K
kasia.w.
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 24
Chodzi o rzekome przywłaszczenie np;firan,zasłon,reczników,jakiś mebli i innych rzeczy,ktorych nie było a pokrzywdzona z premedytacją kłamie.Przeciez wiadomo ,że w ciagu dwoch lat reczniki zniszcza sie i zostaly wyrzucone.Podano nawet deske klozetową?jest na korzysc jeden swiadek?a pokrzywdzona ma paru ale zeznaja niecałą prawde i oskarżony to udowodnił.Jak sie to moze wszystko skonczyc dla oskarzonego.?Prosze o rade.