis usterki: po włączeniu efekt wylanego ekranu.
Z rozmowy telefonicznej z serwisantem samsunga sam przyznał, że nie ma wad widocznych z zewnątrz tylko ekran musi być pęknięty od środka.
Rozmawiałem też z kierownikiem osoby która zajmuję się reklamacjami w MediaMarkt i sam przyznał, że nic nie rozumie z opisu do stanu faktycznego telefonu, lecz nie jest w stanie udzielić mi pomocy prawnej bo się na tym nie zna :o
Możecie doradzić czego mogę teraz wymagać? nie wiem jakieś szczegółowego sprawdzenia tel? czy dodać pismo odpowiadające im czy cokolwiek?
Szczerze mówiąc 1szy raz oddaje towar na gwarancje, i nie oddawałbym tego tel gdybym miał pewność, że to moja wina.
 
arturoooo napisał:
Miejski Rzecznik Konsumentów.

Radzisz iść z telefonem czy bez?
Dzwoniłem do rzecznika odrazu po telefonie z serwisu samsunga, to babka powiedziała by telefon zostawić i nie zamykać reklamacji tylko przyjść z kopią kartki od serwisu.
 
Bigbuckbunny napisał:
Bardziej mi chodziło o radę czy mam szansę o rękojmię w takim przypadku gdzie stwierdza się, że ekran pęknięty jest od środka, a na samym telefonie zero śladów upadków itp.
Czy to raczej walka z wiatrakami będzie?

Pęknięcie od środka niekoniecznie musi być*na skutek upadku. Samsungi jak rozumiem są plastikowe, a więc obudowa jest plastyczne i nie odkształca się jak np iPhone 6. Jeśli telefon był zgięty to może nie być*śladu na zewnątrz (pęknięcie ramki z opisu poniżej pasuje do hipotezy, że telefon był zgięty), a w środku popękany będzie, bo płyta głowna, mocowanie wyświetlacza już*są*sztywniejsze.
Obstawiam, że jak sprawa dojdzie do etapu że producent pokaże telefon komuś kompetentnemu, to tak się będą bronić.

Bigbuckbunny napisał:
Radzisz iść z telefonem czy bez?
Dzwoniłem do rzecznika odrazu po telefonie z serwisu samsunga, to babka powiedziała by telefon zostawić i nie zamykać reklamacji tylko przyjść z kopią kartki od serwisu.

Chyba bez różnicy, bo "babka" i tak na telefonach będzie się*znać*na poziomie przeciętnego użytkownika.

Myślę też, że warto by ustalić*jaka jest przyczyna uszkodzenia telefonu by wiedzieć*o co dokładnie się bijemy - przydałby się rzeczoznawca. Problem taki, że rzeczoznawca musi być kompetentny (o co trudno w dziedzinie elektroniki), no i trzeba będzie mu zapłacić. Gdyby doszło do wygrania rozprawy sądowej, to koszty powoda mógłby pokryć pozwany wyrokiem sądu, no ale procesu można nie wygrać, można być*tak, że proces wygramy np w 60% a producent w 40% i wtedy koniec końców zapłacimy za rzeczoznawcę.

Generalnie współczuję.
 
Powrót
Góra