Niewykonana usługa renowacji torebki

  • Autor wątku Autor wątku damianson
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damianson

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
7
Witam!

Chciałbym prosić o pomoc w dość kłopotliwej dla mnie sytuacji... Postanowiłem sprawić dziewczynie prezent na urodziny i odrestaurować jej starą skórzaną torebkę. Znalazłem firmę zajmującą się tym - Renowacja torebek skórzanych |

Kontaktując się maliowo wysłałem miłemu Panu zdjęcia do wstępnej wyceny i skalkulował koszt naprawy na 300 zł + 15 zł koszt wysyłki. Ponieważ ja jestem ze Szczecina, a Pan z Jeleniej Góry, transakcja miała zostać przeprowadzona na odległość. Na prośbę Pana przelałem pieniądze na konto jego żony, ponieważ prowadzi on rzekomo działalność w Niemczech i przelew trwałby za długo. Pan otrzymał torebkę w piątek 26 września i w następnym tygodniu miałem ją dostać po wykonaniu usługi. W sobotę 4 października otrzymałem odpowiedź na maila, że Pan musiał niespodziewanie wyjechać i w kolejnym tygodniu otrzymam torebkę. Niestety to był ostatni kontakt ze strony Pana zajmującego się renowacją - jego telefon nie odpowiada, na maile także nie odpisuje, a jego żona obiecuje, że przekaże mężowi informacje i mąż się ze mną skontaktuje, jednak bez skutku, dlatego chciałbym prosić o radę w jaki sposób załatwić tę sprawę.

Posiadam oczywiście całą korespondencję mailową, dowód wpłaty i potwierdzenie nadania paczki. Wyszukałem w internecie, że swoją działalność w Polsce Pan od renowacji zawiesił 30 lipca 2014r.

Czy w takim przypadku powinienem wysłać jakieś pismo do Pana od renowacji torebki, a może należałoby to rozwiązać w sądzie cywilnym lub zgłaszając na policję? Zależy mi na odzyskaniu torebki i pieniędzy lub wykonaniu usługi, bo w tym momencie nie mam ani torebki, ani pieniędzy, a przede wszystkim prezentu urodzinowego dla dziewczyny... Wychodzi też na to, że Pan prowadzi działalność gospodarczą, choć jest ona zawieszona.

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
 
Wystosuj pismo poleconym ZPO z żądaniem dostarczenia torebki zgodnej z umową w terminie 7 dni od otrzymania pisma lub zwrotu środków oraz torebki w stanie niezmienionym, również w terminie 7 dni. Wskaż, że po tym terminie zgłosisz sprawę na policję.
 
Dzięki wielkie za radę! Dzisiaj wysłałem wezwanie i czekam na dalszy bieg wydarzeń.
 
Witam raz jeszcze!

Około 20 zadzwonili do mnie z policji z informacją, że policja 3 grudnia odwiedziła Pana, który mnie oszukał i kazali odesłać mu torebkę, 315 zł za renowację i 150 zł w ramach zadośćuczynienia. Torebki ani pieniędzy oczywiście nie dostałem, a policjant, z którym rozmawiałem telefonicznie powiedział, że na początku stycznia będę wiedział, co dalej wydarzyło się w sprawie.

Dzisiaj otrzymałem natomiast pismo, w którym napisane jest, że "przeprowadzone czynności wyjaśniające nie dostarczyły podstaw do skierowania wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Szczecinie [...] z powodu braku znamion wykroczenia"... Zostałem także pouczony, że przysługuje mi prawo do samodzielnego wniesienia wniosku o ukaranie jako oskarżyciel posiłkowy.

Jako wartość torebki podałem 100 zł, bo w innym wypadku musiałbym wykonać opinię rzeczoznawcy, choć torebka była warta kilkaset złotych - tak poinformowała mnie policjantka. Czy w związku z tym jest sens składania wniosku do sądu o ukaranie? Nie wiem ile będzie się ciągnęła taka sprawa, czy sąd jej nie umorzy ze względu na małą sumę/szkodliwość czynu?
 
Jeszcze raz dziękuję za szybką odpowiedź! Spróbuję po raz ostatni dogadać się polubownie, a jak się nie uda, to będę zmuszony ciągać się po sądach. Kiedyś trzeba trafić w swoim życiu na internetowego oszusta...
 
Sprawa zakończyła się szczęśliwie, choć trochę to trwało. Po konsultacji z prawnikiem złożyłem ponowne zawiadomienie na policji, jednak dotyczyło ono oszustwa, które jest przestępstwem. Trafiłem na konkretnego policjanta, który chciał zakończyć sprawę możliwie szybko i udało mu się przemówić do rozumu nieuczciwemu Panu wykonującemu usługę. Odzyskałem torebkę i część pieniędzy, ponieważ renowacja wykonana została połowicznie.
Dziękuję za pomoc, warto walczyć o swoje!
 
Powrót
Góra