niewinny

  • Autor wątku Autor wątku ollivier22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ollivier22

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
witam mam pytanie rok temu zostalem oskarzony o sluchanie glsno muzyki w oskarzeniu zostalo napisane ze 3 krotnie bylem upominany a prawda jest taka ze ani razu nie bylem w domu tylko nie mam jak tego udowodnic bo bylem caly czas po pracy z dziewczyna za 4 razem dostalem pozew do sondu policia zabrala mi kino domowe o wartosci 500 f i grozi mi 5000 f kary prawda jest taka ze mszkancy ktorzy zemna mieszkali podali moje dane a swoje przekrecili i tylko ja mam klpoty nie wiem do kogo mam sie zglosic o pomc nie stac mnie na adwokata a w sprawach cywilnych nie dostaje sie adwokata z uzedu 3 wrzesnia mam ostatnia sprawe i ostatnia szanse obrny
 
Zglos sie do Citizens Advice Bureau (biuro porad obywatelskich) tu znajdziesz najblizsze miejsca zamieszkania http://www.citizensadvice.org.uk/index/ ... #searchbox

Oni pomagaja za darmo w roznych problemach. Maja rowniez prawnikow , ktorzy charytatywnie pracuja dla tej instytucji
Piszesz,ze nie mozesz tego udowodnic bo byles w pracy - czy pracodawca nie moze tego potwierdzic?
 
Witam,

Z zona mieszkamy w Londynie, ja juz od ponad roku a ona prawie rok. Oboje rozliczalismy sie juz raz z podatku w Anglii.

Niecale 2 tygodnie temu moja zona zlozyla wniosek o separacje. Ja do tej pory nic nie otrzymalem. Twierdzi, ze w Anglii nie potrzeba zadnej rozprawy do tego.

Kaze mi sie wyprowadzic z mieszkania, ktore wynajmujemy, albo ona to zrobi z dziecmi.

Nie ma zadnych podstaw co do rozwodu itp. poniewaz nigdy jej nie uderzylem, nie pije - jestem abstynetem, opiekuje sie dziecmi i ja utrzymywalem (ona prowadzila dom), zdrady tez nigdy nie bylo.

Czy jest cos co mozna zrobic, zeby zapobiec separacji?

Dla dobra dzieci chce wyprowadzic sie ja (po co im wiecej stresu?). Poprosilem ja zeby podpisala mi zwykly swistek, ze wyprowadzam sie za jej namowa, zeby nie miala argumentu, ze ucieklem od niej, ale ona mowi, ze nie podpisze, co robic?

Najchetniej nie chcialbym ani rozwodu ani separacji, ale ona nalega. Nie ma nigogo innego pomiedzy nami a ona twierdzi po prostu, ze nie chce juz dluzej byc ze mna.

Wszystko byloby latwiejsze, gdyby sprawa dziala sie w anglii, ale tutaj nie mam gdzie szukac pomocy, wiec z gory dziekuje za kazda pomoc....
 
Powrót
Góra