Nieuznanie reklamacji.

  • Autor wątku Autor wątku russellH
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

russellH

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
5
Dzień dobry.
Piszę z problemem, który mnie dotknął - opiszę może pokrótce sytuację. W sklepie *** zostało zakupione żelazko. Podczas prasowania przeze mnie, oraz innych domowników zostało zauważone, że leje się z niego woda (przez te dziurki) co jest dość problematyczne. Nie jest to wina tego, że jest za dużo wody. Żelazko zostało oddane na reklamację, reklamacja została przyjęta. Po prawie miesiącu przyszła informacja, że żelazko jest do odbioru (został wymieniony zbiorniczek na wodę - szczerze, nie wiem co to miało zmienić). Po podpięciu do prądu, znowu działo się to samo. Żelazko zostało oddane 2 raz. Po 2-3 tygodniach otrzymałem pismo, że wady towaru nie ma, towar jest zgodny z umową itd. Żelazko trochę kosztowało, szkoda mi tych pieniędzy. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Bardzo proszę o pomoc i dziękuję za odpowiedź.
PS: Nie mogę tutaj dodać w załączniku zdjęcia umowy, nie wiem dlaczego. Jeśli można, to mogę wkleić tutaj link do hostingu na który wrzuciłem zdjęcie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
złóż reklamację na podstawie rękojmi za wady (art. 556 i nast. kc) i zażądaj wymiany lub usunięcia wady.
 
Mogę żądać zwrotu pieniędzy w takim wypadku, czy przysługuje mi jedynie możliwość naprawy/wymiany na nowy? W piśmie napisali mi, że nie da się (niby) naprawić tej wady i w sumie nie zaproponowali innej możliwości, tylko że mi go oddadzą. Jest zasadne w takim razie odstąpienie od umowy i zwrot pieniędzy?
 
russellH napisał:
Jest zasadne w takim razie odstąpienie od umowy i zwrot pieniędzy?
właściwie tak, bo to raczej jest wada istotna. Rozumiem, że wada uniemożliwia normalne korzystanie z żelazka.
 
Przepraszam, ale wprowadziłem Cię w błąd. Nie ja oddawałem to żelazko, okazało się, że za 1 razem było oddane na gwarancję, a za drugim z tytułu rękojmi (ze zwrotem pieniędzy). Odpisali, cytuję:
"W odpowiedzi na złożoną reklamację uprzejmie informujemy, że zgłoszone żądanie reklamacyjne nie może być uwzględnione. Przeprowadzona weryfikacja podanej w zgłoszeniu reklamacyjnym wady towaru nie potwierdziła jej występowania. Reklamowany towar jest zgodny z umową, wolny od wad, za które sprzedawca ponosi odpowiedzialność. W tych okolicznościach nie jest możliwe załatwienie reklamacji w oczekiwany sposób."
Co mam zrobić w takim razie? Przecież nie wyleję im tej wody na blat w sklepie, żeby pokazać, że "przecieka".
 
russellH napisał:
Co mam zrobić w takim razie?
musisz przeprowadzić dowód istnienia wady. Możesz wykonać fotografie, nagrać film na CD pokazujący problem, albo zdobyć opinię rzeczoznawcy i złożyć ponownie reklamację.
 
Powrót
Góra