Nieważność postępowania

  • Autor wątku Autor wątku Jolkajolka112
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jolkajolka112

Użytkownik
Dołączył
11.2020
Odpowiedzi
86
Czy art.379, pkt 5, lub jakiś inny można zastosować do poniższej sprawy. W 2022r. Wszczęto sprawę o załużenie, ale kwota była zmyślona, powód miał adwokata, ja nie. Do lutego 2023 r. 2 sprawy odbyły się beze mnie, mimo wniosków z zaświadczeniem o zmianę terminu. W kwietniu do sądu złożyłam inf.że od maja nie zamieszkuję pod tym adresem i będę ok. 450 km. dalej,ale nie znam konkretnego adresu. Powód o tym wiedział wcześniej - jest dowód. W 2025 r. ZUS mnie poinformował, że w tej sprawie potrąca moje pieniądze dla komornika. Nie znam wyroku, nie mogłam wnioskować o uzasadnienie itp. Do tego mała kwota zmieniła się na 5x wyższą. Co robić? Przepraszam za literówki - tel.
 
Ostatnia edycja:
Nikt nic nie potrafi poradzić? Sąd rejonowy przyklepał wymyśloną kwotę + odsetki. Domyślam się, że tylko na podstawie oświadczenia powoda. 😢 Treść pisma kom. do ZUS znam, bo mi ZUS przesłał kopię. Kom. Podał nieakyualny adres o czym wiedział on, sąd i wierzyciel.
 
Ostatnia edycja:
Jolkajolka112 napisał:
Czy art.379, pkt 5, lub jakiś inny można zastosować do poniższej sprawy. W 2022r. Wszczęto sprawę o załużenie, ale kwota była zmyślona, powód miał adwokata, ja nie. Do lutego 2023 r. 2 sprawy odbyły się beze mnie, mimo wniosków z zaświadczeniem o zmianę terminu. W kwietniu do sądu złożyłam inf.że od maja nie zamieszkuję pod tym adresem i będę ok. 450 km. dalej,ale nie znam konkretnego adresu. Powód o tym wiedział wcześniej - jest dowód. W 2025 r. ZUS mnie poinformował, że w tej sprawie potrąca moje pieniądze dla komornika. Nie znam wyroku, nie mogłam wnioskować o uzasadnienie itp. Do tego mała kwota zmieniła się na 5x wyższą. Co robić? Przepraszam za literówki - tel.
1. załóż sobie konto na Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych (PISP)
2. po weryfikacji twoich danych zostanie przyznany Ci dostęp do konta
3. znając sygn akt sprawy ze swojego konta wnosisz o dostęp do sprawy
4. po uzyskaniu dostępu do konkretnej sprawy na stronie głównej po zalogowaniu pojawi się sprawa i możesz zobaczyć co się działo w sprawie, jakie postanowienia, zarządzenia sąd wydawał oraz jaki wyrok zapadł

Jeżeli masz komornika na ZUS-ie to znaczy że wyrok jest nie korzystny dla Ciebie, a po za tym znając imię i nazwisko komornika który prowadzi egzekucje komorniczą, to szybko namierzysz adres kancelarii komorniczej w necie, po czym możesz złożyć wniosek o ponowne doręczenie pism wszczynających egzekucje na poprawny adres zamieszkania, zameldowania czy do korespondencji.
 
Dziękuję za info. Tylko co mi to da? Teraz nie mogę, nie mam komu przedstawić dowodów, nie mogę złożyć apelacji, ani skargi na komornika. Tak? :(
 
Jolkajolka112 napisał:
Tylko co mi to da?
wskazałem co trzeba zrobić, powiem więcej - jeżeli mieszkasz ponad 450 km od pierwotnego sądu rejonowego w którym toczyła się sprawa, to możesz złożyć wniosek do sądu rejonowego w swoim aktualnym mieście o możliwość aby ten sąd wystąpił do tamtego sądu o przesłanie akt celem przejrzenia akt jak i zrobienia fotokopii przez Ciebie. Pisemny wniosek składasz do swojego aktualnego sądu rejonowego.
 
1. Poinformowałaś sąd o swoim dokładnym adresie jak już go poznałaś? Stawiam że znałaś adres w chwili gdy tam zamieszkałaś
2. Co się działo na tych dwóch rozprawach? Skoro sąd nie zamknął rozprawy to wnioski raczej zostały uwzględnione
3. Kiedy wnioski wpłynęły do akt (przed /po terminie)?
4. Jakie to było zaświadczenie? Od lekarza sądowego?
5. Czy ustanowiłaś pełnomocnika bądź wniosłaś o pełnomocnika z urzędu? Jeżeli nie, dlaczego?
 
robinson21 napisał:
wskazałem co trzeba zrobić, powiem więcej - jeżeli mieszkasz ponad 450 km od pierwotnego sądu rejonowego w którym toczyła się sprawa, to możesz złożyć wniosek do sądu rejonowego w swoim aktualnym mieście o możliwość aby ten sąd wystąpił do tamtego sądu o przesłanie akt celem przejrzenia akt jak i zrobienia fotokopii przez Ciebie. Pisemny wniosek składasz do swojego aktualnego sądu rejonowego.
 
Bardzo dziękuję. Do jakiego wydziału/do kogo złożyć ten wniosek w moim mieście? Przy okazji tej nieznanej, a cennej informacji, mam dodatkowe pytanie. Czy można i gdzie złożyć wniosek, jeśli nastąpiło przywłaszczenie ruchomości w mieście też odległym 450 km. od obecnie mojego.
 
Jolkajolka112 napisał:
Do jakiego wydziału/do kogo złożyć ten wniosek w moim mieście?
pisemny wniosek wnieś do wydziału cywilnego, musisz oznaczyć sygnaturę akt (z sądu prowadzącego sprawę), tylko wskaż w tytule do jakiego wydziału, np. Sąd Rejonowy w Bobolicach, Wydział Cywilny. ul. Parkowa 6, 22-500 Bobolice. Tytuł pisma "Wniosek o udostępnienie akt sprawy w sądzie właściwym miejscowo dla wnioskodawcy" - Na podstawie art. 9 k.p.c. oraz art. 525 k.p.c. wnoszę o przesłanie akt sprawy o sygn. XXXX/XX r prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze do Sądu Rejonowego w Bobolicach celem umożliwienia mi wglądu w akta oraz sporządzenia fotokopii dokumentów. Uzasadnienie: Jako strona postępowania mam prawo do wglądu w akta sprawy i sporządzania z nich odpisów oraz fotokopii. Ze względu na znaczne utrudnienia związane z dojazdem do sądu w Zielonej Górze, wnoszę o udostępnienie akt w sądzie właściwym dla mojego miejsca zamieszkania (Sąd Rejonowy w Bobolicach Wydział Cywilny). Załączniki: - odpis wniosku dla sądu prowadzącego sprawę
Pamiętaj aby oznaczyć swoją stronę jako "Wnioskodawca"
 
Lathi napisał:
1. Poinformowałaś sąd o swoim dokładnym adresie jak już go poznałaś? Stawiam że znałaś adres w chwili gdy tam zamieszkałaś
2. Co się działo na tych dwóch rozprawach? Skoro sąd nie zamknął rozprawy to wnioski raczej zostały uwzględnione
3. Kiedy wnioski wpłynęły do akt (przed /po terminie)?
4. Jakie to było zaświadczenie? Od lekarza sądowego?
5. Czy ustanowiłaś pełnomocnika bądź wniosłaś o pełnomocnika z urzędu? Jeżeli nie, dlaczego?
Ad 1. Nie zakładaj się, bo przegrasz.
Ad 2. Gdyby zostały uwzględnione, to sprawy by się nie odbyły beze mnie, a tak było.
Ad 3. Wnioski były przed terminem. To był czas covida.
Ad 4. Miałam civid, więc nie mogłam/nie wolno mi było chodzić i szukać innych lekarzy.
Ad. 5. Złożyłam wniosek o pełnomocnika z urzędu - wtedy zasadny. Niestety wysłałam listem poleconym. Na I rozprawie okazało się, że dziwnie zaginął. Tak jak i 1 dokument przeze mnie wysłany. Wtedy nie wpuszczano do budynku sądu. Na następnej sędzia uznał, że potwierdzenie nadania nie jest dowodem, że wysłałam.
Na koniec inf. To jest "takie" miasto, a właściwie woj. Prawnik powoda ma doskonałe "układy", o tym było nawet w prasie i necie.
 
Powrót
Góra