Nieważne OC

  • Autor wątku Autor wątku cprn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cprn

Zbanowany
Dołączył
06.2017
Odpowiedzi
26
Cześć,

Czy mogę legalnie posiadać dwie umowy OC na jeden pojazd?

W pośpiechu, zdalnie i czytając pobieżnie podpisałem umowę OC motocykla podsuniętą przez mojego agenta. Dziś dokładnie przeczytałem i znalazłem zapis:

INFORMACJE DODATKOWE O UMOWIE
Do kierowania pojazdem nie będzie upoważniona osoba, która nie ukończyła 25 roku życia lub posiada uprawnienia do kierowania tego typu pojazdem krócej niż 36 miesięcy

Trzy lata miną w październiku. W umowie jest też zapis "uprawnienia do kierowania pojazdem: minimum 3 lata", którego nie zauważyłem przy potwierdzaniu poprawności danych, bo skupiałem się na nazwisku, adresie, etc. Wolałbym zacząć sezon w marcu raczej... Jedyny pomysł, jaki teraz mam, to dokupić drugą umowę OC - stąd w.w. pytanie. Ewentualnie, czy ktoś ma inne pomysły? Agent na wakacjach, nie odbiera tel, a ja nie wiem co z tym fantem zrobić.
 
Ostatnia edycja:
cprn napisał:
Cześć,

Czy mogę legalnie posiadać dwie umowy OC na jeden pojazd?

Nikt ci nie zabroni.

A zapis o uprawnieniach jest dla obniżenia składki jak rozumiem.
 
KJ8 napisał:
A zapis o uprawnieniach jest dla obniżenia składki jak rozumiem.

Nie mam pojęcia, po co jest ten zapis, ale pewno masz rację, bo ta oferta była tańsza niż zeszłoroczna (chociaż to inny ubezpieczyciel, więc diabli wiedzą).
 
Przyznam, że nie rozumiem zbytnio pytania :)
Została zawarta umowa OC w której podałeś nieprawdziwe dane. Oświadczyłeś, że pojazdem nie będzie kierowała osoba poniżej 25 lat lub posiadająca prawo jazdy krócej niż trzy lata. Dobrze zrozumiałem ?
 
Kanas napisał:
Oświadczyłeś, że pojazdem nie będzie kierowała osoba poniżej 25 lat lub posiadająca prawo jazdy krócej niż trzy lata.

Tak, zawarłem umowę, w której było takie oświadczenie. Była w niej też informacja, że ja posiadam uprawnienia ponad 36 miesięcy, co również jest nieprawdą - posiadam je od 28 miesięcy, więc prowadząc ten motocykl mam nieważne OC.

Pytania brzmią:
  1. jak naprawić sytuację?
  2. czy mogę po prostu dokupić drugie równoległe OC?
  3. czy mogę zrobić coś jeszcze / coś innego, np. żeby nie płacić za drugie OC?
 
1. Zgłosić do TU pomyłkę, dopłacić rekalkulację.
2. Po co ?
3. Wróć pkt. 1
cprn napisał:
prowadząc ten motocykl mam nieważne OC
Masz ważne.
 
Nie wiedziałem, że TU tak robią - dzięki!

Kanas napisał:

"Ważne" w takim sensie, że spełnia wymóg ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (tj. nie mogę zostać ukarany za brak), ale nie chroni mnie od odpowiedzialności finansowej w razie wypadku, spowodowania uszkodzeń, etc.?
 
Chroni Cię, jedyne co Ci grozi to rekalkulacja i dopłata składki, jeśli ZU się zorientuje.
 
Anna P. napisał:
Chroni Cię, jedyne co Ci grozi to rekalkulacja i dopłata składki, jeśli ZU się zorientuje.

Dzięki za wyjaśnienie :beer: nie mam więcej pytań.
 
Do momentu, gdy kierowca nie spełniający warunków nie spowodowuje wypadku masz spokój.
 
KJ8 napisał:
Do momentu, gdy kierowca nie spełniający warunków nie spowodowuje wypadku masz spokój.

Czyli jeśli zostanę uznany za sprawcę wypadku, a nie spełniam tego warunku (uprawnienia od min. 3 lat), OC mnie nie chroni? Pytam, bo to co napisała Anna P. zrozumiałem inaczej:

Anna P. napisał:
Chroni Cię, jedyne co Ci grozi to rekalkulacja i dopłata składki, jeśli ZU się zorientuje.
 
Oczywiście, że Anna ma rację. O ile w wypadku nie będziesz brał udziału to ubezpieczyciel się nie połapie.
Skąd miałby takie info brać?
 
Doprecyzuję, bo widzę, że nalał masz wątpliwości: ubezpieczenie Cię chroni cały czas, jeśli spowodujesz szkodę, to ZU zapłaci poszkodowanemu, a do Ciebie może się jedynie zwrócić o dopłatę składki.
 
KJ8 napisał:
[...] O ile w wypadku nie będziesz brał udziału to ubezpieczyciel się nie połapie. Skąd miałby takie info brać?

Jakieś bzdury piszesz. Przeczytałem wreszcie ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych i taka sytuacja jest wprost opisana w pkt 1 art. 8a:

Jeżeli ubezpieczający nie podał zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy ubezpieczenia obowiązkowego i które pociągają za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ubezpieczeń ma prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej z uwzględnieniem zwiększenia prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego wskutek okoliczności niepodanych do jego wiadomości.

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Pozdrawiam.
 
cprn napisał:
Jakieś bzdury piszesz. Przeczytałem wreszcie ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych i taka sytuacja jest wprost opisana w pkt 1 art. 8a:



Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Pozdrawiam.


No niby skąd ubezpieczyciel będzie wiedział, że nakłamałeś?
 
KJ8 napisał:
No niby skąd ubezpieczyciel będzie wiedział, że nakłamałeś?

W kontekście zakresu ochrony jaką daje OC to, czy ubezpieczyciel będzie wiedział, czy nie, nie ma najmniejszego znaczenia. Ubezpieczenie nadal normalnie funkcjonuje nawet, jeżeli spowoduję wypadek, więc Kanas, Anna P. i freeme po prostu mają rację, a nie "o ile ubezpieczyciel się nie połapie", ergo, to co napisałeś, nie było prawdą:

KJ8 napisał:
Do momentu, gdy kierowca nie spełniający warunków nie spowodowuje wypadku masz spokój.

Po prostu mam spokój, nawet jeśli taki kierowca spowoduje wypadek.
 
Ostatnia edycja:
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za wyjaśnienia. Dzisiaj rozmawiałem z agentem i uspokoił mnie, że nie muszę niczego robić, cytując:

Nie przejmuj się, jeździj normalnie, nic ci nie grozi z tego tytułu. Tam nie ma nawet różnicy w składce, tylko jak nie zaznaczę ptaszka, to muszę podać dokładną datę i odruchowo zaznaczyłem, że powyżej 3 lat, ale to na nic nie wpływa. Ubezpieczenie jest ważne i ewentualnie w razie nieszczęścia, to mnie będą pytali o niezgodności i ja będę musiał to prostować, a ciebie nikt nawet nie zapyta.
 
Jeżeli dojdzie do wypadku to zrobi ci rekalkulację i tyle
 
Powrót
Góra